Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    Pod Trzeźwym Aniołem

    dwa lata? ...... to spoko, dwa lata to mgnienie ja do momentu w którym zaczęłam leczenie dochodziłam kilka razy dłużej a pizda to słabe, słabe określenie....trzeba się zeszmacić, skurwić w indywidualnym słowa znaczeniu. Nie myśl, że jesteś wyjątkowy, że jesteś sam w tym co czujesz.... picie, palenie, cokolwiek co łamie nasze normy moralne, usilne szmacenie się, kac moralny, fizyczny, autodestrukcja... każdy musi poczuć...
  2. linka

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Bo brak :) Kilka lat życia z nerwicą i zaburzeniami a teraz życie z osobą uzależnioną w trzeźwości, nie jest łatwo układam życie od jakichś 7 lat na okrągło.... ale nauczyłam się cieszyć życiem, tylko równowagi mi brakuje, takiego bezdennego spokoju, ciągle z czymś się zmagam, ale może taki mój los ? Pokonałam nerwicę, depresję, tak mi się wydaje ..... trzy lata terapii, leków, teraz pięć lat bez leków i w stabilizacji, ostatnio kryzys przeszłam sama... chyba czegoś się nauczyłam, ale to chyba początek drobi..... -- N kwi 05, 2015 8:58 pm -- Jakie? Wymieniać można bez tchu, pierwsze promienie wiosennego słońca, uczucie, że żyjesz, każda nowo poznana osoba, dzień bez lęku, duma i radość z każdego dnia w trzeźwości - twojej albo osoby którą kochasz, miłość do siebie, szacunek, z rzeczy przyziemnych? Nagradzanie siebie za każdy przeżyty dobrze dzień, każdy, nawet najmniejszy krok do przodu..... Ja wiem jak to jest, nic nie ma sensu i wszystko jest do dupy, trzeba znaleźć punkt zaczepienia.... nie łatwe, ale można....
  3. linka

    zadajesz pytanie

    Idę i może być zabawnie bo jest polsko- niemieckie Kiedy czujesz się gorzej na wiosnę czy na jesieni ? Edit: palę, od 14 lat...... kaszana...... Kiedy czujesz się gorzej na wiosnę czy na jesieni ?
  4. linka

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Heh, jest tyle zajebistych rzeczy do zrobienia, do zobaczenia, do poczucia, dla każdego, na wyciągnięcie ręki....... choroba zabija wszystko, a szkoda, bo radość może dać nawet spacer z psem, dobra książka czytana na wiosnę w parku ..... sama wiem jak to jest kiedy, nie chcesz się zabijać ale nie chcesz żyć.... kilka lat tkwiłam w takim egzystencjalnym stanie wegetatywnym. To się da przejść, da się, ale to walka, codzienne zmaganie się ze sobą latami, trudne wyczerpujące fizycznie, psychicznie... ale jeśli jest determinacja jest szansa.
  5. linka

    wasze marzenie:)

    Kiedyś ..... żeby wyzdrowieć.....teraz kiedy jestem zdrowa, żeby być szczęśliwą.....
  6. linka

    Michał

    Hej :) W tym wieku, to nie dziwota, że nie wiesz czego chcesz od życia, masz czas jeszcze się dowiedzieć :) Witamy.
  7. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=vxq2N38aXGk][/videoyoutube]
  8. linka

    Co teraz robisz?

    Dobijam się psychicznie, jestem w rozterce.....yhhh
  9. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=ioY3S-iI_Ds][/videoyoutube]
  10. Który nie ma nic wspólnego z zaburzeniami osobowości typu narcystyczno- paranoicznymi..... wiem coś o tym. Żyję z taką osobą od kilkunastu lat.....
  11. 10 tysięcy to nie koniec świata.... ale nie to jest głównym problemem. Psychiatra i ewentualne leki+ terapia indywidualna + grupa wsparcia. Inaczej nie ma opcji wyjścia. Mogę polecić dobry ośrodek leczenia uzależnień ale to bardzo droga impreza. Poszukaj mitingu AH w swojej okolicy ( http://www.anonimowihazardzisci.org/mitingi.html ) i spróbuj, to pierwszy krok do zdrowienia.
  12. Jednoosobowa - powinien być lekarz psychiatra w komisji, ale różnie to bywa.
  13. Ksero karty od psychiatry wystarczy :) Si, pracuję w tymże przybytku :) Nie ma się czym stresować.
  14. Zdefiniuj znaczenie słowa "poważniejsze zaburzenia" ?
  15. Straciłam sporo nerwów i sporo czasu... ale sporo zyskałam i wolę na tym się skupiać
  16. Mogę odpowiedzieć jako osoba "z drugiej strony" . Zostałaś wylosowana przez system albo pracodawca kazał cię sprawdzić- to nie tak, że pracownik zusu złośliwie cię wzywa. Nie ma się co złościć i denerwować , tylko podejść do sprawy systematycznie. Stres nie pomoże i nic nie da. Postaraj się zebrać możliwie jak najwięcej dokumentacji medycznej. Karta od psychiatry, wypisy ze szpitala i zgłoś się na komisję. Tyle.
  17. linka

    leki a uczenie się

    Mi leki pomogły przetrwać studia inaczej mogę stwierdzić ze 100% pewnością, że bym je zawaliła. 3 lata brałam fluoksetynę + doraźnie alprazolam. Jedyne co mi zostało to specyficzne delikatne "zobojętnienie" - ale nie wiem czy to nie reakcja obronna organizmu na stres, sposób radzenia sobie, niezbyt zdrowe ale zawsze. Nie jem leków już od około 3-4 lat, jest ok.
  18. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=llRTFhSuuiU][/videoyoutube]
  19. To dajcie sobie szansę na życie, jesteście w takim wieku, że jeszcze wszystko możesz ułożyć na nowo, zacząć od początku. Terapia, terapia, terapia i odcięcie się od tej Pani która zatruwa ci zdrowie....
  20. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=6iKFn8dlxX8][/videoyoutube]
×