Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Och, wszystko co powiedziałam, cofam to.... szukałam, szukam i będę szukać ukojenia w magii....w książkach. Uwielbiam wszystko co jest fantasy...czarodzieje, rycerze, czarownice, wojownicy, zaklęcia...Wiedźmin, Władca Pierścieni, Harry Potter...i tego typu......zapadam się w nich, odlatuję i wtedy, nawet w najgorszych chwilach pomagają mi chwilą spokoju :)
  2. Anna R., ahaaa....no nic tam o cytacie nie ma....ale skoro tak, to będzie miała piękną figurę......nie koniecznie zdaną maturę ( na alprazolamie) i będzie slicznie wyglądać na oddziale odwykowym ....
  3. Aussie ale nie chodzi o to żeby uciekać ...tylko porozmawiać o tym z kimś kto pomoże je rozwiązać a nie z razem z innymi nurzać się w tym wszystkim, karmić tymi lękami, podpowiadać sobie czego jeszcze można się bać.......... bo cóż to za grupa wsparcia gdy jedna osoba mówi: mam x problem - a inna odpowiada jej - nie martw się, nie myśl o tym, na pewno ci przejdzie...ale ja mam problem Y ( i tu go opisuje) - wtedy ta pierwsza osoba pociesza tą drugą...ale za godzinę obie mają problem XY ...... Nie jestem do końca w temacie - czy ktoś z was tutaj uczęszcza na terapię?
  4. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    Tak pięknie...... [videoyoutube=o97U_6X0Bx8&feature=related][/videoyoutube]
  5. linka

    Pamiętnik.

    Helvetti, ja jestem leniem patentowanym, systematyczność to cecha zupełnie mi obca więc nie nadaję się do tego - ale uważam, że to fajna sprawa. Kilka osób stąd ma bloga - i jeśli ci to pomaga - super .
  6. Pinkii, Fajnie to wygląda ale jest problem, bo na klatce piersiowej jest bardzo cienka skóra i po wyjęciu takiego kolczyka dziurki mogą się ładnie nie zrosnąć i mogą powstać tzw bliznowce, duże brzydkie blizny......a właśnie na klacie robią się najczęściej.....
  7. Masz trójkę dzieci i wolisz wizję uzależnienia od benzodiazepin niż trzymać dietę przy lekach SSRI ....coś tu jest nie halo....
  8. Korba, to już za miesiąc prawie :) Super, będę trzymać kciukasy
  9. Ty chyba kpisz...... Ludzie zrobiliście z tego tematu enklawę i nikt, absolutnie nikt kto się z wami nie zgadza nie ma prawa tu pisać? No zaraz zaraz......oczekujecie zrozumienia a asami za grosz nie dajecie go od siebie.....
  10. Szczerze ? Dla mnie to blisko 230 stron o niczym.......dosłownie o niczym. Odpowiedź na pytanie z tematu: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....? NIC, kompletnie nic się nie stanie - bo jak przestaniesz go/ją kochać to przestanie ci zależeć i odejdziesz albo on/ona odejdzie. Miliony ludzi na świecie rozpacza że kiedy ich partner/partnerka odejdzie to: -umrą z żalu -będą sami do końca życia .... a jak się dzieje: owszem jest ból i cierpienie, może trwać krótko....lub bardzo długo ale w końcu przechodzi się nad tym do porządku dziennego...człowiek sobie żyje, pamięta, jest mu przykro ale żyje dalej...aż w końcu znajduje kogoś kto go zaczyna rozumieć i zaczyna okazywać mu uczucie. TO SIĘ STANIE! -- Cz lut 17, 2011 11:53 pm -- Ja tak to widzę ......
  11. LucidMan, długo cię nie było :) witamy po przerwie
  12. GupotyJedyna moja styczność z wróżkami, to program z 'Maciejem czarnoksiężnikiem' na kablówce. skoro jedyna twoja styczność z wróżkami, to kablówka, to nie widzę podstaw ku temu, żebyś mówił, że to są głupoty Wiesz...nie trzeba np jeść krowiej kupy żeby wiedzieć, że robienie tego to głupota
  13. Ja po prostu uważam, że użalanie się nad kimś i wmawianie mu, że się wszystko ułoży samo...nic nigdy dobrego nie przyniosło.....doskonale pamiętam jak to jest jak człowiek czuje się jak gówno znikąd pomocy....ale wtedy zostaje tylko jedna droga...trzeba walczyć samemu o siebie..... Generalnie w obu przypadkach - ciulowa sprawa - ale i ja i ty soulfly89, oboje wiemy, że bez ciężkiej pracy nic się nie zmieni.....być może źle się do tego zabrałam, być może inaczej nie umiem....ale samo forum, samo wsparcie od rodziny - nie wyleczy choroby....choć fajnie by było :)
  14. No to chyba jednak nie wszystkim mówisz nie...skoro robisz kilka wyjątków
  15. linka

    Prośba o ocenę sytuacji

    Receptor1, no ale Ty to jakoś kupiłeś........ moim zdaniem jedyne na co mógłbyś liczyć to : oddanie tego sprzętu który ci pożyczył lub kasy za niego. Bo to nawet nie jest kradzież, czy oszukanie, tego nie da się nazwać własnością intelektualną.......bo gdybyś Ty wpadł na pomysł że można by to zacząć produkować to ok...ale to wszystko jego praca.
  16. grand protestant, "Pogoda na jutro" ?
  17. Ritka7x, jak się na czymś nie znasz...to błagam nie wprowadzaj w błąd: Afobam, Alprazomerck, Alprox, Neurol, Neurol SR, Xanax, Xanax SR, Zomiren, Zomiren SR - TO WSZYSTKO JEST JEDEN LEK MA IDENTYCZNY SKŁAD - ALPRAZOLAM> Ta sama substancja aktywna, więc skład nie jest TROCHĘ podobny....... To że reagowałaś inaczej może być efektem psychologicznym.
  18. Oczywiście, ze jest szansa............ Przy pomocy dobrego terapeuty da się zdziałac cuda - bez leków. Natomiast nie wierzę w to, że można się wyleczyć samemu - bez pomocy jakiegokolwiek specjalisty.
  19. linka

    Prośba o ocenę sytuacji

    To tak jakbyś poszedł z nim do lotto - Ty kupiłeś los, on wytypował numery i ...oddałeś mu go. On wygrał miliony a Ty nie masz nic ....niestety,......życie... -- Cz lut 17, 2011 5:31 pm -- Poza tym...to chyba nie był jedyny taki sprzęt na świecie prawda? Równie dobrze mógł iść na siłownię i sobie to pomierzyć albo do sklepu sportowego ..... dobrze rozumuję? On wszytsko zrobił, pomierzył, wykonał, napracował się - to on zbiera kasę A oddał ci to co pożyczył wtedy?
  20. W takim razie mam złą wiadomość bo xanax to to samo co alprox i zomiren.To ten sam lek....więc już go brałaś...... Jak widać nie czytasz ulotek... To są leki doraźne, nie wiem kto cię leczył ale jakiś konował .... hydroxyzinum to też lek doraźny, usypiający - więc działa jak powinien, Natomiast Spamilan powinen neutralizować lęki - być może miałaś źle dobraną dawkę....... szkoda życia na tyle lęku.... Więc próbowałaś paxtinu i seronilu, to tylko dwa leki antydepresyjne....... Co do Seronilu - ja go brałam na stany depresyjne a później na lęk wolnopłynący, na początku pogarsza lęki ale z czasem po około 6 tygodniach stan się poprawia.
  21. Eh dziewczyno dziewczyno, po SSRI np po fluoksetynie się chudnie, ona hamuje apetyt i napady głodu - to jeden z leków stosowanych na bulimię. Więc nie wiem skąd twoje wymysły na ten temat. Jakie brałaś leki i le czasu brałaś każdy z nich? Wsp[współczuję psychologa - to co opisujesz jest zachowaniem niekompetentnym i nie można zakładać, że każdy tak robi. Poza tym radzę wybierać terapeutów a nie "psychologów"
  22. Thazek, Taa jasne pewnie gnata miałeś ukrytego A tak poważnie, kolczyki, aparat mają za małą powierzchnię żeby piszczeć na bramce, zaś folia, nawet na kanapce potrafi...o mi kiedyś zapiszczały tabletki, miałam jakieś ze sobą w blistrze i spód jak wiadomo pokryty był tym sreberkiem - jak u ciebie i wchodziłam do sądu a tam jeb, wyrzuciłam z kieszeni wszystko..znowu, aż się skapnęłam że gdzieś w kurtce od wewnątrz upchnęłam tablety.......ale kolczyków nigdy :)
  23. linka

    "Szewc bez butów chodzi"

    Małgosia, witamy na forum :)
  24. Chłopaki...na prawdę normalnie się przechodzi przez bramkę na lotnisku i nic nie pika... kolczyki nie i aparat na zębach nie...nawet co mniejsza śrubka w kościach ( jeśłi były składane) nie zapika
×