NN4V
Użytkownik-
Postów
5 088 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez NN4V
-
Co Ty gadasz? Jaki popieprzony charakter? Koleś po prostu miał CIę w rzyci - nie pasowaliście do siebie. Nie widzę powodu byś się miała zmieniać dla kogokolwiek - z wyjątkiem siebie samej. Co jesli ktoś zechce byś była jak obecnie? Skąd wiesz jakie są WSZYSTKIE dziewczyny w Twoim wieku? Nie wszystkie lubią nieustające imprezy. Przykładowo moja obecna przyszła-niedoszła zdecydowanie nie lubi. Do łba mi nie przyszło, że mógłbym chcieć ją zmieniać.
-
Czym się różni miłość "prawdziwa" od zwykłej? A musi być spontaniczna? Szczerym to można być w komunikacji - nie wiem jak się ma szczerość do miłości.
-
No ale to jest forma przemocy - dysfunkcja, więc DDD.
-
Mnie takie babskie intrygi nie ruszają. Gdyby jednak stało się inaczej, stawałbym sie coraz bardziej niegrzecznym (przeciwieństwo miłego) chłopcem. Szybko by sie nauczyły, że ze mną się im nie opłaci pogrywać - przynajmniej te mniej urodziwe w mojej osobistej ocenie.
-
Problematyczny przyszły teść !
NN4V odpowiedział(a) na tomtom123 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zrób tak by nie szkodzić dziewczynie. (Choc gdyby to byla moja dziewczyna i robiłby podjazdy przy mnie, mogłoby się na mordobiciu skończyć. W jakiś sposób koniecznym jest wyznaczyć granice.) -
Zmiana studiów - szantaż emocjonalny. Refleksja.
NN4V odpowiedział(a) na Eragon temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zgadza się. Tak właśnie robiłem przez większość życia. Studia w standardowym czasie - 5 lat na 1 roku. Imprezy. Parę lat ciem barowy. Zajmowanie się lubianymi zagadnieniami. A, że przypadkiem polubiłem komputery, to teraz problem z pracą mam zerowy. Nigdy się specjalnie nie przejmowałem, co będzie. No i nie jest źle. -
Zmiana studiów - szantaż emocjonalny. Refleksja.
NN4V odpowiedział(a) na Eragon temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ponieważ? Zgadza się. -
[videoyoutube=BdqRletDsRc][/videoyoutube]
-
No to zadawanie się z Tobą grozi posądzeniem o umysłową pedofilię.
-
Ja bym najpierw zapytał ile tych butów ma.
-
Fajnie jest nie widzieć własnego stanowiska roszczeniowego. Musi być bo co? Czyli nikt nie przeszkadzał w pokierowaniu własnym życiem. Przynajmniej pierwsze 15 lat. Po 15 latach braku zrozumienia i nieustannych roszczeń można czasem wydumac wnioski skutkujące decyzjami. Myślałem? Chyba rościłem sobie powinność. Nikt nie ma obowiązku rozumienia zdepresjonowanego alkoholika - może z wyjątkiem lekarza. Wyobraźnia płata figle. A konkretnie po czym widziałeś? A żona przez 30 lat zalegała i pachła. To jest wyłączne Twoja prawda. Obawiam się, że mało adekwatna do rzeczywistości. Sprzeczność. Skoro nigdy nie otrzymam wsparcia, to po co wracam. No tak, przez 30 lat można zgłupieć do reszty. W kazdym razie dość oczywistym jest, że rozczarowania powstają z niespełnienia oczekiwań. Czyli im więcej jest rozczarowań, tym więcej było oczekiwań. Jakaś racjonalizacja nic nie robienia musi być. A to już Twoje życie i Twoja sprawa.
-
Szczególnie gdy się podpali napalmem.
-
Nijak nie rozumiem o co chodzi - że co się da, co nie da i dlaczego? Napisać można, ale po co? Z moja obecną przyszłą mamy roszczepienie wzajemnego postrzegania. Widzimy się wzajemnie jako dwa oddzielne byty, jeden wirtualny, drugi realny. Bardzo dziwne wrażenie. Ciekawe, czy w sobote znów się powtórzy.
-
Nie potrafię umówić się z dziewczyną.
NN4V odpowiedział(a) na posix temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nieraz to konkretnie ile razy? Bo jeśli o tym wspominasz, to raczej niewiele. -
Albo sami nimi byli.
-
Wiek umysłowy: 20 lat Powrót do przyszłości Wiek umysłowy większości ludzi jest o 5 lat starsza you were born in 1995 Stopień Naiwny: 56% Stopień Dojrzały: 32% Stopień Starszy: 22% Co się dziwić, ze najlepiej się dogaduję z pannami 20 lat młodszymi.
-
Fuj. Sodomio-gomorium.
-
Co to znaczy "na siłę"?
-
Niestety wymknę się Tobie ze wszelkich prób zgeneralizowania i przewidywania moich intencji. Tym niemniej doceniam, że czytujesz wszystkie moje posty.
-
Tak właśnie.
-
Ciekawe. Mam podobne wrażenie.
-
Jasne. Zakładając, że masz zgodność z 1 osobą na 100. Ile możesz rocznie poznać na tyle, by mieć przekonanie graniczące z pewnością?
-
Lepiej skutecznie.
-
Nie - jeszcze nie zapytałem obecnej przyszłej-niedoszłej czy mi wolno.
-
A poszukiwania wpędzą w depresję, koklusz i frustrację, razem zwanymi zespołem zdołowania absolutnego.