-
Postów
909 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Heledore
-
Imponujące jest to, że Ty też masz co chwilę zmiany faz, a tak chwalisz teraz leki, jak to bardzo na Ciebie nie działają. Dowód anegdotyczny to kiepski dowód
-
A jakieś publikacje, a nie kopiuj-wklej z ChatGPT? No, ale ok, odniosę się. To kwestia znieczulenia- tak jest po każdym zabiegu Przejściowe i wcale nie tak upierdliwe- na ból głowy wystarczy paracetamol. Przed zabiegiem jest się kwalifikowanym przez kardiologa, psychiatrę, okulistę i internistę. Jeśli ma się jakieś przeciwwskazania- do zabiegów nie dochodzi. W kwestii przedłużonego napadu- jeśli jest za długi- przerywają go odpowiednimi lekami. Reszta- jak to bywa w przypadku znieczulenia ogólnego. Co do problemów z pamięcią zgadzam się. Ale w dużej mierze po pewnym czasie od zakończenia zabiegów po prostu przechodzą. Nawroty- mi pomogło na parę miesięcy. Nawet jeśli pomogło na jakiś czas- dobrze go wspominam, bo w końcu mogłam doświadczyć tego, jak to jest żyć jak człowiek. Kwestia sporna, a poza tym- lekarze, którzy Cię kwalifikują biorą to pod uwagę i rozważają plusy nad minusami EW. Idąc tym tokiem- po co brać leki, skoro nie pomagają w 100%, często nie dają poprawy, mają mnóstwo skutków ubocznych i ich działanie nie daje długotrwałych efektów, a czasami nawet nie działają wcale? W mojej sytuacji (jestem lekooporna) było to na zasadzie- albo to albo nic. Bo już większość leków przerobiłam, te nierefundowane też i naprawdę nie ma mi już co dać.
-
Jakie ryzyko? Nie zgodzę się. Widziałam, jak wyprowadza ludzi z naprawdę tragicznych stanów.
-
Oczekiwanie...
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Heledore odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Ja biorę 300mg/dobę. Na ChAD, tak jak @Hooded Spirit Z tego, co wiem z reguły stosuje się 200mg. -
Rozumiem, też się bardzo bałam. Finalnie okazało się, że zupełnie nie ma się czego bać- usypiają Cię, budzisz się po wszystkim i tyle. Jeśli inne metody zawiodą może warto się do tej przekonać? W sumie warto by było robić wszystko, żeby tylko poprawić swój stan- wiem, że to robisz, ale może warto i to rozważyć?
-
@Ryś powodzenia. Oby tym razem się udało.
-
Wróciłam do żywych, mam nadzieję, że na dłużej
-
Całkiem ok. Rozpoczynam sezon na przetwory.
-
Cóż, zaakceptowałeś również regulamin forum, w którym jest jasno napisane, że diagnozę i leczenie ustawia lekarz. I lepiej do tego regulaminu się stosować. Cóż, zaakceptowałeś również regulamin forum, w którym jest jasno napisane, że diagnozę i leczenie ustawia lekarz. I lepiej do tego regulaminu się stosować.
-
@Street przypominam, że od diagnozowania jest lekarz.
-
Nawet ok, choć było dzisiaj nieco lękowo.
-
Czemu nie chcesz się zgodzić?
-
Dalej na karuzeli emocjonalnej.
-
@Franzprzygidnik miło by było, gdybyś nie wklejał tego samego postu w kilku wątkach.
-
Też byłam więcej niż raz. Za każdym razem poprawa była czasowa.
-
Jak w nazwie tematu- w Polsce jest niedostępny.
-
Na jakiś czas tak.
-
@Sigrid o rany, współczuję. I trzymam kciuki, żeby te pomogły. Ja podczas jednej z hospitalizacji też tak miałam, że mi przez 4 miesiące leki zmieniali i finalnie i tak skończyło się na EW.
-
Dzisiaj mi straszno
-
No zależy od stopnia zaawansowania szydełkującego, wzoru, ilości chęci i weny . Na początek poradziłabym proste wzory typu szalik czy chusta, bo na tym można się nauczyć podstawowych figur. Są fajne filmiki na youtube, które pokazują co i jak. A potem, żeby poćwiczyć można wziąć się za serwetki- te tradycyjne, koronkowe. No i figurki z amigurumi to raczej na koniec, bo tam strasznie każdy błąd widać.
-
O czymś, o czym się myśleć nie powinno.
-
Buraczany chłodnik z gotowanym jajkiem
-
Dzisiaj życie mnie boli.
-
A w porządku