-
Postów
1 907 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Doktor Indor
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Doktor Indor odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
„Rotawirusy (łac. rota „koło”) – grupa wirusów należących do rodziny reowirusów (Reoviridae), będącą najczęstszą przyczyną biegunki wśród niemowląt i dzieci[1].” No to tobie chyba nie grozi, bo już nie jesteś dzieckiem? Zamiłowanie do cycków się nie liczy Tymczasem Dalila, która po prostu zrobiła literówkę i jej się „ę” nie „wcisło”… -
Fizjoloficznie zabrzmiało Wkurza mnie że już miałem w miarę unormowany sen i ch… obudziłem się o 3 i nie śpię -.-
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Doktor Indor odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Chodźcie z nami do kisielu -
Brzmi jak absolutne piekło i mówię to bez ironii.
-
No to wołam przecież i nie potrzebuję do tego pośredników
-
No tak, szanowna pani Belle występowała już w stroju w jakim ją natura stworzyła, ale wspomniany femboy chyba nie Weź, żeby w ciążę zaszła?
-
Najgorzej. Nie odróżnisz od Belle Delphine Nie sikałem ci na głowę ani nie wydalałem na nią innych substancji… nawet w myślach.
-
To tak nie działa.
-
A ty adwokat czy sekretarka?
-
Ale w sensie że co? Co można lubić z cyckami?
-
To swoimi słowami.
-
@shadow_no chodź bo gadają o cyckach a ty lubisz gadać o cyckach
-
No ale nie wiem o co chodziło to jak mam się do tego odnieść?
-
Możesz. Jeśli było na priv, wklej na priv. Jeśli na forum, to możesz na forum. Gorzej że zwykle chyba mają autyzm
-
Chodźcie do indycznika dzieciaczki, stary indor przygarnie, i herbatki ciepłej da.
-
Których słów?
-
Tu jeszcze dodam – społeczne oczekiwania wobec mężczyzn i kobiet to jedno, ale niektórzy mówią że „prawdziwy mężczyzna” to czy sro, czy „prawdziwa kobieta” sro czy tamto. A ja uważam że nie. Jak mi ktoś mówi, że „prawdziwy mężczyzna nie założyłby różowej koszulki” to już wiem, że mam do czynienia z debilem. Prawdziwy mężczyzna założy to, co mu się podoba, i nie będzie szukał potwierdzenia swojej męskości u innych. Jeśli podoba mu się spódniczka to niech chodzi w spódniczce – dalej jest facetem, tylko że w spódniczce. Nie wiesz jak cię widzę
-
Możliwe. Dla mnie ten temat jest zupełnie obcy. Doświadczenia Nie, jeśli nie zarywa do wszystkich jego kumpli. No i pytanie czy jako pasażerka czy jako kierująca. Te motocyklistki, które poznałem, miały coś nie tak z garem. Wszystkie, co do jednej. A plecaczki to spoko, normalna sprawa – on prowadzi, ona jeździ z nim i nie ogląda się na jego kumpli.
-
A ja nie wiem czy to jest o tobie, nie widziałem jak się zachowujesz na żywo np. na zlocie motocyklowym.
-
To chyba kwestia indywidualnej osoby – tego jaka jest. W to że ktoś się „dał sfeminizować” ciężko mi uwierzyć – jeśli nie było w nim tego pierwiastka wcześniej to się nie da wcisnąć w ramy femboya. Może po prostu kiedyś byli dziewczęcy chłopcy, a teraz są oni femboyami – czyli jest to nazwa na zjawisko, które istniało od dawna. Ogólnie to nie mój świat. Natomiast mam problem z mówieniem „ona” do kogoś, kogo odbieram jako „on”, i odwrotnie. Wywołuje to we mnie dyskomfort i staram się raczej nie otaczać ludźmi, którzy wywołują we mnie dyskomfort. Ale to chyba nie femboy? Femboy jest deliaktny, dziewczęcy, może nawet można go pomylić z dziewczyną, ale jeśli nie jest trans, to nadal jest to „on”, nie? Jako osoba, która śmiga na moto od kilkunastu lat – jak laska leci na motocykle i motocyklistów to jest to dla mnie duży nazwijmy to „red flag”. Generalnie, z doświadczenia, nie są to feminoosoby, które chciałbym poznawać jakoś bliżej (a wprost przeciwnie). Do tego w środowisku motocyklistów często kręcą się takie spragnione męskiego kontaktu atencjuszki, ja to nazywam „puchar przechodni od spodni do spodni”. Niektóre dziewczyny też są ładne jedynie w kasku z przyciemnianą szybką
-
Nawet gorzej, bo dzieci przynajmniej można biciem nauczyć posłuszeństwa, a tobie już nic nie pomoże Ale ja nadal nie wiem o co pytasz O moją opinię jako ludzi? Nie znam żadnego femboya osobiście (w sumie nieosobiście też nie). Ja Bo jesteś dostępny. Jakbyś nie był, to byś wpadł. To tak działa
-
Ale w sensie jak to opinia? Racja, to nie to samo.
-
No jak co – łączą zalety obu światów!
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Doktor Indor odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Noo, shad przywiązany pasami do leżanki w zamczysku, w którym panuje półmrok, i dzika lisiczka nabierająca coś do strzykawki z uśmiechem szaleńca… -
Tylko dieta.