Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 293
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. Że niby radość-smutek? Toż to przecież nikt nie ma codziennie dobrego nastroju. A już myślałam, że stała ci się jakaś krzywda albo ktoś porwał twojego chomika.
  2. Taki vibe trochę Mela Gibsona, trochę Clive'a Owena.
  3. No lepiej jednak z przyczyn naturalnych, a nie przyspieszać sobie tego skutkami ubocznymi po lekach. Typu insulinooporność, cukrzyca, otyłość, problemy z sercem itd. Te leki to nie cukierki.
  4. Musisz, nie musisz. Nikt ci ich silą do gardła nie wpycha.
  5. Rób gastro i tyle. Możesz mieć cichy refluks o którym nawet nie wiesz czy tam jakiś stan zapalny śluzówki. Nie leczone przez lata może się źle skończyć.
  6. To trzeba umieć zarządzać stresem. No tak, wystarczy nawet nieświadomy kontakt z dopalaczami lub marihuana. Już wtedy jest ryzyko psychozy itd.
  7. Myślałam, że jakieś traumatyczne przeżycia a tu zwykły stres. Każdy ma jakieś stresory. Radości są karalne w PL?
  8. Widzę, że ci wesoło jak na osobę w rzekomej depresji. Sorry, ale to czyni cię mało wiarygodna. To natężenie emotikonów.
  9. Był też uzależniony od alko i narkotyków. I teraz pytanie, czy najpierw była depresja i potem używki, czy może depresja jako skutek uboczny depresantów, którymi są np. alkohol, opioidy, opiaty czy też marihuana. Co się wydarzyło w 2022 roku że takie pogorszenie nastąpiło?
  10. Był też znany serial z lat 90-tych. Ale może Ciebie Młodzieży jeszcze w planach nawet wtedy nie było
  11. To i tak dobrze, że masz te prywatność. Niektórzy i tego nie mają. Np. więźniowie w Guantanamo. Depresja u Robina W., z tego co pamiętam, była objawem poważnego schorzenia przez które skończył tak jak skończył. -- Robin Williams cierpiał na niezdiagnozowane za życia, zaawansowane otępienie z ciałami Lewy’ego (DLB), które wywoływało paranoje, stany lękowe, depresję oraz poważne zaburzenia motoryczne i poznawcze--
  12. Większość naszych przodków przeżywała wojny i trudne czasy. To znaczy, że wszyscy w PL będziemy mieć zbiorowa depresję? Czy też skłonności depresyjne? Mamy też powszechny niedobór witaminy D, insulinooporność na poziomie ok. 35% populacji krajowej, kiepskie jedzenie, wszechobecny plastik. Możemy iść też w tym kierunku właśnie.
  13. To chyba dobrze. Może nie docinaj w ten sposób Lucy.
  14. Nie pamiętam już tak dobrze tego serialu. Kiedy to było. Gra słów - Harley Quinn/ Doktor Quinn. Ale raczej jej postać nie zbzikowała.
  15. Życie jest świetne, gdy czujesz się bezpiecznie, gdy masz swoją strefę prywatnego komfortu i dobrych ludzi wokół siebie. Depresje i nerwice nie biorą się znikąd. To odpowiedź ciała na zastana rzeczywistość bądź też skutek uboczny przeszłych zdarzeń.
  16. Nie każdy cierpi. Dużo osób ma całkiem fajne i szczęśliwe życia i zwyczajnie szkoda by im było żeby to nagle się skończyło. Życie szybko ucieka i szkoda mi osób prześladowanych, które są pozbawiane spokoju i szczęścia. Nad tym ubolewam.
  17. Ile masz lat, że tak piszesz jakbyś była u schyłku życia? Brzmi to depresyjnie.
  18. Btw, ludzie bywają tak wredni z wymyślaniem historyjek - obiło mi sie o uszy, że jak miałam 19 lat i przytyłam to puścili tekścik że urodziłam dziecko i oddałam siostrom zakonnym na wychowanie. Trzeba być ostro poyebanym żeby takie coś mówić o normalnej nastolatce. Dziwnym trafem wiedzieli też gdzie się przeprowadziłam. Osoby które puściły ten tekst gryzą już glebę od spodu. Mściwa nie jestem, ale w tym przypadku... Wiejska inwigilacja. Coś niesamowitego. Były też teksty o mym rzekomym molestowaniu i prostytuowaniu. W tych przypadkach też liczę na karmę dla twórców tych tanich rewelacji.
  19. Aha. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę i grunty. Jakie to typowe - polskie. Żeby tak każdy pilnował swojego poletka.
  20. Ok. Czasami jeden kurs antybiotyku nie wystarczy, więc wtedy dostaniesz ewentualnie inny lek. A teraz suchar - jeśli weźmie się pod uwagę twego avatara, to mogłabyś być Doktor Quinn
  21. Odstaw lek to ci się myślenie poprawi. pozytywnie szokuje mnie twa samoświadomość. Tylu bandziorów o sobie by tak w życiu nie powiedziało jak ty sam siebie przedstawiłeś. Kryminaliści się cieszą i nie zaprzątają sobie głowy takimi przemyśleniami.
×