Skocz do zawartości
Nerwica.com

Doktor Indor

Użytkownik
  • Postów

    1 907
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Doktor Indor

  1. „Rotawirusy (łac. rota „koło”) – grupa wirusów należących do rodziny reowirusów (Reoviridae), będącą najczęstszą przyczyną biegunki wśród niemowląt i dzieci[1].” No to tobie chyba nie grozi, bo już nie jesteś dzieckiem? Zamiłowanie do cycków się nie liczy Tymczasem Dalila, która po prostu zrobiła literówkę i jej się „ę” nie „wcisło”…
  2. Fizjoloficznie zabrzmiało Wkurza mnie że już miałem w miarę unormowany sen i ch… obudziłem się o 3 i nie śpię -.-
  3. Doktor Indor

    Siostro pasy!

    Brzmi jak absolutne piekło i mówię to bez ironii.
  4. No to wołam przecież i nie potrzebuję do tego pośredników
  5. No tak, szanowna pani Belle występowała już w stroju w jakim ją natura stworzyła, ale wspomniany femboy chyba nie Weź, żeby w ciążę zaszła?
  6. Najgorzej. Nie odróżnisz od Belle Delphine Nie sikałem ci na głowę ani nie wydalałem na nią innych substancji… nawet w myślach.
  7. A ty adwokat czy sekretarka?
  8. Ale w sensie że co? Co można lubić z cyckami?
  9. @shadow_no chodź bo gadają o cyckach a ty lubisz gadać o cyckach
  10. No ale nie wiem o co chodziło to jak mam się do tego odnieść?
  11. Możesz. Jeśli było na priv, wklej na priv. Jeśli na forum, to możesz na forum. Gorzej że zwykle chyba mają autyzm
  12. Doktor Indor

    nietypowe pytanie

    Chodźcie do indycznika dzieciaczki, stary indor przygarnie, i herbatki ciepłej da.
  13. Tu jeszcze dodam – społeczne oczekiwania wobec mężczyzn i kobiet to jedno, ale niektórzy mówią że „prawdziwy mężczyzna” to czy sro, czy „prawdziwa kobieta” sro czy tamto. A ja uważam że nie. Jak mi ktoś mówi, że „prawdziwy mężczyzna nie założyłby różowej koszulki” to już wiem, że mam do czynienia z debilem. Prawdziwy mężczyzna założy to, co mu się podoba, i nie będzie szukał potwierdzenia swojej męskości u innych. Jeśli podoba mu się spódniczka to niech chodzi w spódniczce – dalej jest facetem, tylko że w spódniczce. Nie wiesz jak cię widzę
  14. Możliwe. Dla mnie ten temat jest zupełnie obcy. Doświadczenia Nie, jeśli nie zarywa do wszystkich jego kumpli. No i pytanie czy jako pasażerka czy jako kierująca. Te motocyklistki, które poznałem, miały coś nie tak z garem. Wszystkie, co do jednej. A plecaczki to spoko, normalna sprawa – on prowadzi, ona jeździ z nim i nie ogląda się na jego kumpli.
  15. A ja nie wiem czy to jest o tobie, nie widziałem jak się zachowujesz na żywo np. na zlocie motocyklowym.
  16. To chyba kwestia indywidualnej osoby – tego jaka jest. W to że ktoś się „dał sfeminizować” ciężko mi uwierzyć – jeśli nie było w nim tego pierwiastka wcześniej to się nie da wcisnąć w ramy femboya. Może po prostu kiedyś byli dziewczęcy chłopcy, a teraz są oni femboyami – czyli jest to nazwa na zjawisko, które istniało od dawna. Ogólnie to nie mój świat. Natomiast mam problem z mówieniem „ona” do kogoś, kogo odbieram jako „on”, i odwrotnie. Wywołuje to we mnie dyskomfort i staram się raczej nie otaczać ludźmi, którzy wywołują we mnie dyskomfort. Ale to chyba nie femboy? Femboy jest deliaktny, dziewczęcy, może nawet można go pomylić z dziewczyną, ale jeśli nie jest trans, to nadal jest to „on”, nie? Jako osoba, która śmiga na moto od kilkunastu lat – jak laska leci na motocykle i motocyklistów to jest to dla mnie duży nazwijmy to „red flag”. Generalnie, z doświadczenia, nie są to feminoosoby, które chciałbym poznawać jakoś bliżej (a wprost przeciwnie). Do tego w środowisku motocyklistów często kręcą się takie spragnione męskiego kontaktu atencjuszki, ja to nazywam „puchar przechodni od spodni do spodni”. Niektóre dziewczyny też są ładne jedynie w kasku z przyciemnianą szybką
  17. Nawet gorzej, bo dzieci przynajmniej można biciem nauczyć posłuszeństwa, a tobie już nic nie pomoże Ale ja nadal nie wiem o co pytasz O moją opinię jako ludzi? Nie znam żadnego femboya osobiście (w sumie nieosobiście też nie). Ja Bo jesteś dostępny. Jakbyś nie był, to byś wpadł. To tak działa
  18. Ale w sensie jak to opinia? Racja, to nie to samo.
  19. No jak co – łączą zalety obu światów!
  20. Noo, shad przywiązany pasami do leżanki w zamczysku, w którym panuje półmrok, i dzika lisiczka nabierająca coś do strzykawki z uśmiechem szaleńca…
×