-
Postów
451 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Cynthia
-
Zdenerwowałam się na pielęgniarki. Ale już ok
-
Jestem wkurwiona że mam ochotę rozjebac wszystko co mi się nawinie
-
Ja też nie lubiłam grupowych terapii. Krepowalam się i nie wiedziałam co mówić i jak odpowiadać.
-
Na razie mam świetny humor. Ale do wieczora daleko.
-
A indywidualną terapię też masz?? A ogólnie to od dwóch dni mam wahania nastroju. Ale to takie konkretne. Raz jest okej śmieję się rozmawiam dowcipkuję a zaraz padam w psychozę. Nie wiem co się dzieje.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Cynthia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Pół nocy nie spałam przez alergie mam taki kaszel że masakra. Dali mi dwa ibuprofenu trochę lepiej z zatokami no ale cóż. Powiedzieli mi że wymyślam xDDD -
Najlepiej to ich zgłosić. Jestem tak zestresowana że boję się chodzić do nich
-
Poza tym na izbie przyjęć wzięli mi prawie wszystko pomimo że bez sznurków itd. koleś mi mówi że szampon i żel pod prysznic mi wystarcza nawet krem do twarzy mi wzięli bo koleś stwierdził że oddział to nie wybieg mody i nie potrzebuje reszty. Mama musiała mi dowozić. Nawet książkę chciał mi wziąć.
-
Leżę znów nie zjadłam obiadu będę musiała się poratować zupką chińska
-
Ja dwa dni temu godzinę prosiłam o doraźna odprawiały mnie a siedziały sobie w kuchni i rozmawiały. W końcu się wkurwiłam i mówię "czy doczekam się tabletki?" To poszła i dała mi z taką Miną że szkoda gadać... Raz mi zamknęła drzwi przed nosem jak coś do niej mówiłam. To jest mój ostatni raz na tym oddziale. Człowiek się boi iść prosić o tabletkę.
-
Brexipiorazol klozapol arypiprazol
-
Ja się pytałam nie odstawia.... Już nawet w desperacji mówiłam o oli ale nie chcą zmienić. W tej chwili biorę trzy neuroleptyki
-
Teraz 250mg ale chcą mi zejść jeszcze
-
No mówił że mi dołoży ale tego nie zrobił
-
Dodali mi arypiprazol
-
@shadow_noTak jest, będę meldować @Dalila_ na ten szpital były skargi i grubą kasę musieli zapłacić. Ja zglosze lekarzowi to że godzinę się prosiłam o tabletkę. W tym czasie mogłam wpaść w psychozę a te wyjebane, w końcu z laską mi dali. Już mam dość oddziału. O wiele lepiej w Gnieźnie.
-
Czekam na odwiedziny przyjaciółka ma mnie odwiedzić. Poszła hm z nią na spacer ale po wczorajszym nie dam rady
-
Dziekuje za odzew nie daje sobie rady jestem ciągle na lorafenie mam urojenia lęki i głosy. W ogóle to muszę wspomnieć lekarzowi o tym że mam wahania nastroju. Rano np. było dobrze siedziałam i rozmawiałam z innymi a później tak jeblo że nie dało rady bez dodatkowej tabletki. Poza tym moja lekarka zrobiła zadymę bo w ciągu trzech dni dwa razy pomylili się z lekami. Jakbym nie zauważyła to dali u mi ketrel a miałam zapisany klozapol. Na drugi dzień dostałam na noc 50mg klozapolu a powinnam 200 mg. No i na następny dzień podchodze do lekarki że tak bardzo się cieszę że mi zmniejszyła tak radykalnie lek a ona nie wiedziała o niczym no i wyszło że personel się jebnal w dawce. A wczoraj godzinę prosiłam się o benzo a one czasu nie miały. Siedziały sobie i kawę Piły u siebie w kuchni. W końcu się wkurwiłem podeszłam i mówię czy się doczekam i wtedy mi dali. Ten oddział jest zjebany i zjebany jest personel. Takich sytuacji nie powinno być. No ale cóż teraz sprawdzam co mi dają.
-
O warunkach i personelu wolę się nie wypowiadać bo to jakieś nieporozumienie. Ludzie spoko, jednych znam z poprzednich hospitalizacji inni mówi. Ale wszyscy są serdeczni.
-
też życzę dużo siły i zdrowia. Dasz radę.
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Cynthia odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
I co dalej z konkursem? -
Mój pierwszy spacer i wróciłam z lękami i urojeniami. Teraz ciągle myślę że ludzie na ogrodzie o mnie rozmawiali wytykali palcami i ogólnie źle myslaly i źle mi wróżyły. Nie mogę tego się pozbyć pomimo lorafrnu. Jestem w ciągłym lęku. Mam dość. I zakaz spacerów do odwołania.
-
Ciężko ale nie oczekiwałam że będzie inaczej
-
Widok mamy
-
Czuję się zrezygnowana i zdezorientowana. Było chwilę ok a teraz leżę po benzo i zdycham emocjonalnie.