-
Postów
3 048 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Szczebiotka
-
Rzucam propozycje ale to i tak zależy od reszty zarządu. Cień przeszłości, echo pamięci, ta która powróciła, noszę chaos szukam światła, wracam choć trudno, ta która zna ciemność, rozbita nie zagubiona, powracająca z ciszy, zraniona ale idącą dalej
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Nie dobrze. Szkoda w sumie. Niestety nie zawsze widzimy manipulacje i osaczenie naszej osoby. Mam nadzieję że forum ci pomoże i że znowu zaczniesz pisać jak kiedyś Wstałam o 5:50 wzięłam leki, kawa i poszłam spać. Odkąd neurolog w piątek zwiększył mi dawkę leku na padaczke plus dodał lek na kręgosłup to spała bym cały czas to jest straszne. Zobaczymy jak będzie dalej. Plus taki że mogę chodzić bo nie czuje już takiego bólu, minus taki że ciągle chce mi się spać. Ej! Ej! A ja? Ta biedna i głupia moderatora to co? Też jestem aktywna chociaż dużo mniej niż kiedyś. Dzień dobry u mnie to niczego. Niektórzy znali moją sytuację jak tutaj przyszłam. I co teraz? Mój mąż gdy usłyszał że chce rozwodu to założył mi niebieską kartę tak, tak. Jestem jego katem... Może i dobrze że tak się stało bo dzięki temu zaczęłam mówić. Kazano mi złożyć zawiadomienie do prokuratury. W piątek dostałam list z prokuratury że prokurator wszczął śledztwo w sprawie przemocy domowej. Mąż cały czas biega do GOPS donosić na mnie. Dzwonią do mnie z GOPS i mówią co on mówi, mają go też już dość, nawet napisali do sądu rodzinnego że to on stosuje przemoc. Ale wiecie jak jest. Teraz to ja muszę walczyć, o dzieci i o siebie. To ja muszę szukać mieszkania, chociaż GOPS zaproponował abym złożyła wniosek o socjalne. Mam wrażenie że nie dam rady. Z jednej strony chce, z drugiej mi go żal.... Każdy mówi abym się już nie cofała. Dokumenty o rozwód też wysłał rzekomo z mojej winy Boże, dlaczego ja? Powiem wam że nie mam sił. A tu jeszcze lekarze i badania. Z badań podstawowych wyszło nie ciekawie, ciśnienie wysokie mimo leków rezonans trzeba zrobić kręgosłupa bo coś tam z dyskami wypadającymi mam od miesięcy ciągły ból, jakich miesięcy? Lat. Rwa kulszowa przewlekła. Teraz lek który mi dał i każe codziennie zwiększać daje radę z bólem, ale senność mam nadzieję że to minie. Po tygodniu mam napisać do niego e-mail co i jak. Ehhh. Nie wiem czy dam radę... Jest mi bardzo ciężko -
Wcale nie nie wkurzaj mnie bo cię znajdę Ogólnie? Do bani
-
Oj Fobiczku a pisałam Czuję się jak wrak. Bez sił, bez nadziei
-
Pytanie . Czy nerwica powoduje refluks
Szczebiotka odpowiedział(a) na Domenicopp temat w Nerwica lękowa
Cześć Jestem przypadkiem nerwicy na wysokim poziomie. Uwierz mi że nerwica może powodować dużo różnych innych problemów ze zdrowiem. Niestety leczenie czy szukanie diagnozy to nie na forum. Idź do lekarza. Porozmawiaj z nim. To nie boli. To nie wstyd iść do psychiatry. A naprawdę warto. Trzymaj się -
Ponieważ wersja na telefon jest inna niż na PC. Na telefonie nie działają pewne wtyczki dlatego tego nie masz. Ja korzystam z telefonu cały czas i np mam ograniczone możliwości do reszty moderatorów czy adminów
-
Hej Lilith nie zdążyłam poznać szybciej. Przyszłam na forum gdy niestety ty odeszłaś. Miło cię widzieć (chociaż wiem że pewnie wróciłaś tutaj z problemami. Ale masz nas)
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Ja jak zaczęłam aktywniej żyć ostatnio to mi wszystko strzela jak stara szafa tzn nie tak aktywnie jak ty bo bym umarła Dzień dobry wam -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dobry wieczór. To tylko ja, ta zła jestem mega zmęczona ( życiem), chociaż fizycznie też. Tak dużo się dzieje w moim życiu że chwilami nie mam sił na nic. Zaniedbałam trochę forum brakuje mi kilku osób. @Jureckico tam u ciebie? Powiedz że lepiej jak było @Lilithto ta Lilith która miała tutaj mega dużo tematów? Ta którą powinnam opierdzielić za ich usunięcie? Trafiłam tutaj na forum przez te tematy, czytałam. Któregoś dnia weszłam i cyk, nie ma nic witaj Lilith. Uwielbiam to imię. @acherontia styx Jezuuuu jak ty to robisz? Ja tu strzelam jak stara szafa. Rwy trzymają, nogi bolą. Na szczęście na cito dostałam skierowanie do neurologa i mam już teraz w lipcu. Do tego mi coś w kolanie strzela i boli @Fobic Fobiczku czy potrzebujesz lekkiego kopniaczka? Co ty za bzdury piszesz... Ja zawsze jestem jeśli potrzebujesz. Zawsze możesz napisać do mnie i jak tylko zobaczę na poczcie e-mail że napisałeś to przyjdę na forum aby odpowiedzieć. -
Proszę abyś zachowała szacunek do innych użytkowników. Wiesz czasami nie warto i tyle. A jeśli coś jest nie tak to zgłoś do nas, pomożemy. I nie, nie ma znajomości. Tutaj nawet jak masz znajomości a źle się zachowujesz to i tak zostaniesz ukarany bądź mądrzejszy, proszę (tak, tak. Zrobiłam smutne oczka. Podobno to działa )
-
Wiesz, nie jestem osobą wierząca ale uważam że nikomu źle nie powinno się życzyć. Sama w życiu przechodzę piekło ale nigdy nie życzyłam źle osobie przez którą mam jak mam. Uważam że karma wraca do ludzi. Nie prowokuj
-
Mielone, młode ziemniaki z świeża pietruszką z mojego ogródka i do tego pomidory z cebulą w śmietanie
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
A mnie? Chodź na priv. Dzień dobry wszystkim. Jestem mega zmęczona psychicznie i fizycznie też. Dużo się dzieje u mnie. -
Nie. Nie teraz. Mówię ci to jako osoba która utrzymuje kontakt z Egipcjaninem.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dzień dobry misiaczki dawno mnie nie było i wpadłam tylko na chwilę. Mam mega ciężki okres w życiu. Nie wiem czy miałam kiedyś gorzej. Trzymajcie się @Jurecki trzymaj się -
Czy nerwica lękowa to choroba psychiczna?
Szczebiotka odpowiedział(a) na toja112 temat w Nerwica lękowa
Leki w moim przypadku to trochę takie coś jak plaster na chwilę. Ogólnie leczę się od 20 lat z przerwami. Gdy trzy lata temu musiałam wrócić do leczenia to musiałam zwiększyć dawkę leków, bo mój organizm podobno już sobie zakodował że takie brałam. U mnie jest ciężko dobrać leki bo biorę inne jeszcze na różne choroby. U mnie np lekarz zrobił dokładny wywiad, na co choruje, jakie leki biorę bądź brałam, miałam wyniki np krwi ze sobą. Co do lęków to ja niestety mam to przez bardzo złą sytuację w domu. Od przeszło 20 lat jestem ofiarą przemocy. Sam lekarz powiedział mi że leki tutaj za dużo nie zmienią, że najlepiej by było wziąć rozwód i zmienić środowisko. Leki blokują trochę, czasami czuję się bez emocji ( nie zawsze). Mogę wyjść już z domu, ale nadal odczuwam strach wśród ludzi czy na zakupach. Według wielu ludzi biorę lek który jest niezły na lęki paroxinor. Plus do tego mam drugi SSRI depralin. Ponieważ paro mnie muli, nie mam sił na nic. Zrobić coś w domu to tak jakbym musiała zrobić jakiś maraton. Niestety nie mogę odstawić ich, prawdopodobnie do końca życia będę na lekach. Ostatnio podjęłam decyzję o walce o siebie, niestety mąż to typowy toksyk manipulant. Kosztem naszych dzieci chce zrobić mi na złość. Poszłam do prokuratury. Poszłam do psychologa ( byłam anty na terapię), jestem po pierwszej wizycie i.... Umówiłam się na następną trochę mi to pomogło już na pierwszej wizycie, chociaż według psycholog będę potrzebować lata terapii aby to wszystko przepracować i wrócić do normalności. Czy się uda? Nie wiem -
Czy nerwica lękowa to choroba psychiczna?
Szczebiotka odpowiedział(a) na toja112 temat w Nerwica lękowa
Zaburzenie które rujnuje mi życie -
Na początku można mieć skutki uboczne. Ja męczyłam się długo z nimi bo nawet kilka miesięcy. Po zwiększeniu dawki leku było jeszcze gorzej. Jeśli czujesz że nie dajesz rady to zostaje tylko lekarz. Nikt nie może ci tutaj napisać co masz zrobić. Nikt nie jest lekarzem i nie zna cię ani twojego zdrowia. Nic dziwnego, też tak miałam nie raz na przełomie 20 lat leczenia. Tylko prywatne szybciej prosił o wizytę
-
Wybaczone. Czasami każdy ma ciężki czas
-
Właśnie przez stres to jest. To miałam takie wrażenie jakby mnie coś odcinało jakbym umierała. Nie umiem ci tego wytłumaczyć. Takie dziwne coś czego nie umiem opisać. Czasami takie szarpnięcia, zrywy które mnie wybudzają. Teraz już mam tego mniej ale biorę leki psychotropowe.
-
Tak. Mam podobnie. Kiedyś co wieczór tak miałam. Teraz już mniej. Ale to jest straszne, nie umiem tego opisać. Mi lekarz powiedział że to od nerwicy.
-
Naftan_Limes postanowił znów się leczyć i mieć towarzystwo forumowiczów.
Szczebiotka odpowiedział(a) na naftan_limes temat w Witam
Hej -
Fajny wpis, aż się uśmiechnęłam. Ostatnio też często korzystam z tego chat chociaż jeszcze o lekarzach nie słyszałam