Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wrwsw

Użytkownik
  • Postów

    420
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wrwsw

  1. Wrwsw

    Jest źle

    miałem się nie wypowiadać, ale przyszło mi do głowy coś i nie mam sumienia o tym nie napisać @Michu95 ty potrzebujesz się po prostu WYŻYĆ (powaznie mówię) Zapisz się na boks, biegaj, ćwicz, krzyycz w poduszkę wyrzucaj emocje na papier, czyli zapisuj swoje myśli
  2. to mi wygląda na osobowość antyspołeczną
  3. Wrwsw

    HIT czy KIT?

    Hit;) Coca-cola?
  4. dokładnie.... Całe szczęście, że masz tylko schizofrenię. Chyba lepsze jest 100 dni ze schizofrenią niż 1 dzień z nerwicą.... naprawdę, masz farta
  5. Pewnie też ulga, że to tylko schizofrenia. Gorzej by było jakbyś miała nerwicę, wtedy byłaby tragedia. A tak to tylko schizofrenia
  6. Jak nie chce to nie chce, może nie uważa to za potrzebne. Przecież nie wciśniesz mu na sile tych papierów
  7. zapytaj lekarza. Lepiej zawsze jest wytrzymać, chyba że to jest naprawdę nie do zniesienia
  8. Wrwsw

    witajcie drodzy forumowicze

    to chyba jakaś choroba typu schizofrenia z tym cytowaniem Biblii. albo to są jakieś żarty
  9. Jesus przypadkiem znalazłem. Co za odkleja ... I zbiórka nieudaczników XD.... dobrze, że teraz ludzie tak nie płaczą Jeżeli ktoś zakłada z góry, że coś mu się nie uda to jest NIEUDAcznikiem
  10. W ogóle mnie nie dziwi, że mając męża schizofrenika masz obawy przed schizofrenią. Dziwne by było dla mnie jeżeli byś ich nie miała.... Będąc w takich okolicznościach, mając OCD to jest zupełnie normalne i pokazuję, że masz świadomość jak poważna jest to choroba i dlatego się jej obawiasz. Jeżeli ćpałaś to faktycznie mając predyspozycje do zachorowania na schizofrenie już byś dawno była chora. Jeżeli spędza ci to sen z powiek to idź do psychiatry, żeby cię zbadał pod tym kątem. Zresztą mając borderline, OCD i nerwice lękową chyba to jest konieczne. Polecam rozpoczęcie psychoterapii w nurcie poznawczo-behawioralnym aby walczyć z objawami zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych
  11. A poza tym masz diagnozę OCD. Obawy przed schizofrenią to jest tyyyypowy lęk w nerwicy natręctw. Też mam OCD i też go miałem. Praktycznie każdy z OCD mial kiedyś obawy, ze zachoruje na schizofrenie. Napędzasz spirale lęku: Myśl (może mam początki schizofrenii) -> Odczuwanie napięcia (lęk) -> Kompulsywna czynność (ruminacje,zastanawianie się, czytanie) -> Ulga kiedy znajdziesz coś, czego nie masz wspólnego z chorobą i nasilenie lęków jeżeli zobaczysz, że coś masz I Tak w kółko To jest stare jak świat.... Moim zdaniem abyś mogła się "wyleczyć" z tych myśli powinnaś zaakceptować to, że tak jak każdy możesz zachorować na schizofrenie. Ale zwróć uwagę jaka jest na to niewielka szansa. Jak oswoisz się z tymi myślami, to lęk ci minie.
  12. Jeżeli to były pojedyncze sytuacje to raczej nie ma czym się martwić - schizofrenia jest przewlekłą i bardzo intensywną chorobą. Jeżeli takie sytuacje by się powtórzyły możesz porozmawiać z psychiatrą, ale wątpię, że to schizofrenia. Ale masz borderline, a tam z tego co kojarzę mogą wystąpić objawy psychotyczne, ale to nie ten poziom co schizofrenia Osoby z nerwicą zazwyczaj nie mają schizofrenii, bo nerwica powoduje wysoki krytycyzm co do wszystkiego. Raczej osoby z nerwicą rzadko chorują na schizofrenie
  13. Wrwsw

    Ataki "cringe'u"

    Też niby jestem świadomy, że jestem starszy i mądrzejszy.... Ale nie zawsze ten pogląd na sytuacje pomaga. Zwłaszcza, że ja mam tendencję do wypierania przeszłości, a w terapii właśnie pracujemy nad integracją jej z teraźniejszością bez wypierania xd Może to jest przyczyna tego, że coraz częściej doświadczam tego zażenowania (cringe'u)
  14. Wrwsw

    Ataki "cringe'u"

    dzięki za rady, są bezcenne
  15. Wrwsw

    Ataki "cringe'u"

    a jakieś wskazówki może? Jak to robisz? jakie masz podejście itp? Jak to w sobie zaprogramować?
  16. skutki uboczne w klomipraminie nie są ok, ale tez miewałem gorsze.... Ale tu mam ich najszerszy wachlarz po prostu Senność, gorszy nastrój, kręcenie się w głowie, zgaga (już przeszła akurat), poczucie pełności, brak apetytu, prawie brak libido, przyrost masy ciała
  17. Wrwsw

    Natręctwa myśli...

    2 mg raptem brałem ... A niższe dawki byłyby bez sensu, bo nie działały (zresztą zacząłem od 0,5 i co miesiąc zwiększałem o 0,5 mg) Pamiętam ten okres brania 2 mg i to nie było mile jak sprawiałem wrażenie niespełna rozumu XD
  18. ja jak wchodziłem na sertraline na dawkę 50 mg to doświadczałem ogromnych skjutkow ubocznych, to był horror doslownie Nasilenie myśli samobójczych, były bardzo realne i przeistoczyły się w planowanie, ogromne lęki. Serio to był horror. Już mialem odstawiać, ale wytrzymałem.... I dzięki temu lekowi moje życie się znacznie odmieniło, bo byłem ciężko zaburzony. Dalej jestem, ale już nie aż tak xd. Więc moim zdaniem warto odczekać, chyba że naprawdę jest bardzo źle. Teraz tez na klomipraminie mam dotkliwe skutki uboczne - brak apetytu, wzrost masy ciała, praktycznie brak libido, gorszy nastrój, senność ale staram się wytrzymać, bo wierzę, że lek zadziała za jakiś czas. Przynajmniej u wielu użytkowników tego forum tak było. Ale przegadaj z psychiatrą najlepiej
  19. Tytuł nietypowy xd Ale czy ktoś ma sposób jak oddzielić wspomnienia z przeszłości od teraźniejszości. Często rozmyślam o przeszłości i tym jak się zachowywałem i dostaje takich ataków zażenowania, czyli lapie się za głowę i zastanawiam "JAK JA WGL mogłem coś takiego zrobić?!". I tak jakby wstydzę się za siebie z przeszłości jak mi przychodzą jakieś wspomnienia, a dopuściłem się wieeelu żenujących zachowań w przeszłości. Ciężko je w ogóle zliczyć. Ma ktoś też tak i ma jakiś na to sposób? średnio raz na 1h-2h dostaje ataków zazenowania Może to brzmi śmiesznie, ale to jest męczące
×