Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 422
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. Cukier zawarty w coli stymuluje układ nagrody w mózgu. Po narkotykach (które windują poziom dopaminy i serotoniny) lub po lekach, mózg przyzwyczajony do wysokich stężeń neuroprzekaźników domaga się szybkiej stymulacji. Cukier działa jak łatwo dostępny „zastrzyk” energii i chwilowej przyjemności. Kofeina zawarta w napoju (i stymulujące działanie samej coli) może działać dwojako:W przypadku narkotyków pobudzających (np. amfetamina, mefedron): dodatkowo podkręca układ nerwowy.W przypadku psychotropów i neuroleptyków (które często wywołują senność, otępienie i spadek ciśnienia): kofeina pomaga zniwelować ten efekt, przywracając odrobinę energii i koncentracji. Po intensywnym działaniu narkotyków lub po długotrwałym stosowaniu leków zmieniających metabolizm, mózg i mięśnie mogą odczuwać drastyczny spadek cukru. Słodki napój błyskawicznie wyrównuje te braki energetyczne.Uwaga: Zmęczenie, wahania nastroju i niekontrolowany apetyt (także na słodycze) to naturalne sygnały, że układ nerwowy próbuje się zregenerować po ingerencji silnych substancji. Zrozumienie przyczyn tych zachowań pozwala lepiej kontrolować nawyki. Jeśli ciągnie cię na cole to coś pewnie krąży w krwiobiegu.
  2. Buahaha możesz pić i Pepsi, Dr Peppera albo kwas chlebowy. Długo myślałeś nad tego typu mądrościami.
  3. mała_mi123

    Na co masz ochotę?

    Są od tego inne miejsca w sieci. Znajdź sobie kompana jak cię nosi.
  4. mała_mi123

    Szpilki offtop

    Tak właśnie. Możliwe że jestem laska z hirsutyzmem. A może mam owłosienie na klacie. A moze między palcami. Taka sytuacja. A może powiem jak Gianni Infantino: "Dziś czuję się Katarczykiem. Dziś czuję się Arabem. Dziś czuję się Afrykaninem. Dziś czuję się gejem. Dziś czuję się niepełnosprawny... dziś czuję się laska z hirsutyzmem".
  5. mała_mi123

    Szpilki offtop

    Bo jakiś średniak będzie oceniał inne kobiety choć sam z avataru wygląda jak szeregowy Leonard 'Gomer Pyle' Lawrence z filmu Full Metal Jacket. Nic nie podrywam. Zauważam.
  6. No ale patrząc na twoją Ptysiowatą facjatę z profilowego to raczej nie podajesz na chodliwy towar. Posiadanie Forda Mustanga też by tu nic nie zmieniło. Także tak to jest jeśli chodzi o ferowanie opiniami.
  7. Przeważnie jedna osoba nie pracuje na etacie i gospodarzy a druga chodzi do pracy. To jest dość częste na wsiach gdy ktoś ma mniej hektarów do obrobienia. Z kilku ha nie wyżyjesz. Jak idzie zmiana pogody a masz żniwa czy siano to nie ma że godzina 19 czy niedziela. Chodziło mi o to, że ktoś został na L4 sam w domu i miał też krowy do nakarmienia. Zatem poszedł do obory, a pech chciał że kontrola ZUS nastąpiła. Nie wiem czy tam nie było zamykanego ogrodzenia czy może myślał że to obcy i wyszedł do nich z widocznym ubabraniem sianem. Bywają i takie sytuacje.
  8. Możesz pracować na etacie i mieszkać na wsi, i mieć zwierzęta gospodarskie. Wtedy i ZUS wpadając na kontrolę może zastać cię w stajni.
  9. Pełna racja. Dobre umowy dla długotrwale bezrobotnych oraz świeżaków na rynku pracy. A prognozy są takie sobie https://kig.pl/aktualnosc-ekonomicz/sytuacja-na-rynku-pracy-bedzie-bardzo-zla-bezrobocie-rejestrowane-we-wrzesniu-2025/ Płaca minimalna rośnie, centra outsourcingowe itp. zwijają się z PL. Plus napływ imigrantów, stąd też mniej ofert pracy.
  10. Czekaj, żeby potem jeszcze ZUS nie zakwestionował tego że może miałaś na podorędziu inny sklep spożywczy. Tracking albo chipowanie ludzi wraz z cyfrowym certyfikatem zdrowia. Już SLD postuluje przymus wszelkich szczepień i weryfikację tegoż przez pracodawców. Ale żeby na L4 wrzucać fotki z Bahamas na ofiszjal soszial midja to też trzeba być mądrym inaczej, to fakt. Oczywiście nagminne są również remonty w domach. Tutaj jest też ciekawy case https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wziela-slub-przebywajac-na-l4-zus-kazal-oddac-pieniadze-jest,nId,22601942
  11. No wiadomo. Ale może też wtedy zatrudnić na okres abstynencji chorego kogoś na czas określony.
  12. W tym kraju proszę pani doi się kasę w ten sposób że politycy na stołkach w samorządach nie chodzą teoretycznie na urlopy wypoczynkowe a potem po zakończonej kadencji mają do wypłaty ekwiwalent za niewykorzystany urlop w wartości takiej że możesz zbierać szczenę z podłogi. Ale nie tylko politycy. Obczaj sobie ten artykuł https://www.fakt.pl/pieniadze/kontrola-nik-w-urzedach-84-mln-zl-za-zalegle-urlopy-wiemy-gdzie-padl-rekord/w071wvk Btw, a propos dojenia, czytałam kiedyś nawet taki wyrok sądu który kwestionował świadczenie chorobowe pracownika którego kontrola zastała w obejściu gdy szedł z jedzeniem do zwierząt gospodarskich. Stwierdzono że dźwiganie kostek z sianem nie wpłynie na przyspieszenie jego powrotu do zdrowia. Nie samymi miastami człowiek żyje. Nie wiem gdzie ty widzisz te ciężarne. U nas na wsiach rodzi się ostatnio średnio 1 dziecko rocznie na jedną wieś.
  13. Może ludzie świadomie z tego rezygnują. Skoro ktoś nie ma sentymentów i nie patrzy na twoją chorobę, to po co wracać w takie miejsce. Struktura wieku/ struktura demograficzna jest aktualnie taka, że większość ma L4 ze względu na schorzenia. Minęły już czasy masowej ucieczki ciężarnych na L4 po kilku miesiącach pracy. Lubisz kosteczki lodu, zupełnie jak ja Skoro można iść do sklepu to kto komu zabroni. Można zrobić nawet selfie z mintajem.
  14. Dziwię się że ZUS/ KRUS jeszcze nie wprowadzili aplikacji na wzór tej która była w czasie covidu (zdjęcie na potwierdzenie przebywania na kwarantannie). Przychodzi ci powiadomienie PUSH i musisz do 5 minut zrobić fotkę dokumentującą co robisz na L4 w danej chwili. Czy wyglądasz na chorego czy nie bardzo. Plus ta aplikacja lokalizowałaby miejsce przebywania właściciela.
  15. No chyba że nie ma się znajomych. A to że widzisz kogoś w tramwaju jak patrzy w telefon to chyba nie świadczy o niczym. W sumie osoba ta mogłaby stwierdzić że mgła mózgowa zmusza ją do jazdy komunikacja zbiorowa a nie samochodem. Tak też może być. Skoro z 90% osób nie widzisz się na co dzień to zapominasz jak wyglądają. Przynajmniej ja tak mam.
  16. Pierwsze słyszę żeby ktoś podczas pobytu na L4 zatrudniał się w innych pracach na niepełny etat... No jestem w ciężkim szoku. Nie daj Boże chorować na stawy itd. albo być po jakiejś nieudanej operacji. Wtedy jak nie dojdziesz do siebie w wyznaczonym czasie to lądujesz pod mostem. To nie jest kraj dla chorujących ludzi. Ładnie operujesz paragrafami. Tak coś czułam że jesteś kimś od prawa pracy czy tam HR. Dokładnie tak. Przecież nikt nie ma ukrytej kamery żeby wiedzieć co u kogo się dzieje. Tak myślę że np. w piekarniach gorące okresy to chyba są głównie przed świętami. A u ciebie w pracy to kiedy? A jakie dowody możesz mieć na takiego pracownika z tramwaju? Monitoring z kamerek tramwajowych czy może ta osoba publikowała w trakcie przejazdu komunikacja wiejską wpisy na soszial midjach? Ale to trzeba by mieć tracking GPS takiej osoby albo śledzenie osoby w tramwaju przez innego pracownika tudzież hakowanie czyjegoś telefonu. Nie wiem czy podjęłabym się śledzenia innego pracownika w tramwaju. Śliska sprawa. Z tym tekstem to się zwróć do opisywanych przez ciebie osób, a nie do mnie. Lejce ci się pomyliły. Są na tym świecie historie które się nie śniły nawet starożytnym mędrcom.
  17. No wkurza mnie takie ocenianie gdy nie jesteś na miejscu drugiej osoby. A może laska ma hemoroidy albo WZJ i nie chce nikomu zdradzać takich detali, to mówi że mgła mózgowa. Albo ładuje sobie zastrzyki z ozempicu na zwolnieniach żeby schudnąć. Generalnie kobiety są wrażliwe na wahania poziomów hormonów. Na pewnym etapie życia każdą z nas dopadnie mgła mózgowa. Jak ktoś miał do tej pory mózg jak brzytwę to może się załamać takim "cofnięciem umysłowym". Do tej pory ludzie na zwolnieniach od psychiatry - takich długotrwałych, wielomiesięcznych - robili co chcieli. Aż mi się nie chce wierzyć że ktoś tu coś zmieni. Co innego jeśli chodzi o L4 od innych lekarzy.
  18. A cóż mogą zrobić takiemu skoro na takim zwolnieniu masz robić wszystko by poprawić swój stan psychiczny. Możesz koncertować, latać na wczasy, latać po kosmetyczkach i siłowniach. Zawsze możesz powiedzieć że poprawa sylwetki i wyglądu wpływa na twoją psychikę w pozytywny sposób.
  19. Jesteś świadkiem w sprawie? Bo wiedzę masz niczym laska z HR. Zatem zrobiła błąd nie biorąc zwolnienia od psychiatry. Na takim zwolnieniu można ponoć robić wszystko i łazić gdzie się chce.
  20. No i co z tego. Zauważam tylko że na kilometr widać że lubisz oceniać innych nie znając ich dolegliwości. To tak jakbyś ty wzięła L4 na biegunkę a ktoś mówił że na pewno symulujesz. Co innego jakby ci się ta osoba zwierzyła że to taka metoda by nie pracować. Albo jakbyś podsłuchała coś takiego. A tak to można tylko teoretyzować.
  21. A to dobrze że siedzisz w czyimś ciele żeby orzec o zdrowiu tej osoby. W życiu bym nie oceniała czy ktoś symuluje czy nie. Nie jestem w ciele tej osoby by móc to z całą pewnością stwierdzić.
  22. Narkomani, alkoholicy, łykacze tabletek psychiatrycznych czy osoby z początkowym Alzheimerem czy też otępieniem czołowo-skroniowym? Obyś nigdy nie czytała jednego zdania po 10 razy. Przekonałabyś się co to za wspaniałe uczucie. Dokładnie. Nigdy nie wiemy czy nie dopadną nas schorzenia neurodegeneracyjne.
×