Mi się takie mega długie podobają, ale nie umiałabym funkcjonować. Jak takie kobiety się podcierają? Pewnie później wydłubują spod paznokci... brud....
To idealny temat dla stulejarzy. Już widzę jak przestawiają im się trybiki wyobraźni co jest za tym golfem i lnianą sukienką.
Nie odpowiem, bo się boję.
Mnie się podobają takie długie, żelowe, ładnie pomalowane.
Ale u mnie to różnie. Ja ogólnie obgryzam skórki, i teraz mam rany. A jest czas, co mam zadbane, długie i pomalowane. Nie wiem od czego to zależy, ja mam aż bóle, krew mi leci z ran. Chyba przez stres obgryzam, ale do końca nie umiem się tego wyzbyć.
Mi ex kupił złoty łańcuszek za 900zł a ja po tym jak mnie rzucił sprzedałam za 150 zł bo większej wartości nie miało. nie był mi potrzebny, i tak go nie nosiłam. A mogłam odesłać, ale po co, tak to przynajmniej na fajki miałam.
Lubię nosić, ale nie ciągle. Jak gdzieś jadę, wychodzę do ludzi to lubię i oko podmalować i coś założyć.