-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Masz rację,lepiej będzie zerwać ale agusia ci nigdzie nie poradziła, żebyś zerwał. Ogarnij się - Ty już podjąłeś decyzję i szukasz jej potwierdzenia u nas? Godzisz się na to, żeby choroba odebrała ci jedną z niewielu rzeczy na jakie masz wpływ, zakładasz że nigdy nie będziesz zdrowy, nigdy nie będziesz w stanie pracować - co za bzdury..... Musicie o tym porozmawiać, idźcie razem do psychologa.......a Ty zacznij się porządnie leczyć i wszystko się ułoży. Bo wiesz, o związek muszą dbać i walczyć dwie osoby - jak tobie się nie chce, nie kochasz jej - to rzeczywiście nie warto. W ogóle - to co nagle po 2,5 roku związku się skapnęliście ze ty masz nerwicę? Leczysz to jakoś? Poza tym tylko dodam - tak samo nikt nie będzie utrzymywał faceta jak nikt nie będzie utrzymywał kobiety - jesli faktycznie choroba jest tak ciężk aże nie pozwala na pracę wiele rzeczy można przetrwać...ale leczona nerwica naprawdę potrafi się "poprawić" na tyle, że praca jest realnym wyzwaniem.
-
Dlaczego nie umiecie żyć dla siebie......
-
chojrakowa, Czy cię zostawi czy nie będzie tak samo- Ty się powoli zabijasz od dawna..... Muszę to napisać.....muszę, przepraszam cię, jak patrzę na to co się z tobą dzieje to aż mi się czasem łzy cisną do oczu - ja na miejscu twoich rodziców na siłę bym cię wcisnęła do szpitala.....zadzwoniła po karetkę i kazała wywieźć....
-
chojrakowa, po raz kolejny to powtórzę, jak najszybciej powinnaś trafić na oddział....nie na dzienny tylko całodobowy, gdzieś gdzie mają wprawę w ED i to szybko........dlaczego nie bierzesz tego pod uwagę?
-
Kurcze a ja przez 26 lat swojego życia bagatelizowałam ten problem....co gorsza mam zamiar bagatelizować go przez resztę życia....o biedna ja .....
-
Ale o ile wiem, w tym temacie dyskutujemy o myciu się, defekowaniu i radzeniu sobie z tym w różnych warunkach - a nie o konfliktach z nie całkiem zdrowymi rodzicami.
-
konwalia123, no wiesz poza lekami jest jeszcze psychoterapia - która moim zdaniem spełnia główną rolę w leczeniu - a leki, one bardzo pomagają.
-
A kto ma ci niby w te papiery zaglądać poza lekarzem? Znajdujecie sobie miliony wymówek a najgłupszą jest : a co będzie jak mnie ktoś zobaczy - pewnie bo to w końcu wstyd się leczyć z jakiejś przypadłości.....
-
dziewczyno o czym ty piszesz....postinor to tabletka brana do 72h po ryzykownym stosunku dzięki której nie dochodziło do zapłodnienia a luteina to steroidowy żeński hormon płciowy wytwarzany przez jajniki, nie mający nic wspólnego zapłodnieniem....... on tylko wywołuje okres, nie można go brać w razie ciąży to nie środek wczesnoporonny..... A miałaś jakieś ryzykowne stosunki?
-
Nickyno ale zaraz zaraz, nie możesz sobie zakupić czajnika elektrycznego i miski i myć się w swoim pokoju?? Za montuj sobie jakiś zamek..... Piszesz, że pracujesz - więc dokładasz się do domu pewnie, więc nie jesteś na żadnej łasce....może czas zacząć walczyć o swoje? -- N mar 13, 2011 10:47 pm -- Adamo, daruj sobie takie komentarze, bo temat faktycznie zapowiadał się na kolejny idiotyczny........i jakby nie wyszła dyskusja o czym innym to bym go wywaliła do kosza.
-
luciana, sokoro test ujemny to iść do ginekologa, nie wyśle i do żadnego psychiatry tylko pewnie wypisze luteinę na wywołanie okresu.
-
Jezu.... ja bym sobie brała w takim razie miskę z wodą ciepłą do pokoju i myła, w intymnym otoczeniu...... Nierealne to jest.......przecież CODZIENNY prysznic to jest obowiązek, podstawa....
-
Dajcie spokój, bo szantaż emocjonalny to też nie fajne wyjście. Chciała - odeszła, szkoda ....... uspokoi się, może to forum wcale jej nie pomagało, nabierze sił i mam nadzieję, ze wróci .
-
Ale, że jak? Nie pozwalali wam się myć? ........
-
Bo miała dość kłótni.
-
rutka, no ja to rozumiem, no ale w jaki inny niż podany przeze mnie sposób można sobie z tym radzić? I myć się i defekować musisz ....
-
Szubidubi....tia, wiedziałam że tak to się skończy..... :'> -- N mar 13, 2011 9:39 pm -- To rób tak jak ja robiłam, ja przeczytasz coś co cię wkurfia to odejdź od kompa, idź zapalić, z pieskiem, zrobić sobie herbatkę, kanapkę i za 15 minut wróć i przeczytaj raz jeszcze - nie chodzi o to, żeby cię nie było tylko żebyś to ogarnęła.
-
ALEKS*OLO, wiem, ze to tak niefajnie, że wywalam chorobę.....ale mam nadzieję, że nie obraziłam ..... Włosy odrosną, a cycki to ci mogę pokazać w każdej chfili
-
Ja chętnie przyjmę krytykę na klatę, dorosłam do tego - być może pozwoli mi się jakoś poprawić. Ale krytyka konstruktywna pt: w tej i tej sytuacji nie powinnaś zrobić i powiedzieć tak bo np nie wzięłaś pod uwagę tego, że a mogłaś tą sytuację rozwiązać inaczej itd itd. HIT ME ! -- N mar 13, 2011 9:30 pm -- Ka_Po, to że jesteś chora niestety nie daje ci na tym forum żadnych dodatkowych praw, niestety .....tu są same chore osoby .... Ja tam się ciesz, ę masz dobry humor i że jesteś zadziorna - bo nie lubię mdłych ludzi, ale sama wiem że często ( baardzo!) trzeba się powstrzymać dla dobra swojego i ogółu. ALEKS*OLO, ale ja też sobie przez ten czas będę pozwalać
-
To co najmniej dziwne ...... co za temat : gdzie stawiasz klocka........i w jakiej wodzie się myjesz..... A w jaki sposób można sobie z tym radzić? Jak masz wychodek to tam się załatwiasz, a jak masz w domu to robisz to w domu, jak nie masz ciepłej wody to myjesz sie w misce w wodzie podgrzewanej a jak masz wannę i ciepła wodę to myjesz się w wannie.....
-
nobodyme, Nicky, no to nie dziwcie się, ze nic się nie zmieniło skoro nie szukaliście pomocy - jest pełno grup DDA, a z takimi problemami idzie się do TERAPEUTY a nie do psychologa....
-
Ka_Po, magdę BMW zaczepiasz od ho ho i jeszcze troszkę, w tym momencie prowokujesz i napędzasz sytuację tu panującą - nie nudzi ci się, ja mam wrażenie że od kiedy masz hipo jesteś nadaktywna ..... nie mam teraz siły przeglądać twoich postów, i nie nie "widzę więcej" niż każdy bo też jestem człowiekiem ( szok nie? ). Ale da się zauważyć osoby które zą zadziorne....tyle. -- N mar 13, 2011 9:18 pm -- Nie jestem żadna "kochana" a za moją pomyłkę uniżenie przepraszam, już poprawiona...mam nadzieję, że to nie powód ażebym musiała opuścić grono osób funkcyjnych ALEKS*OLO, a ja bym tak poeksperymentowała tydzień bez żadnej kontroli moderatorów
-
Ka_Po, a musiałaś jej coś zrobić żeby mogła się wypowiedzieć?
-
Ka_Po, no generalnie prawda jest taka że specjalnie zaczepiasz pewne osoby i dobrze o tym wiesz.......
-
No rozbroiłaś mnie tym poważnie....przeczytaj sobie ten temat : linka-i-moj-problem-t18153.html I przypomniałaś mi tą wypowiedź: To poproś te osoby Ka_Po żeby cię nie zalewały wiadomościami tylko pisały do admina.....