Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 625
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Ja brałam leki i uważam, że w tamtym czasie - to było nejlepsze wyjście z możliwych, pomogły mi bardzo, bo wtedy nie byłam w stanie nawet udać się na terapię - więc co mi po niej. Poza tym, życiowa sytuacja zmusiła mnie do tego, żebym szybko stanęła na nogi - leki podniosły mnie w około 2 miesiące - inaczej wyleciałabym ze studiów. Nigdy więc krytykować leków nie będę. Oczywiście sprawy potoczyły się tak, że odstawienie-nawrót- rozpoczęcie farmakoterapii-poprawa-odstawienie-nawrót itd itd więc poszłam na terapię i dzięki niej nie biorę leków już dłuższy czas ...... sama, przy pomocy książek w życiu bym z tego nie wyszła.... każdy choruje z innej przyczyny....
  2. linka

    Lęk przed lataniem

    Leciałam 6h w jednym samolocie, były turbulencje - ale po zarzuceniu xanaxu byłam spokojna, dodatkowo ulubiona muzyka w uszach, książka, w razie duszności można iść do toalety oblać twarz zimną wodą. Dodam tylko, że ja leciałam czarterem, starym, małym samolocikiem - loty międzykontynentalne mają duże samoloty więc klaustrofobia odpada Załoga jest przygotowana na takie zajścia - nie Ty jeden masz ataki Z tego powodu nikt nie będzie awaryjnie lądował - zapewniam cię, to nie jest zagrożenie życia.
  3. Oczywiście, że tak :) Tylko z psychoterapeutą :)
  4. Spamem mi to śmierdzi......
  5. Znam wielu facetów za chudych, za grubych, z odstającymi uszami, i różnych innych - tak samo jak znam wiele takich dziewczyn, i twierdzenie że włąśnie to odstrasza płeć przeciwną to usparwiedliwianie się, trzeba się zaakceptować, polubić - bo skoro ktoś sam się nie lubi i nie uważa za osobę godną lubienia - to jak inna osoba ma go lubić? Charyzma, uśmiech, pasja .........
  6. Fajnie, wczoraj była parapetówka, było miło i dostaliśmy piękną dracenę......a dziś zaleganie.... klasyka Tylko nie ogarniam jeszcze wszystkiego, życie na swoim trudne JEST
  7. No tak, mamy tu przykłady osób które zaczynały mieć objawy choroby w tym wieku, zignorowały to, do tego okres dojrzewania i skończyło się to ...źle. Nikt dziewczyny nie wysyła do psychiatry po leki, na oddział zamknięty - ale musi się tym zająć, skoro pisze tutaj to widocznie jej stan jest na tyle uciążliwy, że szuka pomocy..... Konsultacja z psychoterapeutą to najnormalniejsza rzecz w świecie, żaden wstyd, żaden drastyczny krok - może pomóc. Nie robić kompletnie nic .......... nic się nie zmieni .....
  8. dominika92, Ja to absolutnie rozumiem, niestety u nas jeszcze nie ma kultury .... poza tym, psy na plaży ogólnodostępnej ( przy naszych wyedukowanych właścicielach ) to właśnie kupy, biegające, sypiące pisakiem, otrzepujące się wodą psy, puszczone samopas - lub uwiązane....po co to komu. Dlatego popieram inicjatywę plaż dla ludzi z pieskami tam nikt do nikogo pretensji nie ma, wszyscy wiedzą jak się zachować. Aczkolwiek, wkurza mnie to niemiłosiernie jak wszędzie nastawiają zakazów wchodzenia z psem - a nie potrafią odgrodzić porządnego dużego wybiegu ( jak np. w stanach, osobne parki dla piesów) żeby się mogły wybiegać i wyhasać.....
  9. KeFaS, jak lubisz się opalać koło psich kup - twoja sprawa, ja uważam, że to dobrze, że są osobne miejsca dla ludzi którzy czworonogi posiadają...tyle w tym temacie.
  10. Wolałabym zostać z chłopem w domu
  11. Skoro nie masz czasu na terapię, na jedną godzinę tygodniowo to jak chcesz się wyleczyć? Skoro nie umiesz znaleźć jednej jedynej godziny na pracę nad sobą pod kierunkiem osoby która ci pomoże? Nerwica nie przyszła tak sobie, sama ....i sama nie odejdzie.
  12. Madzialenka, możliwe, że od leku ale niekoniecznie. Czy poza lekami robiłaś cokolwiek żeby wyleczyć chorobę?
  13. Mnie też nie było ...... a ilość postów.... nie pomyślałam, że ktoś w ogóle zwraca na to uwagę...
  14. okpol1006, spokojnie, dasz radę U mnie ok, wróciłam już do swojego domu, teściowie przyjechali z Krety, dostałam nawet złotą bransoletkę w prezencie . Mam masę rzeczy do zrobienia a zero motywacji, boli mnie okrutnie gardło.....będę musiała chyba płukać szałwią...bleh.
  15. JESZCZE RAZ BĘDZIESZ W TAKIM STANIE PISAŁ NA FORUM ZOSTANIESZ ZBANOWANY - OBIECUJĘ CI. MASZ PROBLEM Z ALKOHOLEM? NASTĘPNYM RAZEM PIJ Z TOWARZYSTWEM- ICH RACZ SWOIMI MĄDRYMI KOMENTARZAMI A NIE RÓB Z FORUM ŚMIETNIKA .
  16. KeFaS, jak nie masz nic do powiedzenia, to daruj sobie ........
  17. coma, moim zdaniem - dobry oldskulowy lek, długo się wkręca - ok 3 tyg na pierwsze efekty.... ale ja za to po ustabilizoaniu nie miałam żadnych skutków ubocznych - co się chwali.
  18. linka

    psychiatra

    zenon.strzyga, jak-wyglada-wizyta-u-psychologa-psychiatry-psychoterapeuty-t584.html?hilit=wizyta
  19. Bo się rozumiecie - to bardzo bardzo ważna kwestia, a nie boisz się, że choroba to to co was łączy w przeważającym aspekcie? Że gdyby nie ona to niewiele by zostało? Broń Boże nic nie insynuuję - tylko jestem ciekawa -- Wt cze 28, 2011 1:17 pm -- Pamiętam jak na IRCu kiedyś się ostro zbijaliśmy, scenariusz: para, oboje nerwica lękowa, oboje fobia społeczna, oboje lęki przed wyjściem z domu...... z rana dyskusja kto ma mniejsze lęki ten idzie po chleb
  20. Korba, to super, zobaczysz, wszytsko się powoli unormuje, może grupa pomoże odstawić leki, przezwyciężyć to co najgorsze i zdecydujesz się na 7F.
  21. Zrobione. Czy pary mieszane czy nie...nie ma nikogo w 100% zdrowego...ale uważam, że chora osoba ma tak wiele problemów z sobą, że gdy druga osoba jest też w ciężkim stanie, wsparcie - owszem, ale można najzwyczajniej w świecie nie wyrobić...... a praca nad dobrym związkiem jest ciężka i bez choroby.... Jedna osoba powinna być stabilna. IMHO.
  22. dziękuję wielu wielu osobom z forum bo to oni mnie wspierali w trakcie choroby i pomagali przejść przez studia. Dziś piję za wasze zdrowie To jednak okazał się najprzyjemniejszy i najłatwiejszy egzamin na studiach dune, dziękuję
  23. Obroniłam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem magistrem !!!!!!!!!!!!!!!!!
  24. Lola, ale ty gupia żeś. Absolutnie wiem, że tobie, wam się udało - i bardzo bardzo dobrze ale wy to jednak wyjątek .....
×