Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 274
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. Raczej nie, bo lekarze oznajmili mu że bez tego czeka go wnet śmierć od sepsy. A ta dziewczyna została ponoć cudem odratowana. Także tak się mogą skończyć kosmetyczne poprawki.
  2. Nigdy nie było kasy na NFZ. Ale jakoś ta przepaść się robi coraz większa. A tak lekką ręką dajemy kaske na tamtą wojnę.
  3. No, ER - ostry dyżur normalnie. Lekarka się do niej zaśmiała tylko, że chyba ostatni raz sobie usta napompowała. Facet z gangrena nogi dostał ultimatum że ma tylko godzinę na decyzję czy daje sobie amputować nogę. A chłopak w psychozie dostał coś mocnego do żyły.
  4. Mnie tylko śmieszy jak bardzo kobiety protestowały za poprzedniej władzy. Tamci ich wykorzystali by dojść do władzy a potem wypieli nań tyłki. Pani Lempart w swoim rozgoryczeniu ponoć wyjechała za granicę. Mnie też w sumie bardziej interesują problemy związane z brakiem kasy na skuteczne i szybkie leczenie wszelakich chorób oraz ich diagnostykę. Ale skąd ma być kasa jak leczymy drugi naród, a także finansujemy ich walke. Co do porodów i dzietności, to już raczej temat stracony. Obliczono że w 2200 - 2300 roku będzie nas Polaków ok. 1,5-4 mln, czyli coś jak taki mały skandynawski kraj. O ile nie dojdzie do katastrofy naturalnej czy nuklearnej, to wymrzemy jak te dinozaury. Jeśli to was odstresuje, to możliwe że będą po naszym terytorium hasać: a/ Żydzi b/ Chińczycy c/ inżynierowie z krajów arabskich. Marność nad marnościami i wszystko marność. Wszystkie nasze troski przeminą, a przy tak małej puli żywych to raczej nikt świeczki na naszych grobach nie zapali. O ile nowi osadnicy nie zrównają ich z ziemią. Także chill.
  5. Między nimi leżała młoda nastolatka odratowana ze wstrząsu anafilaktycznego po ostrzykiwaniu ust. Usta opuchnięte jak po użądleniu przez osę.
  6. Haha, no wiadomo. Bardzo wycisza i uspokaja. Mój nadpobudliwy mózg, po kilku minutach tych dźwięków na słuchawkach, bez problemu idzie w kimono. Trzeba tylko poszukać czegoś co ci spasuje. Np. teraz słucham "Em ASMR" na tik toku.
  7. Lepiej. Razu pewnego, siedząc na SOR z kroplówką w łapie, obok pewien pacjent psychiatryczny (i cały poobijany) zaczął zachowywać się agresywnie, iść w stronę innych grzebiąc przy tym w kieszeni (coś tam miał). Ja zaczęłam szybko wychodzić z sali - a było to kilka miesięcy po tej historii z zamordowaniem lekarza w szpitalu przez faceta/dawnego pacjenta. Pielęgniarki wezwaly ochronę która zjawiła się za 5 minut. Dostał jakiegoś uspokajacza w żyłę i w pasy. Obok zaś leżał starszy facet z nogą z gangrena do amputacji - młode lekarki cichaczem gadały między sobą że fuj i że nie wiedzą jak wytrzymają ten widok. Także ten, świetne miejsce do porodów. Ktoś powie, że lepsze to niż dawne porody na polu czy tam przy miedzy. Tylko czy o to walczyły aktywistki...
  8. Wiele osób stąd odeszło. A ktoś wie co z Fuji?
  9. Dzięki, nie trzeba Mam swoje ulubione. Teraz na tik toku leci Jasmim ASMR. To jest genialne. Dla mnie jest to jak kołysanka dla dziecka. Kilka minut i odlatuje do snu. Dla facetów dobra jest Pelin Asmr na YT. Chyba Turczynka, również only fansiara. Jak ktoś lubi blondynki
  10. mała_mi123

    Nasze sny

    Ale którego?
  11. mała_mi123

    Nasze sny

    Co to znowu za histori@?
  12. ASMR są cudowne. Najlepsze do spania
  13. Może masz problemy z wada postawy albo z kręgosłupem, albo ucisk na nerw błędny. A czy na stojąco też masz takie rewelacje? Dobrze że ślinotoku nie dostawałeś. To by znaczyło że wjechały neuroleptyki.
  14. Kobiety są pewnie zadowolone że jesteś długodystansowcem Azorek, szukaj może na Azorach. Tam ponoć taniej.
  15. Ten curviarski ewenement na skalę wojewódzka potrafił drzeć ryja o randomowych godzinach typu wtorek 2 nad ranem, czwartek 15, piątek 23. Na nic były prośby, walenie w ścianę. Jakichś randomowych gachów sprowadzała. Wścieklizna macicy. Żal że tego nie udokumentowałam. Gdy Julka dochodziła - ale tym razem "do siebie" - i były chwile względnego spokoju, to zaś inni współlokatorzy zapraszali na weekendy rodziny / znajomych do swych pokoików - włącznie z noclegiem. Także nigdy więcej. Ile mieszkań przerobionych i współlokatorów. Do porzygu.
  16. Tylko po co on ma się faszerować lekami/ chemia. Niech reszta zachowuje się przyzwoicie i nie za głośno. Ewentualnie drzwi wyciszające czy regipsy w pokoju. mianseryna- ludzie ponoć po niej tyją.
  17. A sorry, nie dojrzałam przecinka. Współczuję wstawania o 4. Toż to noc.
  18. To samo. Razu pewnego miałam taką współlokatorkę która nadałaby się na wyspę Epsteina - tak lubiła drzeć japę o różnych porach doby w trakcie swych gorzkich godów. Co więcej, prowadziła tak żywe i głośne rozmowy telefoniczne, że chyba wszyscy z mieszkania słyszeli czy ma założoną spirale i czy jest z miedzi czy z innych metali. Julka curviarka. Do dziś żałuję że nie nagrałam tych dźwięków i nie wrzuciłam do sieci.
  19. Nie wiem czemu, ale dziś czytam już któryś wpis z takim opisem. Intrygujące, nie powiem. Czy twoje decyzje spowodowały że jesteś niepełnosprawny?
  20. mała_mi123

    Chaos

    Po obronie idź na kremówkę.
  21. Jeszcze tylko brakowało żeby zaczął pisać o dochodzie pasywnym i bitcoinach. Studenci są teraz poddawani - podczas sesji zimowej - "niewiarygodnym dla nich przeciążeniom psychicznym", zatem pewnie odskocznia i beka dla takiego styranego nauka mózgu. Toż to przeciążenia jak podczas lotu w kosmos.
  22. Co ty hakujesz swoich lekarzy czy co? Żaden lekarz pod swoim imieniem i nazwiskiem nie wdaje sie w publiczne utarczki. Oni tylko pilnują żeby nabijać sobie dobre opinie na znanym lekarzu.
  23. Skąd ty takie rzeczy wyłapujesz? https://dentonet.pl/lekarz/30-lekarzy-w-europie-ma-problemy-ze-zdrowiem-psychicznym/ O co kaman?
×