Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Chyba sobie zaordynuję kawusię i spacer przed kościołem, to jakoś będzie. Popracuję później, albo ogarnę to "rano". Ta zmiana czasu mnie dobija.
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Faraway, Ja jak mam gorszą niedzielę, to się w kościele chowam za filarkiem Ja właśnie myślałam o wolontariacie, dlatego że moja dziwna wrażliwość mogła by być tutaj atutem. No bo "normalny" człowiek jest spokojny, kiedy zajmuje się codziennymi sprawami, czuje potrzebę przebywania z ludźmi, których uważa za "fajnych", wtedy mu wesoło, a szpitali i pogrzebów unika, bo wtedy chce się mu/jej ryczeć. A u mnie jest dokładnie odwrotnie: niestety moja rodzina potrafi robić problemy z rzeczy, które problemami nie są, ja potrafię podłapać doła bez powodu (bo mi się coś przypomniało, bo komuś się coś udało, a mnie nie), fajnych znajomych mam mało i daleko, nie zależy mi na robieniu wrażenia na ludziach, natomiast wręcz się cieszę, kiedy mogę kogoś w szpitalu odwiedzić i w ogóle spędzanie czasu ze zwykłymi ludźmi, którzy mają prawdziwe problemy mnie motywuje, bo się od razu czuję silniejsza i potrzebna. Tak że formularz wysłany i zobaczymy, sądzę że oddzwonią.
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Klub Niechcemisiów Niby ładnie, spokojnie i wszystko, a ja ostatnio sporo myślałam, a teraz jestem tak przymulona, że nawet nie wiem za bardzo jak się czuję.
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Cześć wszystkim. Wyczuwam marazm niedzielny. Muszę jakieś materiały na jutro przygotować, ale mi się nie chce
  5. cyklopka

    ot

    Podobno objawy charakterystyczne dla ADHD ustępują dopiero po 40-stce i też nie zawsze. Ale faktycznie z wiekiem to się trochę wycisza.
  6. Też mi nóżka chodzi, o od razu jak o tym przeczytałam. Ciało tak odprowadza napięcia. Wiadomo, że na tle nerwowym, ale nie jest to objaw chorobowy. Zaczęło się jak miałam 4 lata i poszłam pierwszy raz na zajęcia, gdzie reszta dzieci była 5-letnia A rysowanie po zeszytach w szkole i na studiach to znudzenie mózgu
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No ja dochodzę do siebie po zapaleniu zatok. Klienci też mi się pochorowali, to mam znowu trochę czasu dla siebie, praktycznie weekend. Dzisiaj się obudziłam trochę skołowana i zdołowana, bo przez tą zmianę czasu straciłam w ogóle poczucie. A potem zaczęłam walić smuty, że nie ma prawdziwych więzi społecznych, nikt i nic ode mnie nie zależy i że świat mógłby się dalej toczyć beze mnie Dobrze, że popołudnie jakieś ładniejsze. Może jutro jakiś długi spacer, żeby sobie trochę pobyć sama ze sobą Dużo lepiej myślę, jak chodzę.
  8. Po polsku nie znalazłam nazwy tego początkowego błędu logicznego, po zagraniczniemu będzie to sklasyfikowane tak: http://en.wikipedia.org/wiki/Fallacy_of_the_undistributed_middle Każdy brzydki jest dwuoczny, ale nie każdy dwuoczny jest brzydki (prawdziwość przesłanek można zweryfikować niezależnie), a sama cecha dwuoczności tak na prawdę nie pojawia się we wniosku (we wniosku zostanie nam tylko błędne zdanie, że wszyscy ludzie są brzydcy). http://en.wikipedia.org/wiki/Affirming_the_consequent Affirming the consequent, sometimes called converse error or fallacy of the converse, is a formal fallacy of inferring the converse from the original statement. The corresponding argument has the general form: 1. If P, then Q. 2. Q. 3. Therefore, P. Podstawiamy P-brzydki, Q-dwuoczny. 1. Jeśli jest brzydkim człowiekiem, ma też dwoje oczu. 2. Ma dwoje oczu. 3. Wniosek: jest brzydkim człowiekiem. /wynik błędnego rozumowania/ Since P was never asserted as the only sufficient condition for Q, other factors could account for Q. To jest mniej więcej to co pisaliście. P nie jest (jedynym) warunkiem prawdziwości Q. Ogólnie dziękuję za przypomnienie mi jak bardzo stymulujące są takie łamigłówki I też mi się podoba, jak niektórzy to po prostu biorą na chłopski rozum. Można tak, a można też zrobić jak matmę.
  9. Bo nie jest cyklopę A tak na serio to "z konieczności" ma się łączyć z "wynika"... Poprawny sylogizm mógłby wyglądać tak: Przesłanka 1: Wszyscy ludzie są dwuoczni. (prawda) Przesłanka 2: Niektórzy dwuoczni są brzydcy. (prawda) Wniosek: Niektórzy ludzie są brzydcy. (prawda) Natomiast nie jestem w stanie w tej chwili rozpisać i nazwać tego błędu, który właśnie przez cechę wspólną mógłby prowadzić do takiego uogólnienia. No chyba, że jednak chodzi o to, że cyklopy są ładniejsze o)
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No niestety właśnie rodzice zainstalowali tę pół-wannę. Swoją drogą, mieszka ktoś/ma ktoś/wie ktoś o lokalu gdzie jest normalna wanna i nie ma remontu bloku/sąsiednich budynków/podwórka? Bo jak tak, to pakuję plecaczek i idę tam przebywać
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja też chcę wannę, dużą z mosiężnymi kurkami i na lwich łapkach. Trzeba mieć marzenia! Na razie mam do wyboru niezbyt ładny prysznic i pół-wannę, w której można tylko nogi zamoczyć i z której nie da się spuścić wody bez zalania łazienki, przedpokoju i salonu. Tak, brzydkie słowa na "k" nisko latały całą niedzielę O, takie włosy mogłabym mieć, ewentualnie lekki balejaż dla podkreślenia cieniowania
  12. Aj waj! Prawie zapomniałam. I cykliści.
  13. ogólny stan, co przez to rozumiesz ? Stan emocjonalny. Czy człowiek się ogólnie czuje lepiej psychicznie czy jest jakiś duży stres/smutek, który nasila objawy.
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Mnie czasem kusi, żeby się wypalić na perłowo-platynowo, ale za szybko bym miała odrosty. Ale tak sobie pomyślałam, że może po świętach i po urodzinach sprawię sobie nowy rower i nową fryzurę Od lat już nie jeździłam na rowerze, a muszę coś zacząć robić, bo mi łydki zanikają
  15. Ciekawe, kto go zbudował. Reptilianie? Iluminaci? Aurelici? Masoni? Polscy księża? Dzięki deader za dodanie mi argumentów. I jeszcze raz powtarzam, nie jest to z mojej strony atak na elo, po prostu uważam, że wyobrażenie, że się "walczy z systemem" i jest tak bardzo "innym" niż reszta świata, to moim zdaniem żadna recepta na szczęście
  16. Ładnie napisane. Ale takie bardzo własne szczęście wydaje się dziwne. Mnie się marzy taka radość, którą bym promieniowała na zewnątrz A mnie się dużo lepiej żyje bez tego parcia, że muszę się uniezależnić od "społeczeństwa", bo ono mi coś "narzuca", a moje prawdziwe ja jest "inne". Nie bierz tego do siebie, że akurat ciebie zacytowałam, bo w sumie mnóstwo ludzi tak mówi, a chciałam się do tego odnieść - dla mnie to są w zasadzie puste słowa, bo nie da się tego w praktyce wykazać i tylko jest niepotrzebna myśl o nieistniejącym konflikcie przekonań na linii jacyś "oni" - jakaś "ja".
  17. Ładnie napisane ^^ W sumie jak by mnie ktoś chciał, kiedy byłam w tym wieku, to bym wychodziła
  18. A to ciekawe, nie? Niby może komuś przeszkadzać, że rodzice go/ją traktują jak dziecko, a potem uświadamiamy sobie, że to tak na prawdę oni są emocjonalnie "jeszcze malutcy". Porzucam wszelką nadzieję. I nic, absolutnie nic mi nie daje świadomość, że cała rodzina na depresji, nerwicy i PDST wyrosła. Nie da się już nauczyć normalnie reagować.
  19. To ja się przyznam, zmieniłam nie ze względu na prywatność, tylko żeby się nie mylić z innym userem. Myślę, że jak avatar zostanie jeszcze przez jakiś czas, to problemu nie bedzie.
  20. Mnie się wydaje, że jesteś lekko przewrażliwiona i dopowiadasz sobie różne rzeczy do zwykłych wydarzeń. Nikt jeszcze nie udowodnił istnienia takich zjawisk jak wpływanie energią na przedmioty. Chyba, że będziesz pierwsza Nie choć do żadnych wróżbitów ani energoterapeutów, bo ci prędzej zaszkodzą niż pomogą. Z psychiatrą też bym się jeszcze wstrzymała.
  21. Nie ogarniesz. Był obrazek na demotywatorach czy innym kwejku - do każdego miesiąca dopisana jakaś przypadkowa cecha charakteru, bez ładu i składu, wady, zalety, ogólne czy bardzo wąskie... i ludzie pod tym dyskutowali, czy im się to zgadza czy nie zgadza. Ludzie chyba kochają być szufladkowani i uzasadniani. Przypisywać znaczenia. Łączyć ze sobą rzeczy, które się nie łączą.
  22. Bardzo dobry pomysł, dołączam się do prośby
×