Ale to horror tak czy siak. Słyszę często "poradzisz sobie" albo "jesteś leniem idź na spacer" no ale już nie pomyślą, że głosy, że myśli samobójcze, bo boję się wyjsć żeby czasami nie ulec temu impulsowi. Czasami myślę sobie, jakby była możliwość zamienić się umysłami, i jakby na przykład moja siostra przejęła na jeden dzień mój zjebany umysł, ciekawe czy by była taka do przodu z tymi "radami".
kocham rodzinę, akceptują mnie no ale trudniej ze zrozumieniem...