Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A ja przeczytalam Bayabongo.
  3. Ja od zawsze mam wrazliwe oczy ale po covidzie sie to mocno pogorszylo. Nie wiem czy to nerwica ale lekarze nic innego nie znalezli. Laryngolog powiedzial ze to moze byc PPPD. Ale nie ma na to badan tak naprawde. Bylam tylko u neurooptometrysty, gdzie wlasnie sprawdzali czy nie ma jakiegos ukrytego zeza, oko gdzies nie ucieka itp. I wszystko bylo ok. Mieszkam za granica i dostanie tutaj skierowania do jakiegokolwiek specjalisty graniczy z cudem a opieka prywatna tutaj nie istnieje. Jak bede w Polsce to pewnie wybiore sie do okulisty jeszcze, ale watpie czy cos znajda.
  4. Może na statycznych zdjęciach widać we mnie alfę, ale w realu efekt alfy jest niwelowany przez osobowość bety. I trochę to lipa, bo jak wstawię na portal randkowy takie foty, to sobie ludzie wyobrażą, że jestem wielkie łał, a na żywo będą rozczarowani.
  5. Wiadomo, ze wypadki sie zdarzaja, ale jesli dziecku sie cos stalo, bo bylo bez opieki to rodzice moga zostac pociagneci do odpowiedzialnosci.
  6. eRCe

    Ebola / Bundibugyo

    No, przez moment myślałem, że admin pisze coś o eboli i bodybuildingu
  7. Zastanawia mnie co ma Ryan Gosling wspolnego z labubu.
  8. Żaba Monika

    Tiktokizacja świata

    Nie mam konta na tik toku. Kiedys mialam dawno temu, zalozylam, bo dzieciaki w rodzinie mialy i chcieli mnie zaprosic do znajomych zebym im lajkowala filmiki. Za bardzo nie wiedzialam co sie z tym robi, to byly chyba poczatki tik toka i nie widzialam tam niczego ciekawego.
  9. Witam wszystkich. Jestem nowa na forum. Chciałabym krótko opisać moją sytuację - jeśli znajdzie się ktoś chętny do nawiązania kontaktu, udzielenia porady, będę wdzięczna i - jeśli będzie taka potrzeba - rozwinę temat. W wieku 24 lat zdiagnozowano u mnie ocd z myślami natrętnymi i kompulsjami. Leczenie Zoloftem bardzo szybko mi pomogło, zaczęłam czuć się lepiej, mogłam dokończyć studia... Po podjęciu pracy (jestem nauczycielką matematyki) było różnie, okresy lepszego samopoczucia przeplatały się z okresami wzmożonych objawów - taka sinusoida. Wielokrotnie odstawiałam leki, by po jakimś czasie do nich powrócić. Dziś mam prawie 50 lat i po raz kolejny od ponad miesiąca wróciłam do leków - to samo, tylko pod nazwą Asertin, 150 mg. Z powodu problemów ze snem biorę też Trazodone Neuraxpharm 100 mg, ale ciągle mój sen jest płytki i przerywany. Mimo leku wybudzam się ok. 4, czasem wcześniej i do rana jestem jakby "na czuwaniu". Zastanawiam się czy to nadal ocd, bo moje objawy zmieniały się w ciągu życia - teraz mam najwięcej natrętnych myśli, kompulsje są mniej dokuczliwe (choć kompulsje mentalne bywają męczące). Co jakiś czas mam stany obniżonego nastroju. Obecnie w pracy radzę sobie coraz gorzej - nie jestem w stanie pracować w pełnym wymiarze, mam tylko 15 godzin lekcyjnych i jest to dla mnie zbyt wiele:( Codziennie dużo czasu poświęcam na przygotowanie się do zajęć - obwiniam się za to i czuję się beznadziejna, że muszę to robić po tylu latach... Nigdy nie potrafiłam zrobić awansu zawodowego, bo nigdy nie byłam na to gotowa. W tym roku zostałam namówiona, by jednak zrobić staż... i dopiero się zaczęło. Presja jest dla mnie zbyt silna. Od początku roku szkolnego jeszcze nic nie zrobiłam w tym kierunku - wszystko prokrastynuję. W weekend potrafię pół dnia przesiedzieć, oglądać youtuba i kończy się stwierdzeniem - może za tydzień będzie lepiej? Ale nie jest. Stresuję się bardzo, bo chciałabym lepiej funkcjonować, ale nie potrafię. Nawet pisząc ten post czuję ścisk w żołądku i jest mi niedobrze... Miało być krótko...też nie wyszło:) Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak przerwać to błędne koło i zacząć lepiej funkcjonować? Na razie leki w tych dawkach wydają się nic nie zmieniać...
  10. Nie chce nikogo ani wkurzyć ani żeby się ktoś litował. Dlatego już nic nie mam zamiaru pisać. Nie pasuję nawet do internetowego forum a co dopiero do życia.
  11. Kupiłam to na prezent. Wydawało się bardzo ciekawe po opisie na okładce.... naprawdę obczaic w necie warto co to za kwiatek
  12. Czy możliwe jest, że po xanaxie mam takie momenty, że wszystko mnie denerwuje i jestem nieprzyjemna. Może to nie dla mnie. Teraz próbuje relanium. Może będzie to lek na gorsze chwile, bo xanax mi zmienia zachowanie i czuję się jak ćpun po tym i wszyscy dookola to widzą. Ciężko mi się wtedy porozumieć z kimś i inni nawet nie chcą ze mną gadać. Po prostu czuje się dziwnie. Nie mówię, że to nieprzyjemny stan, tylko dla.otoczenia jest to męczące.
  13. Mam GABA czasem biorę.. teraz mam relanium na parę dni.
  14. Chyba to, że nie mam jeszcze zmarszczek i warto byłoby jakoś się chronić
  15. Dzisiaj
  16. Jednak kwasy łamaga trzy, to totalny kicz. Nie robią kompletnie nic. Niby mają być pomocne przy suchości oczu - guzik prawda. Mają obniżać TG - też guzik prawda. Nie poprawiły mi też funkcji poznawczych i raczej nie wpłynęły na zaburzenia i zachowanie. Brałem w dużych dawkach przez kilka miesięcy. Dietę mam ubogą w te lipidy, bo ryby jem raz na sto lat, a olejów roślinnych też niezbyt często używam. Spodziewałem się wielkich efektów.
  17. Taa często tak robią że jak ktoś bierze te same leki to żeby miał refundacje wpisują im schizofrenie. Znam taka osobę. To chyba jest dość częsta praktyka
  18. Nie mogłem wogole spac bo jakis idiota się awanturował do 2 nie spałem w dzień dalej czuję ciepło i pieczenie skóry ale jest ciut lepiej miłego dnia
  19. Swego czasu lubiłem też oglądać bilard na eurosporcie.
  20. U mnie raz nie bylo swiatla przez caly dzien i moglismy sobie zamowic jedzenie na koszt firmy energetycznej. Bo nawet wody na herbate nie dalo sie ugotowac, nie mowiac o obiedzie.
  21. co za ściema rodzisz się z tym co bozia dała i szukasz dopasowania
  22. Grouchy

    Nasze sny

    Grałem na jakiejś sali w koszykówkę z takim chłopakiem z osiedla, który mnie zawsze wkórwiał. Byliśmy dziećmi. Później wyszliśmy z sali i okazało się, że jestem w wielkiej szkole i mam rozpocząć 1 klasę liceum a szkoła to wielki kompleks podstawówka+gimnazjum+liceum. I tak chodzę chodzę, szukam sali, w której ma moja klasa rozpoczęcie i nie mogę znaleźć ale później się okazało, że nikt swoich klas nie może znaleźć.
  23. Misiu ta cała tiagabina to GRI czyli inhibitor gaba....hmmm no pogadam z magikiem ale widzę że mało tu osób ją bierze i se chwali.
  24. Co za cholera? Odkąd biorę ten pramolan, to zepsuł mi się totalnie sen. Mam trudności z zaśnięciem i często się wybudzam. Nie działają antyhistaminy bez recepty, melatonina i nervosol. Na praktycznie każdy lek psychiatryczny tak reaguję - dewastacją snu.
  25. Wczoraj
  26. Oj moi rodzice to by się zdziwili i nawet myślę że większość rodziców by się zdziwiło co potrafią wyprawiac ich potomni A przeszkadzałby wam rozwód? A dzieci z innego związku?
  27. "Prawda o mnie jest taka, że nie mogę przestać "rozpamiętywać przeszłości." Ja mam to samo za dużo mam złych decyzji podjętych w przeszłości ale to nie do końca moja wina bo miałem nerwicę(ale wpisano padaczka) od urodzenia albo od gimnazjum i nikt mnie nie wspierał, rodzina narzucała mi też co mam robić i nadal tak jest. Czasu nie cofnę. Z 10 czy 15 lat zmarnowanych życia nie potrzebnie chodziłem na studia i do liceum skoro byłem chory. Po to tylko żeby mieć papierek dyplom i tyle? Nawet mi nie radzili iść kilkanaście lat temu do psychiatry(nawet nie wiedziałem kim jest psychiatra zza młodu więc sam bym nie poszedł) czy jakiegoś innego lekarza np psycholog, neurolog. Teraz chodzę do neurologa.Życie miałbym ciekawsze. U mnie w podstawówce nie przypominam sobie czy był jakiś psycholog, pedagog. Jak się czegoś nie leczy to stan zdrowia przecież może się pogorszyć. Nie wiedziałem co to echolalia ale już wiem wyszukałem w necie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×