-
Postów
1 846 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Doktor Indor
-
Tak było. Wygląd wyglądem, ale on coś ma z tymi oczami niepokojącego. Jest chory na coś jeszcze? I w sumie skąd takie zaburzenia hormonalne? To jest wrodzone?
-
Ale dobra, niech ma ten kredyt zaufania. Byle mieć stale zapewniony dostęp do łazienki… i problem jakby mniejszy, chyba (?) Po alko to się nie liczy Ja się nie boję, że się zrzygam publicznie, bo po pierwsze to jest generalnie traktowane jak objaw chorobowy, a po drugie mój nazwijmy to górny układ pokarmowy działa dosyć przewidywalnie – jak nie zeżrę nic, czym miałbym się zrzygać, albo jak się nie rozchoruję, to nie rzygam. Choć czasem jak sprzątam różne kocie wydzieliny to obiad puka niebezpiecznie blisko wyjścia (ale na takie okazje mam maskę lakierniczą, poważnie). Z tą „drugą stroną”, powiem tak, różne rewolucje jelitowe miewam z powodu nerwów i lęków, które te rewolucje napędzają, ale ja się zawsze po prostu cholernie męczę. Mięśnie trzymają tak jak powinny. Nigdy się nie zdarzyło nazwijmy to skacperzyć*. * https://www.facebook.com/dejmamhoromcurke/posts/to-już-ostatni-post-odnośnie-afery-kacperkowej-ale-pozwolę-sobie-pokazać-oficjal/2613599021997630/ Ale dziś też jest wieczór…
-
Jakbym ja sobie tyle filtrów nałożył to też bym wyglądał „Drogie Bravo. Czy można bekać w ciąży? Bardzo się boję, że zapowietrzę dziecko.” Tak córeczka powiedziała, a przecież mamusi by nie oszukiwała
-
Ale shad, jak już tak go publicznie obgadujemy, ma lęk konkretnie przed rotawirusem, czy przed jego głównym objawem?
-
Może i lepiej…
-
„Rotawirusy (łac. rota „koło”) – grupa wirusów należących do rodziny reowirusów (Reoviridae), będącą najczęstszą przyczyną biegunki wśród niemowląt i dzieci[1].” No to tobie chyba nie grozi, bo już nie jesteś dzieckiem? Zamiłowanie do cycków się nie liczy Tymczasem Dalila, która po prostu zrobiła literówkę i jej się „ę” nie „wcisło”…
-
Fizjoloficznie zabrzmiało Wkurza mnie że już miałem w miarę unormowany sen i ch… obudziłem się o 3 i nie śpię -.-
-
Chodźcie z nami do kisielu
-
Brzmi jak absolutne piekło i mówię to bez ironii.
-
No to wołam przecież i nie potrzebuję do tego pośredników
-
No tak, szanowna pani Belle występowała już w stroju w jakim ją natura stworzyła, ale wspomniany femboy chyba nie Weź, żeby w ciążę zaszła?
-
Najgorzej. Nie odróżnisz od Belle Delphine Nie sikałem ci na głowę ani nie wydalałem na nią innych substancji… nawet w myślach.
-
To tak nie działa.
-
A ty adwokat czy sekretarka?
-
Ale w sensie że co? Co można lubić z cyckami?
-
To swoimi słowami.
-
@shadow_no chodź bo gadają o cyckach a ty lubisz gadać o cyckach
-
No ale nie wiem o co chodziło to jak mam się do tego odnieść?
-
Możesz. Jeśli było na priv, wklej na priv. Jeśli na forum, to możesz na forum. Gorzej że zwykle chyba mają autyzm
-
Chodźcie do indycznika dzieciaczki, stary indor przygarnie, i herbatki ciepłej da.
-
Których słów?
-
Tu jeszcze dodam – społeczne oczekiwania wobec mężczyzn i kobiet to jedno, ale niektórzy mówią że „prawdziwy mężczyzna” to czy sro, czy „prawdziwa kobieta” sro czy tamto. A ja uważam że nie. Jak mi ktoś mówi, że „prawdziwy mężczyzna nie założyłby różowej koszulki” to już wiem, że mam do czynienia z debilem. Prawdziwy mężczyzna założy to, co mu się podoba, i nie będzie szukał potwierdzenia swojej męskości u innych. Jeśli podoba mu się spódniczka to niech chodzi w spódniczce – dalej jest facetem, tylko że w spódniczce. Nie wiesz jak cię widzę
-
Możliwe. Dla mnie ten temat jest zupełnie obcy. Doświadczenia Nie, jeśli nie zarywa do wszystkich jego kumpli. No i pytanie czy jako pasażerka czy jako kierująca. Te motocyklistki, które poznałem, miały coś nie tak z garem. Wszystkie, co do jednej. A plecaczki to spoko, normalna sprawa – on prowadzi, ona jeździ z nim i nie ogląda się na jego kumpli.
-
A ja nie wiem czy to jest o tobie, nie widziałem jak się zachowujesz na żywo np. na zlocie motocyklowym.