Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. poprawila pośrednio nastrój, od 150 mg działał na mnie już ogłuszająco co nie było przyjemne, lubię mieć jasność myślenia
  3. Temat sprzed pol roku ale sama mialam okropne problemy z przelykaniem i chce powiedziec ze tak da sie z tego wyjsc. Ja zawsze tez mialam problemy z polykaniem tabletek i to zostalo do dzis. Zaakceptowalam ze tak mam i juz. Jesli musze brac jakis lek, to zawsze prosze lekarza aby dal mi w formie zawiesiny -> zazwyczaj kazdy antybiotyk i wiekszosc lekow maja jakas forme typu syrop, cos do rozpuszczania, tabletka do ssania itp. Natomiast co do problemu z przelykaniem - w zasadzie w ciagu kilku dni przestalam calkowicie miec mozliwosc polykania (bylo to kilka lat temu). Oczywiscie mega mnie to wtedy wystraszylo. Totalna panika. Sprawdzanie w internecie, jeszcze bardziej sie nakrecilam.. Chodzenie po lekarzach, gastroskopia wyszla ok. Schudlam w ciagu miesiaca prawie 10 kg. Bylam pewna ze umre z glodu lub odwodnienia. Zauwazylam ze jedynie rano jest jako tako na zasadzie moglam pic troche wody i przelykac sline. Czulam sie jak wrak ale z racji mojej obserwacji zaczelam nastawiac budzik na 4 rano i wtedy pic jak najwiecej wody i pic nutridrinki zeby przestac tak drastycznie chudnac. Szlam znowu spac i okolo 7-8 wstawalam juz normalnie i znowu nutridrink i woda. Przez reszte dnia czesto juz nic nie pilam / jadlam szczegolnie w pierwszych tygodniach. Pozniej powoli to zaczelo ustepowac gdy zauwazylam ze moj system dziala. Na sile tak do 12 po poludniu probowalam wlac w siebie jeszcze jednego nutridrinka. Jakos to szlo, pozniej moglam coraz pozniej je pic a rano dodawac jakies inne rzeczy typu smoothie albo bulka. Najgorszy okres to byly jakies pierwsze 3 miesiace. Pozniej powoli bylo coraz lepiej. Proces dojscia do pelni 100% zdrowia trwal jakies 2 lata, ale ten drugi rok to byly takie glupoty typu juz jadlam, ale jedynie wieczorami nie moglam. I nie moglam jesc wielu produktow typu ziemniaki (z jakiegos dziwnego powodu), albo spaghetti itp. Jadlam tez okropnie wolno. Jednak ciagle widzialam progress i to przeszlo. I jesi ktos to czyta kto tez ma takie problemy - zobacz czy rano nie jest lepiej, duza szansa ze jest.
  4. Ja bym się nie zgodziła ale to już twoja decyzja
  5. Dzisiaj
  6. Co innego iść tam z własnej woli a co innego z przymusu, bez motywacji a raczej z nienawiścią do systemu.
  7. Sigrid

    Co teraz robisz?

    Leżę słucham muzyki
  8. Sigrid

    Dzisiaj czuje się...

    Smutno mi bo pomimo zgody lekarza dostałam zakaz wyjścia na spacer
  9. Na to co wszyscy - ból istnienia
  10. Sigrid

    Ku lepszemu

    Dziękuję ci za te słowa nawet nie wiesz jak są ważne dla mnie
  11. U mnie w szpitalu najpierw mi zaserwowali kwetę xr, a później się wycofali z tego twierdząc że na razie nie będzie. Także to może być dłuższy stan.
  12. To może Ty nie jesteś wcale konserwatystą tylko redpilowcem popierającym patriarchat np?
  13. No pogorszyło ci się pewnie od covida bo właśnie nie trzeba było zwiększać ilości czasu na tel i kompie ale jak się w domu siedziało to nudy były współczuję Ci pracy na komputerze... właśnie ja nie mogłam i na oczy i na siedzenie bo mam adhd i tak ostatecznie byłam jak wrak po takim dniu i rzucalam te roboty w końcu
  14. Cos w tym jest. Jak tak teraz myślę to rzeczywiście nawet moja ulubiona Rue jest taka nijaka.
  15. Kochani, bida straszna... Od rana wody ni ma... Jedną z głównych arterii wywaliło na ulicy i pół dzielnicy bez wody... Beczkowóz z pitną stoi na parkingu.... Musiałem jechać wziąć prysznic do Ojca, bo już kłaki tłustawe były trochu... No ciężkie czasy...
  16. Dodalabym Avicii do tej listy - nie jest powiedziane wprost co mial, ale prawdopodobnie ciezka depresja
  17. Ten z poprzedniej strony, ale one są w sumie podobne... ten też kojarzę : )
  18. PRzepraszam za tą wypowiedź.Chodziło mi tylko że takie połączenie leków niejednemu z lekoopornej depresji udaję sie wyjsc.Może mania to za grube słowa bardziej bym celował w hipomanie. Jeszcze raz sorry ale chciałem komuś pomóc.
  19. Skąd pomysł łączenia dwóch SSRI ? A te 5 mg esci jakoś odczuwasz ?
  20. No ja w psychiatryku jak dostałem go pierwszy raz to akatyzje jaką wtedy miałem to normalnie koszmar.No takie coś że usiedzieć w miejscu się nie dało trzeba było chodzić na siłę bo był przymus.Dawka-4mg.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×