Skocz do zawartości
Nerwica.com

You know nothing, Jon Snow

Najciekawsza osobowość na forum
  • Postów

    4 066
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez You know nothing, Jon Snow

  1. Ja jestem spokojna, choć mnie niektóre osoby do nerwicy doprowadzają, ale jakiegoś wielkiego roztrzęsienia w sobie nie czuję. Jak mnie coś zdenerwuje to mi się za gorąco robi chyba, że akurat jest mi za zimno to ciepła nie czuję. Wchodzi we mnie bezczelność, pewność siebie większa i mam ochotę wszystkie mendy na świecie zaku*wić. Administrator @Dryagan uważa, że najlepiej złość wyładowywać na kartkach papieru, napisać wszystko co się myśli i zniszczyć, może coś w tym jest. Na mnie niekoniecznie to działa, bo mi się bardziej to utrwala. Napisalam brzydko na ukochanego i to pamiętałam, tutaj zapominam. Piszę jak leci co myślę i do tego nie wracam. Szybciej mi złość mija.
  2. Mnie to nie jest ani smutno ani wesoło. Czekam na Noc, nie umiem przez to słońce i z nimi żyć w dzień. Sowi tryb powrócił.
  3. Kilka ciastek, paluszków, cukierków i gołąbka
  4. Gdy ktoś ma delikatny układ nerwowy taka przemoc jest moim zdaniem gorsza niż pobicie. Każda przemoc jest zła, ale istnieje więc ktoś nie może w koncie siedzieć i grzecznego, kulturalnego udawać tylko się bronić. Ja bym robiła jak napisałam. Ci, którzy tego nie przyjmują sami się okładają ich sprawa.
  5. Metalowcy musieli by przestać być artystami, a przecież na ich koncerty przychodzą tłumy. W sztuce, gdy takie cuda są przedstawiane też nikt tego nie usuwa. Tutaj rozumiem, tak jak z politykami. Coś powiedzą dla jednych lekko puszczone śmiesznego dla innych chamskiego, brutalnego i ciągnie się milion komentarzy za błahym postem. Takich bab słyszałam wiele, więc by już dawno było wiele pogrzebów z tego powodu. Gdyby kara śmierci była w Polsce, a ja wymiarem sprawiedliwości to by ton głosu był kontrolowany i bez dyskusji. Terapie są właśnie dla dzieci, dreczone przez takie babska ale i mężczyzn zakrzyczajacych je.
  6. No to jest piękne, nasłuchać się nie mogę. Zdecydowanie uspokaja : )
  7. Nie wiem co napisałaś, spałam. Właśnie się obudziłam.
  8. Cieszę się, że Ci poprawiłam humor. Po prostu nie lubię bab awanturnych, które krzyczą, piszczą donośnie, trzęsą się do tego i innym ciśnienie podnoszą. Ja mówię dosadnie, mój "krzyk" jest taki odwrotny.
  9. Sen, pranie, sprzątanie. Dałam radę z tym obrzydłym samopoczuciem.
  10. Tak naprawdę w chwilach silnych emocji się o tym nie myśli, co jest właściwe a ja wiem @Dryagan, że to co piszesz jest mądre i gdy trafi się na inteligentne osoby jest to skuteczne. A nawet jeśli inteligentni do końca nie są to chociaż na takich, którzy mają świadomość, że każdy ma prawo do wolności, prywatności, swojej przestrzeni osobistej. Mnie nie sprawia radości rzucać ku*wami w sieci, choć nabyłam jakąś lekkość do przekleństw i to tak naturalnie ze mnie wychodzi więc tak piszę i mówię. Granie na siłę kulturalnej osoby, gdy już Twoja osobowość przeszła jakąś metamorfozę nie jest szczere w stosunku do odbiorców, choć ja wiem że lepiej przekazywać coś w grzeczny sposób kulturalny i tak się porozumiewać. Ale odnoszę też wrażenie, że do każdego trzeba się zwracać na ich pozimie skoro na moim nie potrafią czegoś zrozumieć. Mój wątek tak czy inaczej ma dość wielką oglądalność jak na ilość postów, nie bez powodu. Gdyby to innych odrzucało to by nie czytali i nie odwiedzali go.
  11. Super, podobają mi się takie koszyki, fajnie się to przeplata. Ładnie Ci to wychodzi : )
  12. Tak być powinno @Dryagan ale są tacy, którzy będą ci tak bezczelnie bez umiaru zatruwać życie, że żadne najspokojniejsze nie, nie nie pomoże nawet sąd ,policja nie potrafią pomóc. Z tym, że to już nie ludzie tylko stwory kompletnie nie rozumne, myślące że mogą sterować czyimś życiem.
  13. Ja też się z Tobą nie zgodzę @Dryagan. Oczywiście z tym, że trzeba jasne, spokojne granice postawić tak. No i co? Pisalam wiele razy, milczałam gówno to daje. Niektórzy są tak natrętni i nierozumni, że gówno to daje. A ci manipulanci z tym swoim słodkim pie*doleniem są jeszcze gorsi. Czasem trzeba krzyczeć, ktoś usłyszy albo zrobi nam się lżej, jeśli w taki sposób wyładowujemy emocje. Mam mowę wulgarną, wiem jak mój brat Alexi Laiho, nic nie poradzę.
  14. Trzeba umieć powiedzieć stanowczo nie i tyle. No, ale jak ktoś jest dobry dla Ciebie mimo jakichś kłótni to jest trudne. Ja też z tym problem mialam, gdy byłam grzeczna, spokojna i widzicie sami do czego mnie to doprowadziło. Nie można dać sobie wejść na głowę. Zwłaszcza, gdy jest się dorosłym, doświadczonym życiowo. I nie ma tak, że komuś to nie pasuje. Każdy ma swoje granice wytrzymałości i wie po danych sytuacjach czy coś się da załatwić kulturalnie w spokoju czy czasem trzeba coś niemiłego wykrzyczeć.
  15. Dziękuję za wsparcie @Melodiaa Dziś jestem niewyspana, wszystko mnie swędzi, głowa mnie boli, nadal porozrywana. Fizycznie źle, psychicznie też źle, jestem rozdrażniona i przez "ludzi" i przez pogodę.
  16. Już nie będę pisać kto takiego pie*dolca ma na punkcie octu. Jak nie do sprzątania, prania to jeszcze czytam odczudzania. OCET JEST TRUJĄCY. Można go używać tylko w niewielkich ilościach do przygotowywania jakichś potraw.
×