Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    Pomoc społeczna to mit !

    paradoksy, Składki składkami, ale ja mówię o dobrowolnym ubezpieczeniu na życie który się opłaca dodatkowo ...... to jest koszt około 60zł miesięcznie.... W tym momencie dziewczyny pracujące u mnie na stawce 1500 brutto, po odliczeniu składek i opłaceniu ubezpieczenia dostają właśnie 1100 do łapki..... -- So gru 03, 2011 1:39 pm -- paradoksy, ja nie napisałam, że dostaję 900zł (podałam to jako przykład). Źle się wyraziłam na poprzedniej stronie. Natomiast dostaję niewiele więcej, jak piszę po odliczeniu ubezpieczenia .....
  2. linka

    Pomoc społeczna to mit !

    paradoksy, w tym momencie najniższa pensja krajowa netto (umowa o pracę) to 984zł ..... skąd ci to 1100 netto przyszło do głowy? -- So gru 03, 2011 12:25 pm -- O przepraszam, 1038zł, po odjęciu ubezpieczenia (oczywiście dobrowolnego) zostaje pensja mniej więcej wymieniona przeze mnie wcześniej. -- So gru 03, 2011 1:20 pm -- Natomiast od 2012, minimalna bruto będzie wynosić 1500, co w rezultacie da 1111zł na rękę....
  3. linka

    Pomoc społeczna to mit !

    Sama to przeżyłam, dwa razy miałam tę wątpliwą przyjemność rejestrowania się w UP i chodzenia żeby się "odhaczyć" ..... pracę znalazłam oczywiście na własną rękę .... Natomiast dalej wkurwia mnie podejście, że jak mam pracować za 800zł a tyle samo dostanę z opieki i zasiłków - to po co mam iść do pracy, wygodniej siedzieć w domu, bo mi się należy...... paradoksy, 150zł do są jednak jakieś pieniądze, ja bym się cieszyła gdybym dostała tyle podwyżki -- So gru 03, 2011 12:09 pm -- Alkoholizm i narkomania - choroby owszem, ale niezupełnie tak niezależne od ludzkiej woli jak np. rak. Niestety, w pewnym okresie swojego życia ci ludzie podjęli pewną decyzję a teraz ponoszą jej skutki, pieniądze dla nich... - owszem, ale pod warunkiem częstych wizyt w ośrodkach terapii, badaniach na trzeźwość, na czystość itd, coś za coś.... -- So gru 03, 2011 12:10 pm -- Otóż to!! Właśnie przez nich ludzie korzystający z takiej formy pomocy mają taką opinię, sama patologia i pijaki ..... a to bzdura......
  4. Heh, a słyszałeś o terminie nerwica/depresja lekooporna? Być może coś co nie służy tobie pomaga innym......
  5. intel, nom faktycznie nie ma to jak obiektywna opinia o całej grupie po miesiącu zażywania jednego leku :'>
  6. Babola stworzyłeś autorze, nie ankietę, pytanie nie sprecyzowane a te numerki przy pytaniach nie potrzebne... działanie poczułam już drugiego dnia, jak doksy i była to akatyzja natomiast działanie lecznicze około 4 tygodnia zażywania - Fluoksetyna.
  7. Jeśli chcesz mieć dziecko, żeby tylko kogoś przy sobie mieć na starość, to daruj sobie w ogóle myślenie o nim, o adopcji nie wspominając bo skrzywdzisz żyjącą istotę którą wychowasz na kolejnego pacjenta dla terapeutów ......
  8. Pomaga, są takie przypadki, że tylko leki mogą pomóc.
  9. Mam to szczęście, że jak doxy wyselekcjonowałam przyjaciół tak,że mogę im powiedzieć wszystko .... ale oczywiście spotkałam się z kompletnym brakiem zrozumienia, tylko czy z powodu ograniczenia innych ludzi ja mam czuć wstyd? To oni powinni się wstydzić że nie potrafią się otworzyć....
  10. Ano, w ogóle zaczyna mi się życie fajnie układać......
  11. I problemy z łączem i ze sprzętem, mam w końcu własnego notebooka, coś nam internet nawalił, zebrało się troszkę stresujących sytuacji w życiu i troszkę chaosu, musiałam sobie to poukładać i chwilkę odetchnąć, poza tym praca, popołudniami daję korepetycje jak się uda więc czasu mam jak na lekarstwo, za dużo się działo a jedyny plus tego taki, że radzę sobie z tym wszystkim psychicznie, bo fizycznie nie najlepiej.
  12. jestem jestem moi drodzy, miałam przejściowe problemy z internetem a poza tym masę pracy i tak wyszło, ale będę już częściej i systematycznie. Miło, że ktoś o mnie pamięta :))
  13. Noopii, to, że ktoś rozumie nie znaczy, że musi to zaakceptować .... to też zależy jak wygląda taka choroba..........czy jest w ogóle leczona, czy chory zostawia sprawy same sobie i przez wiele lat "dziczeje" ........
  14. shinobi, ale po co tłumaczyć społeczeństwu, wystarczy tłumaczyć bliskim nam osobom, może one też kiedyś opowiedzą czym jest nerwica osobom które znają itd. Nikt nikomu nie każe stawać na podium i głosić prawdę i nauczać, ale jeśli ktoś się wstydzi i to ukrywa to sam daje świadectwo tego, że to należy ukrywać
  15. _wovacuum_, aj lajk ju -- So lis 12, 2011 7:52 am -- Dodam jeszcze, że w mojej opinii osoby które się wstydzą, ukrywają - przyczyniają się do pogłębiania obrzydliwego stereotypu jakoby był to powód właśnie do takich zachowań, wzmacniają negatywną opinię naszej choroby, ukrywając ją robią z niej coś tajemniczego, coś czego trzeba się bać......
  16. superpit99, najpierw szukamy podobnego tematu później ewentualnie zakładamy. wkurza-mnie-t21460.html Już taki jest, ten idzie do kosza.
  17. Nigdy się nie wstydziłam, bo to choroba a nie żaden wstyd, nie obnosiłam się z tym ale też i nigdy się nie ukrywałam, kto miał wiedzieć wie a kto nie musi nie wie i w dupie mam co reszta o tym sądzi. Czy się przyzwyczaiłam, hmmm chyba tak ale to nigdy nie znaczyło, że rezygnuję z walki o zdrowie.
  18. linka

    Pomoc społeczna to mit !

    Dodam tylko, że dyskusja zeszła na inny temat ...... ja rozumiem, że ktoś jest chory i w ogóle.... ale jest jeszcze praca w domu tak? Narzekasz, że dostajesz "tylko" 600zł renty.... ja za całodzienne zapieprzanie dostaję raptem 300zł więcej ... więc gdzie tutaj sprawiedliwość? Opieka społeczna powinna aktywizować do jakiegokolwiek działania, pomagać przy szukaniu pracy, choćby w domu, cokolwiek ...... oczywiście nie mówię tu o ludziach całkowicie niezdolnych do pracy....... Pewnie polecą na mnie gromy, ale tak mi się wydaje...
  19. lucasso, to co wymieniłeś to w większości nie są leki.....
  20. Viagra nie wpływa na libido tylko na wzwód. Ten lek który podałeś to jakieś ziołowe coś, czego produkcja została wstrzymana pewnie w związku z kompletnym brakiem działania. także...... :'>
  21. Wydaje mi się, że zdrowi ludzie urojeń nie miewają....
  22. hashim, a czy kobieta musi mieć wzwód żeby uprawiać seks? Preparat Viagra pomaga osiagnąć wzwód jedynie pod warunkiem uprzedniego podniecenia seksualnego. Lek działa poprzez wspomaganie rozkurczu naczyń krwionośnych w prąciu, zwiększając napływ krwi do prącia podczas podniecenia seksualnego. Viagra nie wpływa na chęć odbycia stosunku tylko na "hydraulikę"
  23. intel, z tej samej strony którą podałeś: Działania niepożądane Brak danych statystycznych na temat działań ubocznych leku. Wiadomo jednak, że może on spowodować zbytnie przyspieszenie rozwoju płciowego u chłopców. U dojrzałych mężczyzn może pojawić się zahamowanie czynności jąder, zmniejszenie wydzielania spermy, impotencja, powiększenie gruczołów sutkowych, podrażnienie pęcherza. Zwiększenie lub zmniejszenie popędu płciowego. Ponadto trądzik, bezsenność, zmiany w obrazie krwi - zmniejszenie się liczby białych ciałek krwi. Lek może spowodować przedwczesne stwardnienie kości u osobników rosnących, co w konsekwencji powoduje zatrzymanie wzrostu. Preparat może również zakłócać pracę wątroby i wydzielania się żółci. U kobiet mogą nastąpić zaburzenia w miesiączkowaniu, nadmierne owłosienie ciała, zmiana barwy głosu. Podwyższone stężenie wapnia we krwi u pacjentek z nowotworem sutka. Odczyny alergiczne na lek. Poprzez hamowanie czynności przysadki i wytwarzania gonadotropin u mężczyzn może dochodzić do zahamowania spermatogenezy, zaniku jąder, zmian zwyrodnieniowych w kanalikach nasiennych, niepłodności, ginekomastii, długotrwałego, bolesnego wzwodu (priapizm); u kobiet może powodować wirylizację, zaburzenia miesiączkowania, zahamowanie owulacji. Ze strony skóry: trądzik, łysienie typu męskiego, nadmierne owłosienie. Obrzęki na skutek retencji sodu, chlorków i wody, hiperkalcemia, u osób z chorobami serca i naczyń niewydolność serca. Uszkodzenie wątroby, żółtaczka zastoinowa, plamica wątrobowa, nowotwory wątroby, zaburzenia krzepnięcia, nudności, bóle głowy, lęki, zmiany popędu płciowego, przyspieszenie rozwoju nowotworów gruczołu krokowego, u osób w wieku młodzieńczym przedwczesne dojrzewanie i zarośnięcie chrząstek nasadowych kości, co prowadzi do zahamowania wzrostu kości długich. Nie porównuj więc tego do agonistów dopaminy
×