Skocz do zawartości
Nerwica.com

Niewkopomonowana

Użytkownik
  • Postów

    612
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Niewkopomonowana

  1. Ja w pracy nie mówię o sobie. Nie mówię o swoich problemach. Nie ma tego. Wiem jak to działa i ludzie lubią udawać, że ci współczują po czym nagle jest mentalny wpierdol, że tak powiem i wszystko idzie dalej i dalej i dalej. A oni się świetnie bawią, wiesz. Nie mówię już nic nikomu. Nie ufam, bo tego mnie życie nauczyło. Jak chcę coś powiedzieć, to mówię, ale w zasadzie to po co nam mówić jak oni i tak tego nie zrozumieją, albo nawet cię nie wysłuchają Nawet przy zwykłym small talki oni cię nie słyszą, bo mają ważniejsze rzeczy do dodania i tak rozmowa polega na jakimś dziwnym wywalaniu słów a ja już potem się oddalam hehehe. No to hej.
  2. Może cyklotymia? Ja pamiętam jak chodzilam dekadę temu do terapeutki dwa lata. I pamiętam jej słowa, że mam osobowość afektywną. To było może rok przed moją pierwszą taką mocniejszą manią, ale wiem, że to już w przeszłości się pojawiało w mniejszym stopniu. Zapamiętałam co powiedziała. Nie był to termin diagnozy. Bardziej tam była mowa o rysie osobowości, jakby stałej skłonności do zmiennego nastroju. I pamiętam tez, że dostrzegała i mnie urojenia. Potem przerwałam terapię i się zaczęło. Wtedy nie byłam na żadnych lekach. Tak tylko wspominam. Co do Ciebie to... Nie wiem. Może jakaś hipo, może nie. A gadatliwość jest u mnie bardzo czesto, gdy jest ten podwyższony nastrój. No mi to nie przeszkadza dopóki nie usłyszeć, że mam już się zamknąć xD ale też pregabalina trochę działa podkręcająco. Wiem, że bierzesz (?) no. Nie zamartwiaj się, bo nie ma czym.
  3. A ja nigdy nie zbierałam grzybów. Jestem z Marsa. Sorry.
  4. Zjadłam to ciasto,które zrobiłam i już go nie ma. Każdemu podeszlo. Wyszedł murzynek z dużą ilością kakao + orzechy, maliny, jabłka, Gruszka i trochę kokosu
  5. Ja mam tak, że boję się innych rzeczy. Mniej ataku. I to, i to jest prawdopodobne. No i co zrobić...
  6. Tak. Widać wolę walki i chęć do zmian, szukanie rozwiązania. To dobry znak, to już dobrze wróży.
  7. Śpiewam na tarasie Stachurski - niepokorny. Także no widać, że leki nie działają
  8. Mysimba u mnie została od razu skreślona przez psychiatrę, a chciała mi ją dać lekarka rodzinna. Bupropion u mnie odpada. Pobudzilby mnie na bank i mania gwarantowana.
  9. Ogólnie wiem, że mam ciemną cerę. Na zdjęciach może tego nie widać, bo to jednak inaczej wygląda. Lubię jednak jasną cerę i czasem sobie robię biały kolor xD a wtedy wszyscy w domu się mnie boją. No ale jestem ciemna i nie wiem, czy to taka serio zima jak twierdzi kosmetyczka i internet ze zdjęcia. Bo mam też piegi na nosie i zielono niebieskie oczy. Także nie wiem, czy to zima. Whatever. Dzisiaj mam ciemniejszy podkład i jest ok.
  10. 🩷 Jest ok i dziękuję za dobre słowa. Dobrze to z siebie wyrzucić, choć czasem się przed tym bronimy, bo różnie jest. Czasem może to zostać użyte przeciwko nam.
  11. Właśnie zobaczyłam chłopaka w stroju kowboja. Pozytywnie
  12. A to chyba zmieniłam. Takie zwykłe bardziej mi się podoba
  13. Muszę napisać dziś wyrazy z literą S i wam wkleję.
  14. To, że czuję się dobrze, a jak obudziłam to myślałam, że będzie lipa..no ale jakoś tak się pozmieniało.
  15. Dzisiaj? Wypiłam dwie kawy, porozmawiałam z bratem, a teraz słucham muzyki i palę. Oczywiście jest w głowie alarm: Muszę ogarnąć dom. Muszę iść do sklepu. Muszę siebie ubrać i to zrobić. Ale ta Madonna mnie na razie nie motywuje. Jeszcze kilka piosenek.
×