-
Postów
2 249 -
Dołączył
Treść opublikowana przez gusia
-
Miłośc...wirtualna miłosc;-(
gusia odpowiedział(a) na gusia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Troszkę nie na temat bo to nie o milości.....ale właśnie o rozgraniczenie wirtualnego kontaktu z kimś-a kontaktem w realu. Poznałam tu na forum dziewczynę z mojego miasta.Po dwóch tygodniach spotkałyśmy się Boże................JA???????????????niewiem dlaczego ale zawsze dla mnie bylo to śmieszne,jakieś dziwne....znajomości z netu... Wiecie co?Poszłam...stresik był,a jakże...ale jestem miło zaskoczona.Ta osoba jest dokładnie taka jak sobie wyobrażałam.Tematy Nam się nie kończyły...poprostu super,i żadnej blokady...jakbyśmy znały się od lat Myślę więc że z miłością może byc podobnie.To moje zdanie. Pozdrawiam.gusia [ Dodano: Pon Paź 30, 2006 6:49 pm ] Madziu pozdrawiam -
meskalina dziękuję Ci bardzo,tak,kontakt z końmi...zreszta w ogóle ze zwierzkami pomaga,pomyślę o tym. Hehe,oby tylko konik nie padł
-
meskalino droga,naszczęście jeszcze panuję nad sobą...i wiesz?chyba nie szukam takich sytuacji,choc nieraz wydaje mi się żę właśnie powinnam Pozdrawiam Cię.gusia
-
basiu ja na moment weszłam na forum,i ten temat....(no ,był juz gdzieś chyba),ale może nie skasują Piszę dlatego bo jakieś doły mam od dwóch dni i właśnie próbuję się wyciszyc.......studio buffo,Rubik,Metro......ech...takie łapię klimaty ostatnio...ale to mnie wycisza. Pozdrawiam.gusia
-
no zajebiscie ,ale widzisz?dałaś radę A ja chyba chciałabym miec takie :przygody",bo w tym moim beznadziejnym życiu nic się nie dzieje Pozdrawiam.gusia
-
Normalnie....Słodziuuuutki... oj...i tu już sie trochę boję....(zaś ta cholera N daje się we znaki) Sliczny piesek. Pozdrawiam.gusia
-
Witaj white_doll Pan reklama tak sobie tutaj jest reklamuje się
-
[/b]God'staka malutka to ona już nie jest,ma roczek,ale do pumy wiele jej brakuje bo....nie chce atakowac Ale taka puma to byloby coś
-
Rozumiem i myślę podobnie,ja sama wiele rzeczy idealizuję i cały czas dążę do doskonałości ...ale wiesz?najgorsze jest to że w tym wszystkim zapominam o sobie,poprostu nie umiem....ja zawsze dążę do tego aby ludziom przebywającym ze mną bylo wspaniale,oczywiście nie pozeruje nigdy,zawsze jestem sobą,ale widzisz?niejednokrotnie(i chyba tylko dlatego że nie potrafię grac)przegrywam Pozwalam się ranic,nie dosłownie...ale szczerze mowiąc nie potrafię z tym walczyc....ech.. Ok ,nie piszę już dalej bo załapałam jakies dziwne klimaty,może kiedyś skończę Tego Ci życzę. Pozdrawiam.gusia
-
No to dziękuję leonku...koffffane kociaki Szmopka tyż .....bo widac je lubi Fajnie że są fotki bo z tym linkiem wczesniej zupełnie nie wiedzialam co zrobic Pozdrawiam.gusia
-
Witaj Piotr Moim zdaniem -nerwica lękowa---skąd ja to znam??? Jak najszybciej do specjalisty Pozdrawiam.gusia
-
pajączku czekam na fotki tych siedmiu kotków
-
Nio ja mam fioła na punkcie zwierząt,ale mojej kochanej esi posiadam takie tylko w kompie.Sorry za jakośc,ale robione telefonikiem
-
shaketo znowu ja Wcale nie brzmi głupio,gdyby tak było nie byłobu Nas tu. Traumy z przeszlści??No widzisz,jz w zasadzie nie przeżyłam "koszmaru",ale jednak rozwód moich rodziców pamiętam do dziś.......straszne przeżycie dla nastolatka,mimo tego że nie bylo awantur w domu ,alkoholu itp... Jesli chodzi o myślenie że jest to związane z genem jakimś....to wiesz?ja tez czasem tak myslę ale to baaaaardzo długi temat,ięc jeśli chcesz napisz na pw. Pozdrawiam .gusia. Będzie dobrze shake,ja chcę w to wierzyc,,, Nie umiem komus pomagac ,bo sama z sobą mam problemy. Wierzę jednak że Nam się uda
-
Kika no brawo,brawo Rewelacja...jesteś dzielna hmm,ciekawe kiedy mnie się uda? Pozdrawiam.gusia
-
Witaj shake Przykro mi ale jeszcze sobie nie radzę Również go sobie biorę,i w porównaniu do lekow jakie brałam wcześniej(a brałam je przez rok przeszlo ),po stimulotonie już po dwóch miesiacach czuję dużą poprawę.. Pozdrawiam.gusia
-
Dokladnie-WCALE nie jest zabawne.Mam siostrę w gimnazjum,to co opowiada czasem w głowie sie nie mieści...Poza tym przechodząc obk szkoly w czasie przerwy wystarczy przystanąc na chwilę...posłuchac..no coments Powiem tylko jeszcze że podziwiam cierpliwośc nauczycieli...(teksty kierowane do Nich-a słyszałam osobiscie(nagrane na lekcji na mp3),....niejednego wyprowadziłby z równowagi)Nie będę cytowac....szkoda słów.Świat się kończy Pozdrawiam.gusia
-
Liz...jest mi przykro że wczoraj nie udało mi się Tobie pomóc Wierzę jednak że sobie poradzisz.. Trzymam kciuki,a jakby co .....to wiesz... Pozdrawiam.gusia
-
Miłośc...wirtualna miłosc;-(
gusia odpowiedział(a) na gusia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Niedowiarek... -
Hehe God's obyś nie miał racjii Ja bym się bała
-
Makciu.......... co Ty mówisz????????????a ja???????? I (wiem ,nie zaczyna sie zdania od :i")napewno nie tylko ja. I(hehehhe....wiem ,nie zaczy.......)nie przejmuj się,ja też odnoszę często takie wrażenie ,ale to myślę chyba dlatego bo jest Nas tu naprawdę dużo i często się mijamy.Makciu najważniejsze że jeden drugiemu chce pomóc,podzielic sie własnym doświadczeniem,czasami wysłuchac,doradzic. Glowa do góry i .........do piątku Pozdrawiam.gusia
-
Na długie zimowe wieczory-dobra książka.....ech tylko zawsze czasu brakuje
-
Mimo tego iż rózne opinie padają na ten temat,ja całkowicie się zgodzę-jak najbardziej CZŁOWIEK ....
-
Witaj meskalina ...jak miło czuc się Aniołkiem