Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 599
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Cóż terapeuta nie cofnie czasu i nie poświęci mi tyle uwagi co powinna matka i ojciec. Nie mam do nich ani żalu, ani pretensji. Nie zacznę się znów bawić lalkami i jeździć z rodzicami do lasu czy nad jezioro. Tego nie było i nie będzie i muszę nauczyć się z tym żyć. Nikt ci nie każe tego robić, myślałaś, że na tym będzie polegać twoja terapia? Na uzdrawianiu stosunków z rodzicami? Otóż nie... na terapii właśnie nauczysz się jak sobie z tym wszystkim radzić, jak to przetwarzać, jak reagować...... ale - jeśli nie chcesz to nikt cię nie zmusi.
  2. No wiesz ja się nie dziwię, że nie chce się z ojcem widywać - skoro do tej pory miał go w d. ..... nie wiem co poradzić, brat sam musi chcieć się leczyć - innej metody nie ma...... a ktoś z nim rozmawiał otwarcie? Mówił, że wie, że bierze narkotyki? Czy tak dookoła na paluszkach ?
  3. Jak już chcesz kogoś poprawiać to rób to prawidłowo albo sobie daruj - nie "z dużej litery" tylko "wielką literą" - jeśli już, a tak w ogóle to jest kwestia czysto umowna a nie błąd językowy. Oja rozgryzłaś mnie Jak pisałam, więcej spokoju bo cię krew zaleje - miłego wieczoru!!
  4. zima, ale ciebie ciągle o coś krew zalewa, w każdym poście i strasznie jesteś agresywna, myślisz, że Ty jedna masz/miałaś ciężko w życiu? ..... opanuj się bo ci żyłka pęknie. Obserwuję twoje posty już jakiś czas i bije od nich agresja, łatwo ci przychodzi ocenianie innych (jak widać już dokładnie znasz mnie ), obrzucanie epitetami - więc może troszkę spokoju zamiast srania ogniem hę?
  5. Obawiam się, że nie zostaje za dużo możliwości - obie z mamą możecie jedynie poradzić się terapeuty jak macie z nim postępować, co możecie robić żeby nie było gorzej - jak piszę, chłopak jest już pełnoletni i jeśli sam się nie ogarnie .......
  6. MalaMi1001, nie chcesz - nie szukaj, twoja sprawa skoro wiesz lepiej, że to nic nie da i nie chcesz dać sobie szansy.......to samo nie przejdzie.
  7. Nie lubię oceniać po pozorach, po kilku postach na forum.... a nawet jeśli taka jest, to skądś to wynika i zapewne można nad tym popracować.....
  8. Zgadzam się tu z deaderem, radziłabym poszukać pomocy u specjalistów od uzależnień..... przymusem chyba nic się nie da, brat jest pełnoletni ...... -- Wt paź 29, 2013 10:36 pm -- zima, gorszy dzień masz? Bo twoje pełne agresji posty zaczynają mnie powoli irytować Zrzucać winę na kogoś po jednym poście, łatwo ci przychodzi ocenianie innych i myślisz że jesteś nieomylna?
  9. MalaMi1001, to radzę znaleźć porządnego terapeutę z kwalifikacjami bo to co opisujesz to.... tak nie powinno wyglądać.
  10. Wątpliwa sprawa, albo jest orgazm - w ogóle, albo go nie ma wcale. Nie zależnie jak się go nazwie, łechtaczkowy, pochwowy, analny czy jak tam. Nie szukałabym przyczyny w lekach, wcale bym jej nie szukała - bo po co szukać problemu tam gdzie go nie ma. Rozmawiałeś o tym z nią? Mówiła, że wcześniej, przed lekami było inaczej?
  11. Do psychologa, kompetentnego terapeuty - a i owszem jest po co iść. Leki nie wszystko załatwią.
  12. linka

    Problem z chłopakiem

    Niktita, zabawne to co piszesz......
  13. Zakładam, ze Bollywoodu nie mogę dać? Trudne nie jest, dajecie:
  14. detektywmonk, a na co konkretnie Magda choruje? Bierze leki?
  15. jetodik, to faktycznie idealne porównanie Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono ......
  16. slow motion, chyba większość z nas miała tego typu akcje w dzieciństwie, jakby tak każdy zaczął sobie wkręcać że to coś znaczyło, to byśmy się wszyscy pogrążyli w ciemności
  17. Dokładnie ...... a gorzej mają dzieci w Afryce .... tylko co to ma za znaczenie w życiu codziennym....
  18. beedee, nie musiało mieć żadnego znaczenia. Ja tu absolutnie nie bagatelizuję molestowania - bo to bolesna i poważna kwestia, ale są takie etapy w życiu dziecka kiedy następuje nagłe zainteresowanie swoją seksualnością, jakieś tam "zabawy w doktora", oczywiście mówię tu o konkretnych sytuacjach, w których nie trzeba "grzebać" i doszukiwać się całego zła świata i przyczyn choroby.....
  19. Nie wiem jak wygląda twoje doświadczenie, ale mówienie "ja bym mógł" jest jałowe dość - bo skąd wiesz, że być mógł? Skoro tego nie robiłeś?
  20. veganka, nie, ale z tego co wiem, są jakieś bilety tańsze - socjalne dla bezrobotnych. To też trzeba by się dowiedzieć w UP.
  21. veganka, nie myl pojęć, zwrot kosztów za komisję lekarską w ZUS a wizyty u psychiatry to dwie zupełnie odrębne kwestie. NFZ nie ma absolutnie nic wspólnego z tym co opisujesz.
  22. Szansa jest prędzej, że odpiszą na maila niż na jakikolwiek zwrot kasy za bilety...... ps. żeby dawać komuś z czegoś korepetycje, po pierwsze trzeba być z czegoś naprawdę dobrym, po drugie mieć pewien zmysł, dar przekazywania wiedzy, bo co z tego, że umiem- skoro nie potrafię wytłumaczyć
×