Co Ty gadasz za głupoty? Starożytność jest podwaliną do kolejnych epok. Wszystko zaczęło się od Antyku i dopiero w następnej epoce, czyli w średniowieczu zaczęły pojawiać się idee i wierzenia w Chrystusa. Wiesz, co się działo podczas wiary w Chrystusa i biblię? Kobiety palono na stosach, torturowanie i morderstwa które dokonała Inkwizycja w "imię Boga". Sądzisz, że jest to normalne? To są pierwsze rytuały wczesnego chrześcijaństwa. I to chrześcijaństwo zżyna z innych religii święta, świętych i tradycje. Przeczytaj sobie lepiej w którym roku narodził się Chrystus. Powoływanie się na Biblię jest śmieszne, bo wiele ksiąg zostało zakazanych. Apokryfów jest wiele, między innymi te o Lilith i rzekomej partnerki Jezusa, czyli Marii Magdaleny.
Głupoty tutaj piszesz, a jeszcze większą głupotą jest powoływanie się na biblię, która została tak a nie inaczej zmanipulowana, by pasowała do kanonów "wiary" Kościoła Katolickiego. Zero refleksji.