-
Postów
612 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Niewkopomonowana
-
Mi pomaga Muzyka. Mam każdy rodzaj na każdy nastrój. A podczas ataku paniki idę z kimś pogadać, porozmawiać, w domu. Albo otwieram okno i przeczekuję, ale sposobów nie mam stricte. Muszę zajmować się czymś, lub zajmować głowę. Gdy jest totalna cisza, zwłaszcza wieczorem, to czuję przytłoczenie i mrok. Muszę też z kimś rozmawiać, lubię gadać o oierdołach, pośmiać się i często też wypieram złe emocje, myśli. Szukam sposobu ucieczki od tego. Nie jestem zwolennikiem wałkowania myśli i analizowania. Znaleźć też pasję lub zajęcie jest dobre. U mnie tak tak wygląda. Nigdy nie jest pięknie, ale trzeba sobie radzić.
-
Dokładnie. Ja mam w głowie taką sytuację. Trochę związana z tematem, trochę nie. Pewien mężczyzna, już po 50tce, może po 60tce nie wiem. Dostał chyba wylewu i teraz nie może mówić ani chodzić. Jest w szpitalu. Ludzie, którzy go znali jak go zobaczyli i rozpoznali w szpitalu tak go zjechali: To Ty! Ty taki i owaki. No gość nie był aniołkiem. Dziwi mnie tylko, a w sumie nie dziwi, jak ludzie sa... Powiedz mu to, gdy jest w stanie Ci odpowiedzieć, a nie gdy jest warzywem. Był energiczną osobą. Był dla mnie miły. Okay. Wielu go nie lubili. Może mieli powody. Mniejsza. Leżącego się nie kopie i tyle. Miej odwagę powiedzieć co myślisz, gdy tamta osoba jest w stanie się bronić. Tak samo, gdy ktoś umrze, a ty wtedy dopiero zaczynasz o tej osobie mówić źle. Oczywiście są wyjątki, ale dla mnie to słabe i wtedy poczułam się źle, że tak potraktowano go, choć reszta ludzi wiesz... Jeszcze jakiś oszust, nasz klient. A potem szybko do spowiedzi i masz schody do nieba. Starzy ludzie, a tacy glupi zawistni. Do mnie jakąś starą suka, że nie szanuję mamy, bo powiedziałam.o mamie "ona". Jakim prawem masz czelność osądzać mnie, kiedy nie znasz mojej relacji z mamą. Często tacy glośni są tak pewnie siebie, a tacy glupi i małostkowi. Następnym razem chyba jej powiem, że jest plotkarą i niech się zajmie sobą. Wtedy po prostu powiedziałam jej, że jestem miła i niemiła, czego nie zrozumiała. Well. Nie będę się tłumaczyć. Tak samo gość nazwal mnie tego dnia skąpą, bo nie opuściłam 2 zł. Powiedziałam spokojnie, żeby poszedł do centrum, bo tam na pewno opuszczą z ceny i jest tam bardzo tanio i fajnie. Nie potrzebuję Pana piniendzy. Jest mi to obojętne. I tak kupił, ale się chociaż zamknął. Też Stary dziad..kiedyś jakiś też dziadziuś mowil że jestem "niedobra" xD powiedziałam: Nie przychodź mi tu więcej! I już nie przychodzi kilka lat ludzie to kurfy. Ci starzy też. Nie obchodzi mnie, że mają swoje lata. Jak już mnie obrażasz, to już nie masz wstępu. Idź cwaniakowac gdzieś indziej i plotkować o wszystkich. Możesz o mnie mówić..mam to gdzieś. Jestem miła dla normalnych ludzi. Rozumiesz. Sorry, że tutaj to piszę. Jakoś popłynęłam, bo ludzie serio są tak zjebani, że już nawet nie ma czego od nich oczekiwać. Tak zawsze było i będzie. A życie jest kruche. Nie wiesz, kiedy cię coś sieknie. Niestety kazdy umrze. Boję się śmierci, nie jestem z tym pogodzona. Boję się tego, co przyniesie przyszłość, bo lata lecą, choć nie chcą, a zdrowie też nie najlepsze.
-
Cieszę się, że już nie cierpię z powodu osoby, którą darzyłam mocnym uczuciem i poświęciłam lata. Hm, tak. Dobrze jest nie czuć bólu. Wiele razy chciałam zakończyć ten rozdzial. Minęło dużo czasu, nawet modliłam się, żeby to się skończyło. I tak. To koniec. Teraz tylko nie pozwolić sobie wracać do tamtego. Nie chcę. Czas mnie wyleczył. I teraz to wszystko wygląda inaczej.
-
Ej, tak. Dwa lata to nie mało. A karanie ciszą jest mega pojebane. Wiem coś o tym.
-
A rodzina? Ja jakoś nie wierzę, że ktoś kogo nie znam może mnie pokochać. Ja chyba też nie jestem zdolna, by pokochać. A rodzina jest dla mnie najważniejsza.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Może być też tak, że zastrzyk był wadliwy i sprowadzany z czarnego rynku lub przeterminowany. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Jakoś wciągnęła mnie ta sprawa. Oglądałam kilka materiałów o tej kobiecie. O jej dzieciństwie i chorobie psychicznej. Natomiast uderzyło mnie to, że ta 18 letnia wówczas dziewczyna nie miała motywu, by to zrobić. Chodziło o zazdrość z tego, wiadomo. Jej chłopak dostał dożywocie bez kary śmierci, ale miał 17 lat wtedy. Torturowanej i zabitej dziewczynie wyryto pentagram na klatce piersiowej. Szkoda mi matki zamordowanej, która pojawiła się na egzekucji, na którą czekała 30lat, a Christa nadal żyje. Na nagraniach dziewczyna podczas procesu w sądzie pojawiała się uśmiechnięta, machała do mamy. Nie widać tam skruchy. Po usłyszeniu wyroku zaczęła i szlochać prosić Boga o łaskę, jakoś tak. Wtedy padł wyrok, że zostanie stracona za 30 lat poprzez krzesło elektryczne. No a teraz dowiadujemy się, że nie wkluto się prawdopodobnie w żyłę. Nie wiem. Dwie porcje trucizny - Pentobarbitalu. Kiedyś była podobna akcja z tym zastrzykiem. Podobno też jest to uczucie jakbyś tonął. Matka chciała, by Christa miała przed sobą zdjecie jej zabitej córki podczas umierania. Mówiła też, że Christa nigdy jej nie przeprosiła. Morderczyni mówiła, że jest spokojna i nie boi się śmierci. Boi się jedynie samego procesu egzekucji. Teraz chyba nie będzie kolejnej egzekucji w tym roku, ale nie wiem. -
A ja niecałe 4 godziny. Serce mi napierdzielało wzięłam wtedy propranolol. A po jakimś czasie zdecydowałam się na chlorprotiksen i zasnęłam, no ale 4:30 pobudka ale jest ok.
-
Myśli natrętne są bezsensowne bardzo często. Pamiętam jak kiedyś zadreczalam się myślą: Jak to jest, że ja mówię? I to mnie łamało. Okropnie dręczyło i byłam wyczerpana tym dziwnym lękiem przed tą myślą. Rozumiem o co chodzi. To po prostu jest lęk.
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Lovely 🩷 No to praca. Spałam kilka godzin, ale było ok. Posprzątałam pokój, zmieniłam posciel. Itp. myślę, że tyle na dziś. Teraz po prostu medytuję. -
A ja to przeczytałam na chłodno i nie będę nikogo bronić, bo Was nie znam. A co do pisanie typiara... No nie jest to przyjemne określenie. Rzucilo mi się to w oczy. Przeczytałam całość i zrozumiałam, że z czasem Wasza relacja ucierpiała, bo miałeś mniej czasu. Rozumiem punkt widzenia dziewczyny. Kobiety chcą uwagi od faceta w związku. Nie będę oceniać dalej, bo nie wiem dokładnie co się wydarzyło. Jednak jeżeli cierpicie w związku, to warto jednak się oddalić. Wiem też jak to jest być z kims, kto nie poświęca ci uwagi i pije alkohol.
-
Wczoraj kupiłam używany koc - poszewka na kołdrę w kolorze brązowo niebieskim - taka krata. Może wkleję zdjęcie. Jest piękny. 15 zł dałam za kiego. Kupiłam malą torebkę w kolorze jasnoróżowym i saszetkę na kasę z jakimiś rysunkami z mangą z 6 przegródek na różne piniondze i dolarsy.
-
Dużo zależy od typu urody. Gdy jesteś na przykład zimowa, to będzie u Ciebie dobrze w chłodnym. Tak samo róże i czerwone szminki. Czy masz kontrastową twarz, czy raczej "lagodną", czy ciepłą, czy zimną. Dobrze sobie sprawdzić jakim typem jesteś. Oczywiście nie trzeba się trzymać jakichś reguł, ale z ciekawości dobrze wiedzieć, co pasuje do twojej twarzy i też kolor włosów. U mnie najlepiej się sprawdzają chłodne odcienie i ciemne włosy, a miałam już dużo kolorów. Lubię eksperymentować, ale ostatnio coraz częściej używam mniej kosmetyków: no. Dziś - podklad, puder, rzęsy, kredka do brwi i pomadka nude. U mnie to mało, bo zwyklenannco dzień chodziłam w pełnej tapecie i lubiłam eksperymentować. Nadal to lubię, ale nie tak często. Najlepiej wygladam, gdy mam mało makijażu, ale nie przekonuje mnie to, by całkowicie rezygnować ze swojej pasji do robienia różnych makijażu, kolorowych też. .
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
No właśnie teraz też to czytam. O co chodzi? Podobno dostała dwa zastrzyki śmiertelne i żyje. Nie ogarniam. Dziwna jest ta sprawa. -
Muszę
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Spałam 4 godziny. Może przez to, że ciągle miałam w głowie, że kobieta w USA miała zostać stracona. O dwunastej przeczytałam, że godzinę przed egzekucją ją ułaskawił i zostało jej dożywocie. -
Bo to uczeni, ale nie oswieceni. Nigdy nie wiesz, co będzie z Tobą. A takie gadanie, że ja już wszystko wiem, mnie bawi.
-
Myślę, co robić, gdy nie robię nic.
-
Miałam natręty myślowe. Okropna sprawa. Tematy tych myśli się zmieniały, gdy tamte zostały powiedzmy "rozwiązane". Pojawiała się znowu natrętna, męcząca myśl, która potrafiłam "googlować" godzinami. Nic nie pomagało. Szczerze mówiąc jakoś to "ogarnęłam"… ale powiem Ci że czasem się ta myśl pojawia jednak jest już blada i potrafię się z nią zmierzyć. Znalazlam na to sposób. Każdy musi znaleźć coś dla siebie. Leki na pewno pomogą, ale druga rzecz, to Twoja praca. Nie musi być to droga terapia. Czasem wystarczy zrobić pierwszy krok, poczytać jak zacząć. Była taka książka, ale nie pamiętam tytułu. Ignorowanie myśli jest trudne i na mnie jakoś nie działało. W szpitalu psycholog powiedział, że dobrze jest się zmierzyć z daną myślą i dać się ponieść i zaakceptować najgorsze - tak to zrozumiałam wtedy i wiesz... Zaczęło się zmieniać. Miałam też okropna fobię społeczną i moje natrętne myśli zawsze dotyczyły ludzi, no ale wiesz, treść nie jest taka ważna. Wiem jak ciężko z tym żyć, ale da się to zrobić.
-
Ayahuasca - co to jest, jak działa?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na polaraksa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Zgadzam się. -
Moi by chcieli, ale już chyba rozumieją. Właściwie nie wiem, co przyniesie przyszłość. Różnie może być. Jednak uważam, że nie należy naciskać kogos, by sobie kogoś znalazł. Oczywiście, na pewno dobrze jest mieć kogoś bliskiego. Dla mnie to nie jest to coś, czego bardzo pragnę, a kiedyś pragnęłam mieć męża itp. Teraz życie pokazuje, że życie to nie bajka, a ludzie nie są jednorożcami, tylko często hienami pokolorowanymi na różowo.
-
Otwieram ciastka z wróżbą, sztuki dwie. Ciekawe...
-
Ciekawe gadki szmatki.
-
Ayahuasca - co to jest, jak działa?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na polaraksa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Tak -
O tym jak dziwny był/jest ten dzień. Po prostu próbuję zrozumieć. Ty wiesz.