Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarna rzodkiew

Użytkownik
  • Postów

    302
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarna rzodkiew

  1. Niech żyje wu wei! Idealne dla ludzi z depresją.
  2. Pogoda bardziej znośna niż wczoraj. Nie mogę jeszcze iść na rolki, niestety. Za dużo mam ran i siniaków. Z konstruktywnych rzeczy na pewno się dzisiaj umyję i wyjdę z domu. Nie mogę się już doczekać papierosa po wszystkim.
  3. Znowu chcę zapalić.
  4. Dzielę się tylko myślami.
  5. Burzy. Chciałabym, żeby ten dzień już się skończył.
  6. Yani Neko oglądam - w końcu jakieś anime, z którym mogę się utożsamić.
  7. czarna rzodkiew

    Pytania TAK lub NIE

    Zdarza się Masz w domu pełny worek butelek kaucyjnych?
  8. Teraz to bym chciała przespać cały dzień.
  9. Nie Masz doświadczenie w seksie grupowym (np. trójkącie)? Jeśli nie, to czy chciałbyś mieć?
  10. Mój dzisiejszy dzień zapowiada się koszmarnie.
  11. Masakra tyle palić. Muszę sie umyć. Paskudnie się czuję. Czyli tak jak w sumie lubię.
  12. Muszę przyznać, że jest coś pięknego w porannym papierosie do kawy. Niestety ani trochę się nie zregenerowałam. Muszę się zająć niektórymi roślinkami. Pewnie tego dzisiaj nie zrobię.
  13. W takim deszczu... papierosy same się aż proszą.
  14. Znowu papieros. Timer oznajmił mi, że minęła godzina. Powinnam iść spać. Akurat rozpadał się deszcz. Czasem boję się tego mieszkania. Wydaje straszne dźwięki. Mam ochotę ciągle palić, utrzymywać helikopter w głowie... i chyba znowu zapalę. Podwójnie klikane. Pyszności. Może zobaczę burzę. Mam na oku jedno anime do obejrzenia. Przynajmniej zapełniłabym sobie czas. Póki co wdycham deszczowe powietrze. Jeszcze jest darmowe.
  15. Ale w sumie wyjebane. Nigdy już tam po prostu nie wrócę. Zresztą, zostałam oddelegowana do innego specjalisty. Uśmiałam się, jak chciał mi przepisać neuroleptyk na urojenia.
  16. No i kim ja się w ogóle stałam? Moja dusza rozpadła się na drobny mak. Nie wiem jak ją z powrotem poskładać. Czy w ogóle chcę to robić... Jaki jest tego sens... Ale ciągle mi niedobrze... Po co robić w kółko coś, co nie działa? Jaką mam tu rolę do odegrania? Męczy mnie to już wszystko. Coraz bardziej ciąży. Jeszcze nigdy tak bardzo nic mi się nie chciało, jak w tym okresie życia. Zawsze jednak mogłam wylosować życie kogoś bez kończyn, ale czy na pewno zrobiłabym to sobie? Ta wizyta u psychiatry... Tak się jej teraz wstydzę. Jakie to było żenujące! Pewnie wszystko było słychać za ścianą. Patrzyli się na mnie jak na wariatkę, gdy wychodziłam.
×