Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    909
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Heledore

    Ku lepszemu

    Imponujące jest to, że Ty też masz co chwilę zmiany faz, a tak chwalisz teraz leki, jak to bardzo na Ciebie nie działają. Dowód anegdotyczny to kiepski dowód
  2. Heledore

    Ku lepszemu

    A jakieś publikacje, a nie kopiuj-wklej z ChatGPT? No, ale ok, odniosę się. To kwestia znieczulenia- tak jest po każdym zabiegu Przejściowe i wcale nie tak upierdliwe- na ból głowy wystarczy paracetamol. Przed zabiegiem jest się kwalifikowanym przez kardiologa, psychiatrę, okulistę i internistę. Jeśli ma się jakieś przeciwwskazania- do zabiegów nie dochodzi. W kwestii przedłużonego napadu- jeśli jest za długi- przerywają go odpowiednimi lekami. Reszta- jak to bywa w przypadku znieczulenia ogólnego. Co do problemów z pamięcią zgadzam się. Ale w dużej mierze po pewnym czasie od zakończenia zabiegów po prostu przechodzą. Nawroty- mi pomogło na parę miesięcy. Nawet jeśli pomogło na jakiś czas- dobrze go wspominam, bo w końcu mogłam doświadczyć tego, jak to jest żyć jak człowiek. Kwestia sporna, a poza tym- lekarze, którzy Cię kwalifikują biorą to pod uwagę i rozważają plusy nad minusami EW. Idąc tym tokiem- po co brać leki, skoro nie pomagają w 100%, często nie dają poprawy, mają mnóstwo skutków ubocznych i ich działanie nie daje długotrwałych efektów, a czasami nawet nie działają wcale? W mojej sytuacji (jestem lekooporna) było to na zasadzie- albo to albo nic. Bo już większość leków przerobiłam, te nierefundowane też i naprawdę nie ma mi już co dać.
  3. Heledore

    Ku lepszemu

    Jakie ryzyko? Nie zgodzę się. Widziałam, jak wyprowadza ludzi z naprawdę tragicznych stanów.
  4. Ja biorę 300mg/dobę. Na ChAD, tak jak @Hooded Spirit Z tego, co wiem z reguły stosuje się 200mg.
  5. Heledore

    Ku lepszemu

    Rozumiem, też się bardzo bałam. Finalnie okazało się, że zupełnie nie ma się czego bać- usypiają Cię, budzisz się po wszystkim i tyle. Jeśli inne metody zawiodą może warto się do tej przekonać? W sumie warto by było robić wszystko, żeby tylko poprawić swój stan- wiem, że to robisz, ale może warto i to rozważyć?
  6. @Ryś powodzenia. Oby tym razem się udało.
  7. Wróciłam do żywych, mam nadzieję, że na dłużej
  8. Całkiem ok. Rozpoczynam sezon na przetwory.
  9. Cóż, zaakceptowałeś również regulamin forum, w którym jest jasno napisane, że diagnozę i leczenie ustawia lekarz. I lepiej do tego regulaminu się stosować. Cóż, zaakceptowałeś również regulamin forum, w którym jest jasno napisane, że diagnozę i leczenie ustawia lekarz. I lepiej do tego regulaminu się stosować.
  10. @Street przypominam, że od diagnozowania jest lekarz.
  11. Nawet ok, choć było dzisiaj nieco lękowo.
  12. Heledore

    Ku lepszemu

    Czemu nie chcesz się zgodzić?
  13. Dalej na karuzeli emocjonalnej.
  14. @Franzprzygidnik miło by było, gdybyś nie wklejał tego samego postu w kilku wątkach.
  15. Heledore

    Ku lepszemu

    Też byłam więcej niż raz. Za każdym razem poprawa była czasowa.
  16. Jak w nazwie tematu- w Polsce jest niedostępny.
  17. Heledore

    Ku lepszemu

    Na jakiś czas tak.
  18. Heledore

    Ku lepszemu

    @Sigrid o rany, współczuję. I trzymam kciuki, żeby te pomogły. Ja podczas jednej z hospitalizacji też tak miałam, że mi przez 4 miesiące leki zmieniali i finalnie i tak skończyło się na EW.
  19. No zależy od stopnia zaawansowania szydełkującego, wzoru, ilości chęci i weny . Na początek poradziłabym proste wzory typu szalik czy chusta, bo na tym można się nauczyć podstawowych figur. Są fajne filmiki na youtube, które pokazują co i jak. A potem, żeby poćwiczyć można wziąć się za serwetki- te tradycyjne, koronkowe. No i figurki z amigurumi to raczej na koniec, bo tam strasznie każdy błąd widać.
  20. O czymś, o czym się myśleć nie powinno.
  21. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Buraczany chłodnik z gotowanym jajkiem
  22. Dzisiaj życie mnie boli.
×