Skocz do zawartości
Nerwica.com

Evia

Użytkownik
  • Postów

    2 040
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Evia

  1. Evia

    Jakie masz plany na jutro?

    Muzykoholiczka, a dlaczego od jutra a nie od dziś?
  2. Evia

    Znaczenie wyglądu.

    Może dlatego bo nie jesteś sfrustrowanym szowinistą
  3. Evia

    Znaczenie wyglądu.

    Święte słowa. Lepiej bym tego nie ujęła.
  4. kiedyś pisałam już o tym w temacie, który konkretnie poruszał tę kwestię Powodów jest wiele Nie czuję się na tyle dojrzała aby mieć dzieci, jestem egoistką, boję się pogorszenia statusu materialnego, nie chciałabym rezygnować ze swojej pracy, obawiam się bólu przy porodzie i wszystkich innych niedogodności związanych z ciążą, w tym też nawet utrata sylwetki, ciąża zresztą mnie też w pewien sposób obrzydza... Poza tym nie sądzę, żeby z moich i mojego partnera genów wyszedł zdrowy na umyśle człowiek I kolejna kwestia jest taka, że uważam, że świat zmierza w złym kierunku, więc nawet jakbym miała mieć dziecko to nie chciałabym, żeby się chowało w takich warunkach. Poza tym uważam, że ludzie już nie powinni się więcej rozpleniać aaa i prawie zapomniałam o jeszcze jednym. Nie przepadam za dziećmi
  5. Evia

    Znaczenie wyglądu.

    jakby nie było to i tak cierpi bardziej ta osoba, którą zżera zazdrość
  6. pewnie dlatego, ze z żarcia na tescie wybrałam stek ja wybrałam sushi ale to w niczym nie pomogło
  7. ja pitolę, średniowiecze opis na szczęście nie brzmi tak najgorzej Ty dusza urodziła się w średniowieczu! Jesteś namiętny, gwałtowny i odważny. Boisz się tylko dżumy! Jesteś prawdziwym duchem walki z niezłomną żądzą zwycięstwa i sukcesu oraz niewiarygodnie nieustępliwy. Szanujesz władzę i jesteś głęboko duchowy.
  8. jestem w szoku właśnie pomogłaś mi odkryć moją "traumę" z dzieciństwa. Ta scena utrwaliła się w mojej pamięci bardzo wyraźnie. Miałam zaledwie kilka latek kiedy zobaczyłam to na ekranie i pamiętałam to do dziś. Nie kojarzyłam nic więcej oprócz tej konkretnej sceny z obrazka, z czasem zastanawiałam się nawet czy sobie tego nie wmówiłam, i że takiego filmu nigdy nie było, że mój mózg stworzył taką błędną projekcję... A jednak wcale to nie był wytwór mojej wyobraźni. Niewiarygodne. Nigdy się nie spodziewałam, że kiedyś zobaczę to ponownie. W takim razie wspomnę jeszcze o innych scenach ze starych filmów, które również wyryły mi się w pamięci. Duże prawdopodobieństwo, że w tym temacie ktoś to skojarzy. 1. Kobieta wychyla głowę przez okno, za nią stoi mężczyzna, który je opuszcza przez co okno ucina jej głowę, która turla się po ogródku. Chyba w tym filmie była ścieżka dźwiękowa grana na pianinie, którą nawet teraz byłabym w stanie odtworzyć (a raczej znikomy jej fragment) 2. Kobieta smaży coś na patelni (chyba jajecznicę) i słyszy nieustanne wydzieranie się kota. Wychodzi do ogrodu (jest noc) idzie w kierunku odgłosów kota, które dochodzą z krzaków. Kiedy je rozpościera widzi tam rozszarpanego na krzakach kota, który pomimo tego dalej się wydziera. 3. Egzorcyzmy jakiejś opętanej? kobiety, która była przetrzymywana w jakiejś szopie/chlewie. Tłum ciągał ją po ziemi itd Kobieta była cała sina/posiniaczona 4. Nie jestem pewna czy to było z filmu Mucha. Może ktoś to potwierdzi? Gigantyczna mucha siedziała na samochodzie i przebijała swoimi odnóżami karoserię Wychodzi na to, że to mit, że małe dzieci nic nie rozumieją/nie pamiętają wczesnego dzieciństwa. Co prawda jeśli chodzi o wymienione przeze mnie fragmenty, to byłam już nieco starsza, jednak i tak jestem zadziwiona, że scena z łańcuchami była "prawdziwa"
  9. właściwie dzieciaki też są wredne i mają na swoim koncie przewinienia gorsze lub lepsze, jednak wierzę w to, że dzieci bardzo często są odbiciem dorosłych, więc jakby nie było to winę również ponosi dorosły a nie dziecko, a nawet jeśli to dziecko ma jeszcze przed sobą długą drogę, dopiero poznaje co jest dobre a co złe, to czas zweryfikuje co się stanie dalej
  10. Evia

    Znaczenie wyglądu.

    SrebrnaSowa, jakby ktoś miał układać kostkę brukową to też nie powinien charakteryzować się "flegmą", więc akurat w tym przypadku to ruchy potwierdzają się tu i tu
  11. Nie mam dzieci i nie chcę ich mieć, jednak wcale mnie to nie dziwi, że zbrodnia na dziecku wydaje się gorszą zbrodnią niż ta na dorosłych Dzieje się tak ponieważ dzieci są uważane za osoby niewinne, naiwne, które dopiero zapoznawały się z tym światem Za to ogromna ilość dorosłych zasłużyła sobie na śmierć lub i tak już była jej bliska Nie ma dorosłych niewinnych, każdy ma na sumieniu jakieś przewinienia
  12. Evia

    Znaczenie wyglądu.

    Oczywiście, że wygląd ma duże znaczenie w relacjach międzyludzkich, czasem tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo bardzo często są to podświadome mechanizmy
  13. Evia

    Pytanie do pań.

    jeśli rozpatrywać to w ten sposób to nawet ja nie miałabym nic przeciwko
  14. Evia

    Pytanie do pań.

    również raczej nie przepadam za takim typem, ale nie wiem czy można się mną za bardzo sugerować, bo pewnie jestem dziwaczna pod tym względem, ponieważ z tego co kojarzę to prawie wszystkie moje koleżanki marzą o takim facecie, jednak jakby nie było to sądzę, że i tak wszystko ma swoje granice, i nawet one miałyby dość, jakby facet nie chciałby się od nich odkleić na sekundę.
  15. dosyć charakterystyczny objaw przy schizofrenii
  16. Evia

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=DnGdoEa1tPg&list=RDDnGdoEa1tPg][/videoyoutube]
  17. zbieractwo jest straszne i niestety dosyć często spotykam się z tą przypadłością, częściej dotyczy ona pokolenia, które żyło za czasów komuny (nie ma się czemu dziwić) Moja mama również miała tą przypadłość, tzn pewnie ma ją nadal, ale skoro już nie mieszkamy razem, to już mnie to nie interesuje Również w kuchni miałyśmy kupę gratów: jakieś badziewia do szatkowania cebuli, młynki do kawy, krajalnice, obieraczki, wyciskaczki, kupa złomu w postaci sztućców, stare zastawy itd Przez te wszystkie śmieci nie można było znaleźć rzeczy, których faktycznie się używało. Kiedyś podczas poszukiwania jakiegoś przedmiotu, zezłościłam się i spakowałam część tych rzeczy w wielki wór i wyniosłam to na śmietnik. Wierzcie lub nie, ale ona po powrocie do domu nawet tego nie zauważyła Po paru miesiącach okazało się jednak, że w przypływie złości w tamtym momencie wyrzuciłam coś potrzebnego (chyba był to jedyny w domu tłuczek do ziemniaków) Wtedy dopiero się zorientowała, że czegoś jej brakuje (jednak po moim zapytaniu czego konkretnie jej brakuje oprócz tłuczka, to nie była w stanie dać konstruktywnej odpowiedzi ) Trochę pozrzędziła ale z czasem przestała, a efekt w postaci luzu w szafkach był tego wart. Niestety historia lubi się powtarzać i teraz mam do czynienia z facetem, który również lubuje się w zbieractwie Oprócz tego, że gwałtownie się przeciwstawia jakiemukolwiek wyrzucaniu czegokolwiek, to zwozi do domu kolejne graty. Ostatnio np zwiózł do domu stary magnetowid Wcześniej zwiózł też atari Wolę nie zaglądać do jego biurka i szafy, żeby nie zobaczyć co tam jeszcze może być. Jak na razie mamy jeszcze sporo miejsca w mieszkaniu, więc jestem w stanie z tym żyć, nie wiem jednak jak będzie kiedy miejsca będzie coraz mniej. Chyba będzie szykować się wojna... Wkurza mnie też strasznie, że nie pozwala mi się pozbyć ubrań, których już nie noszę i nigdy nie założę. Nie wiem po co one mu są potrzebne. Mówiłam mu, że jeśli je chce to niech sam w nich chodzi Może gdyby się w nich mieścił to kto wie... Ostatnio spakowałam wór takich ubrań, których nawet nie zdążyłam oddać (nie mówiłam mu o tym, robiłam to podczas jego nieobecności w domu) Byłam w szoku ale on jest chyba w jakiś metafizyczny sposób z nimi związany... Po tym zdarzeniu zaczął miewać ataki złości związane z oskarżaniem mnie o wyrzucanie przeze mnie ubrań
  18. Nie wiem czy opinia na temat kobiet w pracy nie jest po prostu zwyczajnym, szkodliwym stereotypem (podobnie jak z kobietami za kółkiem) Również chwalę sobie pracę z kobietami. Przez pewien czas pracowałam również z samymi facetami i wtedy też nie narzekałam. Było trochę zabawniej i ciekawiej, ale z drugiej strony bardziej się obijaliśmy Myślę, że bardzo wiele zależy od nas samych
  19. a nie pomyślałeś, że może robisz coś nie tak? Bez powodu raczej by się tak nie zachowywały. Może nie wywiązujesz się najlepiej ze swoich obowiązków albo jesteś niemiły i próbujesz zwalić winę na domniemany charakter kobiet? W mojej pracy personel składa się głównie z kobiet. Oprócz tego szefową również jest kobieta, tak samo z prezesem i wiceprezesem Nigdy nie było jakichś specjalnych problemów jeśli wszyscy wywiązywali się ze swoich obowiązków. W pracy mamy 3 facetów i z jednym z nich ciągle są problemy. Teraz zaczynam się zastanawiać czy on również nie uważa nas za wredne baby Na miejscu szefowej już dawno bym się go pozbyła, ale ona ma chyba za dobre serce, przez co on nadal robi wszystko po swojemu i problemy się nie kończą
  20. Nie trzeba się brać od razu za sodomę
  21. Evia

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=-EQ6eHeBrhM][/videoyoutube]
  22. Do mnie akurat to trafia. Jeśli ktoś ma kiepską wyobraźnię i nie jest rozerotyzowany na bazie własnych fantazji to taka pornografia może spełniać swoją rolę. Przecież podczas "samotnego działania" bez oglądania np sprośnych filmów tworzymy sobie w głowach pewne wyobrażenia/obrazy, które również można nazwać wspomagaczami. Myślę, że problem polega na tym, że człowiek jest istotą z gruntu poligamiczną, która na siłę dąży do monogamii i wyznacza sobie według własnej moralności co wolno a czego nie.
  23. Evia

    Test na wiek umysłowy

    na_leśnik, 18 lat to jednak sporo do emerytury
×