-
Postów
833 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez feniksx
-
chłopaki a powiedzcie mi jedno, czy leki IPP w moim przypadku jest to (Esomeprazolum), na żołądek, zgage itp. mogą mieć wpływ na lęki?? bo tak jak miałem super ekstra nastrój od kilku dni, wczoraj wzielem na noc tabletke Helides (Esomeprazolum) bo mialem mega zgage... 2h pozniej zgaga ustapila natomiast pojawil sie lekki niepokoj znowu problemy lekko z oddechem... dziś to samo.... rano idealny dzień w pełni zadowolony o 12 tabsik na zgage bo mam je brać przez miesiąć by uspokoić somatykę żołądka i no tego co produkuje kwas ;D zapomnialem w tej chwili...... i co 2h póżniej złe samopoczucie lęki, nerwowość.... itp. czy to znowu moja głowa ???
-
chlopaki jak juz wspomnialem w temacie o Wenli.... czuje sie duzo lepiej od 2 dni.... czuje sie tak jakos pozytywnie... tylko o 19 dopada mnie zmeczenie.... zastanawiam sie czy jest sens zaczynac to nowe leczenie z podpisu... ob mialem zaczac w piatek.... i nie wiem czy zostac na parogenie 20mg.... czy mimo to zwiekszyc na 30mg ??? i zamiast xanaxu brac chlor na noc ?? wiekszosc somatycznych objawow ustapila.... zostal jeden bardzo uciazliwy mianowicie zgaga..... na ktora dostalem Helides 40mg... doradzcie ???
-
nowe leczenie to jest to które mam w opisie... ja mialem je zacząć od tego piątku lekarz mi je przesunął o tydzień... i teraz cały czas jade na tym starym czyli parogen 20mg i xanax..... ;-P dlatego sie zastanwiam czy ryzykowac i wprowadzac ten chlor i czy wogole podwyzszac ten parogen na 30mg.... bo wydaje mi sie to bezsensu.... jedynym uciazliwym objawem somatycznym ktory mi zostal to jest mega zgaga.... ale bylem juz u rodzinej i zapisala mi Helides 40mg.... bral to ktos ??? ;-)
-
powiem Ci ze chyba tak i to te 20mg.... czuje chęć żyć.... długo w chuuuuu trwało ale było warto... wieczorem czuje lekkie zamulanie ale to tam pikuś.... bo jest też chęcia robienia czegoś... w sumie to nie rozumiem tego stanu.... bo mózg mi mówi że fajnie by było coś zrobić, iśc pobiegać, pojeżdzić na rowerze, albo nawet iśc na spacer, ale organizm czuje się lekko zmęczony i czasami jest walka.... ;-) ale ogólnie od 2 dni czuje się od rana pobudzony i najgorsze lęki znikneły... dlatego zastanawiam się czy jest sens wprowadzać w piątek nowe leczenie... i te leki....
-
ja tylko sie zawsze zastanawialem jak mozna kupic cos na allegro z leków... skad my wiemy ze to co tam jest to wlasnie to a nie jakis cement lub cukier puder wymieszany z czyms tam ???
-
heheheh ja nigdy nie zapomne mojej pierwszej tabletki Xanaxu SR ;-) a no i drugiej ;D 1 tabletka.... leze sobie w lozku wieczorem... mialem ja na noc wziasc.... i nagle moja Żona wychodzi z łóżka i idzie do łazienki... a ja się zaczynam śmiać... nie wiadomo z czego spojrzałem na nią, jej pośladki które dodam są ładne.... a ja kulałem tak z 15minut i cały czas się śmiałem.... byłem poskładany i mega dawka endorfin chyba we mnie uderzyła... 2 tabletka tej też nie zapomne.... było to w trakcie euro 2012... mialem kijowy dzien.... wzielem tabsa... po 2h zaczynał się mecz polska chyba niemcy.... i zaczynam oglądać.... drużyna niemiec wyszła potem idą polacy, w tle leci hymn narodowy a ja co !? rycze jak bóbr.... tak się wzruszyłem, że dopuki nie przestali grać hymnu ryczałem jak bóbr, ale były to jakieś łzy szczęścia, łzy dumy bycia Polakiem.... heheheheh tak to bywa... niestety nigdy wiecej takiej zajwki już nie miałem a szkoda ;D
-
Szav wytrzymaj do 2 miesiąca A potem dopiero pierdolnij.... A ja jutro muszę jechać do Wrocka na delegację... makabra 4h w jedną stronęi 4h w ddrugą... -- 01 lip 2015, 22:27 -- Szav wytrzymaj do 2 miesiąca A potem dopiero pierdolnij.... A ja jutro muszę jechać do Wrocka na delegację... makabra 4h w jedną stronęi 4h w ddrugą...
-
Kurde jak słucham takie osoby które od razu nas szufladkują to szlak mnie trafia... Ciekawe jakbys sie zmagała z takimi problemami z takim samopoczuciem jak my to co byś robiła... Jestem z dużego miasta i nie powiem, że terapii tutaj nie ma... Ale skąd na to kase brać ?? Każda wizyta i najlepiej co tydzień 100zł... A rachunki kto za mnie zapłaci ?? dzieci kto utrzyma ?? i pomoże im spełniać marzenia czasem ich zachcianki ??? Chodziłem na terapie przez 6 miesięcy, do kobiety z wielkimi dyplomami, specjalnościami itp.... i co nic... jak odstawiłem leki po 6 miesiacach wszystko wróciło nawet i próbowałem dalej terapii i też nic to nie dalo... Ja prosze nie szufladkujcie ludzi bo ich nie znacie... Nie znacie ich sytuacji finansowej, samopoczucia fizycznego jak i psychicznego.... Tak jak ktos tu powiedział, nie którzy tu bez leków by już nei żyli, inni byli warzywkami, a jeszcze inni siedzieli zamknięci w domu... Gdyby nie leki to bym nie doszedł na tą terapie.... bo było tak źle.... I lekomanem nie jestem bo ograniczam wszystko do minimum i prosze lekarza zawsze jak naj mniej leków.... Ale czasem się nie da..... A poza tym jesli ktos ma za malo serotniny to w jaki sposob terapia mu ja uzupelni ??? Albo nadmiar adrenaliny jak mu ja obnizmy ?? By zawalu nie bylo ?? Łatwo jest gadać i szufladkować.... Ja powtarzam jedno mojej choroby to nawet nie życze mojemu największemu wrogowi....
-
CHLOROPROTYKSEN (Chlorprothixen Hasco/Zentiva)
feniksx odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwpsychotyczne
A czy od niego można się uzależnić? I drugiego hie pytanie czy na tych nowych lekach które mam w opisie można dostać znieczulenie u dentysy, bo psychiatra odpowiedział że on nie wie bo nie wie co oni podają... -
CHLOROPROTYKSEN (Chlorprothixen Hasco/Zentiva)
feniksx odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ok. Agusiaww a dlaczego tyle lat go bierzesz??? Wszyscy mnie straszą ze to neuroleptyk... jak to uslyszalem to lek dla prawdziwym schizoli.... Echhh... I badz tu mądry... -
CHLOROPROTYKSEN (Chlorprothixen Hasco/Zentiva)
feniksx odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwpsychotyczne
dziękuje, bo troche mnie zaniepokoili tymi komentami, że neuroleptyki to najwieksze G..... że jeszcze bardziej rozwale se mózg itp..... -
ogolnie pierwszy miesiac na paro sen byl do dupy dlatego bralem xanax... potrafilem sie budzic 4-5 razy spocony z tachykardia itp... teraz jak juz paro dziala sen jest leszy ale plytki.... obojetni jaki halas mnie budzi... i niestety rano czuje sie nie wyspany.... potrafie 5-6 razy zrobic wdusic w komorce drzemke.... dlatego niby dostalem chlor... by nie brac xanaxu na noc i nie potrzebnie sie od niego uzalezniac..... ogolnie zauwazylem tendencje ze lekarze sie bardzo boja benzo... mimo ze powiedzialem mu ze bez problemu z niego schodze bo juz 2 razy to czynilem... twierdzil ze ten chlor to najnizsza dawka i tylko dla polepszenia spania.... a clona dal mi doraznie.... jakby mial skutki uboczne podniesienia dawki parogenu i jakies ataki paniki..... wlasnie sie zastanawiam czy faktycznie np w czwartek nei wziasc chlor zamiast xanaxu na noc.... w piatek... kolejny raz.... i w sobote podniesc parogen na 30..... najlepszy byl tekst rodzinnej ze mam sprobowac clona jak sie po nim czuje ?? ale co mam sobie wywolac atak paniki by go sprobowac ?? heheheheh przeciez nie bede go bral przy delikatnym stresie... a z ciekawosci jak bedzie za mocny dla mnie to jak moge zareagowac ???
-
i może nie do mnie ?? hehehe i Twoja pamieć nie najlepsza hehehe :-) a czemu ten neuroleptyk moze byc nie tak ?? to tylko na spanko, mała dawka, pytalem w temacie o nim to wszyscy go tam zachwalali, ze wreszcie wstawali wypoczęci ;P, moja rodzinna najbardziej Clona sie przerazila... ze niby z grubej rury dostałem.... choc nie wie mczy lepsze bylo by Relanium ?? bo najpierw mialem dostac relanium... co lepsze Clon czy Rela?