Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. mała_mi123

    Spamowa wyspa

    Maja przede wszystkim pieniądze na prywatną opiekę medyczną.
  2. mała_mi123

    Spamowa wyspa

    Wielu biednych ma zaś depresję z braku pieniędzy. Lepiej płakać w Porsche niż w Polonezie.
  3. mała_mi123

    Spamowa wyspa

    Mając miliony na koncie wolałabym iść się pozwierzać na jakiejś ekskluzywnej kozetce u jakiegoś wypasionego mental coacha albo imprezować i podróżować z jakimś ziomkiem. Już same imprezy i podróże, a także zakupy i rozwijanie swoich hobby, działają przeciwdepresyjnie. Kiedy nic nie musisz a tylko możesz, coś pięknego. Chodzi o bogactwo liczone w miliony. A nie o klasę średnią z tysiącami na koncie. Troll bo wstawia wszędzie te zyebane buźki.
  4. mała_mi123

    Spamowa wyspa

    Opowieści o milionach i ekskluzywnych pojazdach na to wskazują. Nikt bogaty nie pisze takich kocopołöw na takich forach.
  5. Ale z ciebie zły człowiek.
  6. mała_mi123

    Spamowa wyspa

    To jest trollujacy psycho. Nie karmić trolla. Chyba fotkę listy pryszczy na tyłku.
  7. każda wegetacja ma swoją głęboka przyczynę. Co tam u ciebie jest powodem? Zawsze jest jakiś powód. Fizjonomia czy życie uczuciowe?
  8. To nie wiedziałeś co bierzesz? Nigdy bym sama tego dobrowolnie nie wzięła. Zniszczenie podstawowych funkcji organizmu. Haha, a jak przyrost wynosi 33% to jak można go określić?
  9. Tak sobie niszczyć metabolizm. Szok. Ty sobie daj już spokój z lekami. "Wysoki poziom insuliny (hiperinsulinemia), często towarzyszący otyłości i cukrzycy typu 2, może stymulować rozwój nowotworów. Działa ona jako czynnik wzrostu, przyspieszając podziały komórkowe i blokując apoptozę (śmierć komórek). Zwiększone ryzyko dotyczy m.in. raka piersi, trzustki, jelita grubego oraz wątroby". Ciekawe czy kiedykolwiek obniżysz poziom insuliny. Toz to trzustka wysiądzie. " Z przyjmowaniem klozapiny wiąże się prawdopodobieństwo wystąpienia działań niepożądanych w postaci zaburzeń obrazu krwi oraz zaburzeń sercowo-naczyniowych i metabolicznych, takich jak insulinooporność i zaburzenia profilu lipidowego, a także przyrost masy ciała. Leczenie wiąże się z ryzykiem wystąpienia neutropenii. Przyjmowaniu klozapiny towarzyszy blisko dwuprocentowe ryzyko agranulocytozy zagrażającej życiu; inne leki przeciwpsychotyczne nie powodują takiego ryzyka. Lek powoduje sedację i ślinotok oraz zwiększa ryzyko napadów drgawkowych, zapalenia wsierdzia, powikłań sercowo-naczyniowych i metabolicznych, takich jak wzrost stężenia trójglicerydów, insulinooporność i cukrzyca typu 2. Szczególnie ważnym problemem okazuje się przyrost masy ciała w przebiegu leczenia klozapiną. Ryzyko wystąpienia takiego skutku ubocznego jest w przypadku omawianego leku większe niż podczas kuracji jakimkolwiek innym atypowym neuroleptykiem. W skali od 0 do 4 służącej do oceny wspomnianego ryzyka klozapinie i olanzapinie przypisuje się najwyższą punktację – 4, podczas gdy kwetiapinie – od 2 do 3 punktów, a risperidonowi – 1 Henderson i wsp. (2000) przeanalizowali dynamikę przyrostu masy ciała u 82 pacjentów leczonych klozapiną w ciągu 5 lat i stwierdzili, że dynamika ta jest maksymalna w pierwszych 12 miesiącach, a przyrost masy ciała trwa do około 46. miesiąca terapii. W pierwszym roku może wynosić nawet 11 kg, czyli średnio około 10% wartości wyjściowej. Przyrost masy ciała powyżej 7%, określa się jako ekstremalny – według Food and Drug Administration wiąże się z nim zwiększone ryzyko powikłań metabolicznych (Sachs i Guille, 1999). W konsekwencji pacjent, choć uzyskuje lepsze wyniki leczenia przeciwpsychotycznego, jest obciążony wzmożonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych – choroby niedokrwiennej serca i cukrzycy typu 2 – będących przyczyną śmierci ponad 30% osób cierpiących na schizofrenię (Brown, 1997)".
  10. Za dużo ćpania i eksperymentowania ze wszystkim. Prawdopodobnie tak ci już może zostać.
  11. Znak naszych czasów https://xyz.pl/nanoanalizy/w-polsce-jest-wiecej-psow-niz-dzieci-to-symptom-glebszych-zmian-spolecznych-3073/ Btw, łatwiej o porządnego zwierzaka niz o porządnego partnera.
  12. A potem jest *anima libera*
  13. Oczywiście. Zwierze np. po potrąceniu przez auto nabywa nerwicy lękowej na sam dźwięk auta. Cos jak ptsd.
  14. Mój kocuras - jak stracił swoją kocia siostrę - smutno jęczał przez sen
  15. Dokładnie. Widać np. po kocie, który traci swoją kocia siostrę, depresję. Widać po nim było, że rozumie że jej nie ma i ze się jej szuka - wyraźnie się wtedy ożywiał tak jakby dopingował i miał nadzieję na szczęśliwy finał. Widać po kocie który ulega wypadkowi i jako rekonwalescent nie może wychodzić przez kilka miesięcy na dwór, że jest przygnębiony i łapie go kocia depresja. Zwierzęta odczuwają smutek, ból, radość, czy depresję, zatem jak można im odmawiać posiadania duszy. Każdemu można życzyć takiego towarzysza na życie, który stoi za tobą murem i broni cię jak ten krab z ww. filmiku YT.
  16. Oczywiście że tak. Naukowcy już udowodnili że mają sny. I że potrafią po X latach rozłąki rozpoznać dawnego towarzysza.
  17. Szkoda. Ja zazwyczaj daje zapamiętywanie haseł. Nie chcę mi się za każdym razem wystukiwać od nowa.
  18. Czy posiadasz jeszcze jakikolwiek telefon czy komp na którym jesteś zalogowany kontem Google w jakiejś przeglądarce? Jeśli tak i tam wybrałeś opcje zapamiętania hasła do konta Google czy forum, to w ustawieniach danej przeglądarki znajdziesz wszystkie zapisane przez nią hasła, czy to do konta Google czy do tego forum.
  19. Zdałaś mature z polskiego? Straszny bełkot. Piszesz bez składu i ładu.
  20. Też mam podobny trop. Śliczna pushineska, do tego z długim włosem.. 4 miesiąc no ja krzywdy nie robię innym kotom jak pojawiają się na moim podwórku. A są tacy co dla chorej "zabawy" rozkładają trutki i pułapki. Zwyrolstwo level hard.
  21. Kotka w sile wieku, 6 latka. Wieczorem dokazywała, świrowała, dobry apetyt. Wyszła na nocne łowy i już rano nie wróciła. A zawsze wracała. Nie potrącona czy przejechana bo zero śladu przy drodze. Daleko nie łaziła.
  22. Spoko. Tak, indyczy kiedyś o 3 w nocy przeżywał tutaj że zasługuje na tytuł ch... partnera. Ja zatem proponuję rzucenie starych nałogów i przyzwyczajeń metoda *cold turkey*
  23. Mało to romantyczne. Trudno na wsi utrzymać kota w domu. Kazda taka próba kończy się niemal kocia depresja i demolka domu. Zwłaszcza kiedy ma duże i bezpieczne podwórko do dyspozycji. Gorzej jak dziad się wybiera na inne podwórka... Na pewno ukradli, a co dalej to nie wiem. Mam nadzieję że żyje i ze nikt jej nie skrzywdził ale serce i tak złamane. najgorzej jak nie znasz prawdy. Odyebałabym z granatnika, Bóg mi świadkiem, gdybym tylko wiedziała kto. Nawet kosztem więzienia. Warto dla sprawy/ idei. Jak my wszyscy. Chodzi o to żeby potem nie płakał na forum - jak kiedyś o 3 w nocy - że jest ch..owym partnerem dla swojej kobiety. A ta mogłaby się czuć poirytowana, że wybiera nocne pisanie z nieznanymi randomani i gadki o nudesach zamiast wspólne leżakowanie. No bo która baba by się o to nie wkurzała. Teoretycznie. Chyba że faktycznie kilkunastoletni związek, to wtedy nie dziwi nic.
×