Skocz do zawartości
Nerwica.com

Doktor Indor

Użytkownik
  • Postów

    1 902
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Doktor Indor

  1. A musisz go używać? Ja mam swoje ulubione edytory, pokonfigurowane pod siebie, i piszę tylko w nich, bo by mnie szlag trafił z innymi. Widziałem jak ktoś kiedyś połamał komuś klawiaturę na plecach. Taki chiński kruchy plastikowy syf teraz robią.
  2. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    Czasem nie jest się blisko mimo bycia w związku. Po prostu „jesteśmy to jesteśmy”.
  3. No jest, nie twierdzę inaczej. Moją byłą tak kłuło. Okazało się że od seksu. Klacze zdychały, a ją tylko kłuło… Wiemy. Kwas ortofosforowy plus tona cukru żeby go nie było czuć. Z której ty strony tłusty jesteś? A ja bym chętnie niektórych ludzi zjadł. I dłuuuugo trawił, a na końcu sru do porcelanowego ucha.
  4. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    Ale że śmieszne? Wszystko zależy od tego jak relacja się skończyła. Mam jedną ex z którą miałem długo kontakt, teraz jakoś osłabł ale nie przez jakiś żal czy coś, tylko po prostu. Może to jest dobra okazja, żeby skrobnąć jej maila. Tylko że tam już od dawna nie ma żadnych uczuć czy pociągów (nawet powrotnych). Byliśmy razem jak byliśmy nastolatkami, teraz oboje to już profil geriatryczny. Znajomi to znajomi, a przyjaciele to przyjaciele. Ja mało kogo dopuszczam do siebie na tyle blisko. Przykro mi...
  5. Przecież tam nie ma cukru. A że sztuczność to prawda. A no nie mają. W polemikę na ten temat nie chce mi się wchodzić, więc tylko parę linków zostawię. https://schm.org.pl/blog/dziewięć-obszarów-prawnej-dyskryminacji-mężczyzn https://nieczekam107lat.github.io/ https://www.quora.com/Is-discrimination-against-men-real-Can-you-give-any-example-of-discrimination-against-males Ale przecież jesteś śilcznym i mądrym chłopcem. #nohomo Leć do lekarza, lepiej sprawdzić i usłyszeć, że to nic takiego, niż się zadręczać. Choć jak mnie tak kłuło to nie poszedłem i przeszło. No ale… moje ryzyko.
  6. Nie wiem, już nie robię zakupów na stacjach benzynowych Wtedy robiłem bo mi się nie chciało do sklepów jeździć. Ja już dawno nie piję napojów z cukrem. Piję colę zero z biedry i monsterki też zero (ale to tylko czasem, nie przesadzam z tym). I kawę i herbatę, też bez cukru.
  7. Nie mam pojęcia – ale jakieś zaburzenie psychiczne, które w ten sposób się objawia. Wątpię, żeby ktoś wybrał sobie takie życie myśląc w pełni przytomnie.
  8. Tak mi się wydaje, pamiętam że jak się coś piło wtedy z energetyków to redbulle. Kupowałem sobie litr dziennie do roboty w takiej srebrnej butelce. Choć może to nie były redbulle tylko blacki? Nie wiem kiedy weszły tigery itd. Pamiętam że były jakieś energole z brandem jakiejś stacji benzynowej (verva czy coś, ale może coś pokręciłem).
  9. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    Wiem. W zasadzie tylko dziewczyna i matka. Z dziewczyną mieszkam, to jest inaczej, ale też za mało czasu po prostu spędzamy razem, na zasadzie bycia a nie ciągle robienia czegoś np. przy kotach. Szczególnie jak nie mogę spać w nocy i potem odsypiam w dzień a ona w dzień funkcjonuje a w nocy śpi. A z matką relacja jest trudna. W sezonie jeździ do mnie na działkę na grilla i to w sumie tyle.
  10. Tam jest większy problem niż mieszkanie w starej chacie bez ogrzewania. Najgorzej, że gdy ktoś nie chce pomocy, to nie pomożesz tej osobie na siłę. Nawet gdy to jest osoba najbliższa
  11. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    To jest całkiem dobre pytanie. Mam bardzo mało bliskich osób. Trochę sobie to uświadomiłem, gdy musiałem w pracy podać kontakt w razie wypadku i nie miałem kogo podać, bo te osoby, które mógłbym podać, i tak nie odbiorą telefonu (więc podałem swój drugi numer telefonu tylko dlatego, że nie mogłem nie podać żadnego).
  12. Ta, ja też, ale nie uważam, żeby to było coś dobrego. Jedyna moja motywacja ostatnio to to keto. Ale powinienem sobie zrobić badania, ogólnie. Eh. Nie mówię że nie
  13. Trochę tak to wygląda Czy ja wiem… jak mnie temat ciekawi to i tak go śledzę. A przynajmniej nie mam FOMO ze strachu że zaraz ktoś coś powywala. Pierwszy dzień w pracy po świątecznej przerwie może być dobry?
  14. Pytanie co w tym złego. Są pewne ramy, ale ogólnie uważam, że forum jest dla ludzi, a nie ludzie dla forum.
  15. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    Tak, podobno ludzie właśnie tego na łożu śmierci żałują. Dlatego ja staram się spędzać z kotami tyle czasu, ile tylko mogę.
  16. Tylko wiesz, to jednak boli trochę Poza tym nie masz nikogo bliskiego? Masz przecież. Jak ktoś umiera to jest mu już wszystko jedno, byle nie bolało, ale to bliscy cierpią najbardziej. Jak nie chcesz dbać o siebie dla siebie, to zadbaj dla bliskich. Nie pytałem aż tak bardzo, ale z tego co wiem nie. Walił red bulle w hurtowych ilościach (to był 2005 rok i jeszcze nie było monsterków itd.), i pewnego dnia przychodzi do pracy, blady jak ściana, i mówi że jak dostał krwawienia do żołądka nagle to go ledwo odratowali, przetoczyli mu 4 jednostki krwi, i kleik musiał jeść przez ileś tygodni.
  17. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    No właśnie. Plus doba nie jest z gumy, dziś żyjemy dosyć szybko, ja nie byłbym fizycznie w stanie utrzymywać na żywo tylu znajomości ile mogę utrzymywać internetowo. Jasne, że na żywo jest lepiej, głębiej, ale teraz np. jestem w pracy, robię sobie przerwę, to odpisuję tu czy tam, a tak to się trzeba umawiać, spotykać, poświęcić komuś 100% czasu, więc siłą rzeczy to grono ludzi jest dużo mniejsze.
  18. Bardzo mi się podoba, że tutaj posty najczęściej nie są usuwane, tylko lądują w koszu, więc można sobie na spokojnie je przeczytać, jak się akurat było poza domem i drama nas ominęła.
  19. A sobie coś na twój temat uroił
  20. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    brb (be right back) = zw (zaraz wracam)
  21. Można podkrwawiać do przewodu pokarmowego i o tym nie wiedzieć, a potem „jak chluśniesz to uśniesz”. Znałem kogoś kto miał krwawienie do żołądka, ledwo go odratowali (w sumie krwawienie do górnych odcinków przewodu pokarmowego jest częstsze niż do dolnych).
  22. No tak jest najłatwiej powiedzieć – „tak masz, taka twoja uroda”. Tak, warto też sprawdzić bilirubinę całkowitą, fosfotazę zasadową i GGTP, oprócz tego liczebność płytek krwi i czas protrombinowy. Pamiętaj że możesz krwawić też w środku (np. do jelit). Tego nie widać tak jak skaleczonej nogi.
  23. Identyfikuję się jako koparko-ładowarka. No ale to nie jest że „tak masz”, coś jest nie tak. Badałaś sobie wątrobę (USG i krew)? Bierzesz coś na regeneracje wątroby? Mi chyba trochę pomógł heparegen (chyba, bo zbiegło się ze zmniejszeniem dawki wenli, więc nie wiem tak naprawdę co pomogło).
×