Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. Jak mnie ludzie pytają o drogę koło domu, to czasem im źle pokazuję, albo robię "yyy...", aż turysta wzruszy ramionami i pójdzie dalej. Często się błąkam i nadkładam drogi, ale nigdy nie zapytam. Co mi pomaga: Grałam sobie razu pewnego w grę na konsoli, przygodówka w 3D, można patrzeć na swoją postać kątem, albo widzieć świat z jej perspektywy, do tego przełączanie się na mapkę. Pograłam, udało mi się przejść kawałek głównej misji, potem miałam jechać do klientki innym autobusem niż zwykle, bo się trasy i godziny pozmieniały. Wysiadłam z drugiej strony jej osiedla, gdzie już parę razy wcześniej trochę się pokręciłam i nadłożyłam drogi. Postanowiłam sobie tak - idę do pani tej i tej, do bloku tego i tego, bez kombinowania. Nie zastanawiałam się, tylko po prostu poszłam. Morał? Blokuje nas OGÓLNY brak pewności (na tle emocjonalnym, nie umysłowym). Orientację można wyćwiczyć. Raz, przez symulacje typu gry, dwa przez ruch fizyczny, który wpływa na koordynację np. sztuki walki, taniec. Trzecia rzecz, ciekawa bardzo, nasza kultura/cywilizacja orientuje kierunki wg. pozycji ciała człowieka. Źle staniesz i już masz lewo gdzie indziej, przód i tył. Istnieją plemiona, które posługują się wyłącznie kierunkami świata - nawet wewnątrz budynku doskonale wiedzą, gdzie jest północ, a gdzie wschód. Mają nieporównywalnie lepszą pamięć i orientację. Tak że również polecam poćwiczyć trochę z mapą i kompasem, przejść się na spacer w znajome miejsca ze świadomością, w jakich kierunkach się przemieszczamy. (Mam też oburzającą tezę, że lekko gorszą orientację na linii lewo-prawo mają osoby, które mają mniej wyspecjalizowane półkule mózgowe, tylko sobie myślą to prawą to lewą bez ładu i składu. Za to mają inne zalety, wrażliwość, kreatywność, wszechstronność ).
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, ja kupiłam nasionka w Rossmannie (i dziewiętnasty lakier do paznokci ), miałam ochotę na krzaczek poziomki, ale nie było, więc postawiłam na lawendę. Jak namoczyłam te nasionka rzeżuchy to zrobiła się z nich galaretka, którą rozprowadziłam na mokrej wacie i działa. Swoją drogą, to jest chyba obyczaj jeszcze ze starożytnego Egiptu, gdzie bandażowali figurkę Ozyrysa z ziarnami pszenicy i potem ta mumia "ożywała" kiełkami Jeszcze muszę dzisiaj na dwie godziny do pracy, tak że się powolutku będę zbierać, miłego popołudnia i dobrych herbatek wszystkim!
  3. Logicznie rzecz ujmując: niedobór magnezu może powodować m.in. obniżenie nastroju, czyli uzupełnienie minerałów (albo odstawienie rzeczy, które je wypłukują z organizmu) zmniejszy ten objaw. Większa ilość suplementów nie poprawi jakości życia ani nie wyleczy z czegokolwiek, m.in. prawdziwej depresji, która nie ma źródła w złej diecie.
  4. A jeśli ktoś ma mizofoniczną reakcję nerwową na melodyjki, które lecą między scenami w Ojcu Mateuszu? Jeśli chodzi o kwestie formalne, to zależy jak ktoś definiuje "wolność". Bo jeśli ktoś rozumie to jako możliwość robienia tylko tego co mu/jej w danej chwili przyjdzie do głowy bez większej odpowiedzialności, to lepiej żeby się za mocno nie angażował z ludźmi. Jeśli wolność rozumiemy jako możliwość podejmowania dobrych wyborów, możliwość rozwoju i.t.d., to owszem, możemy to realizować z drugą osobą nawet lepiej niż samemu. Np. ktoś może nam pomóc pokonać własne ograniczenia, pokazać nowe horyzonty... Tak to rozumiem. Za wzór stawiam miłość, która jakąś wolność daje, nie zabiera.
  5. cyklopka

    Test na wiek umysłowy

    7 lat młodszy, "młody sercem" Rozumiem, że wielu ludziom problemy emocjonalne dodają niepotrzebnego bagażu dodatkowych "lat", u mnie to trochę inaczej działa, jeśli czuję, że sobie nie radzę, robię się "młodsza"
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Cześć, dziewczynki :) Ja dzisiaj próbuję być spokojna, trochę sprzątam, coś w pracy załatwiłam, no i najważniejsze - zasiałam sobie lawendę w doniczce i rzeżuchę na wacie - niesamowite, dopiero parę godzin, a już łupinki pękają i zaczyna być coś widać Chyba nie ma nic bardziej uspokajającego niż patrzenie jak roślinki rosną
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    To jest, urwał, w ogóle legalne? Ja bym już pisała list do kuratorium. Teraz jak się nad tym zastanawiam, to Varius Manx z Lipnicką miało prawdziwie depresyjne teksty. Czemu ja takich rzeczy słuchałam jak miałam 10 lat W powietrzu zawisł mętny mrok Zamyślam się po samo dno A żadna myśl nie cieszy mnie Znów czarno-biało robi się Tęsknota to jest takie zło, Co atakuje z czterech stron Zabiera wszystko to, co mam Nie daje szans! I coraz bardziej lubię niebieskie sukienki Coraz szybciej jeżdżę samochodem Coraz częściej jest mi wszystko jedno I milczę coraz częściej! Zasłaniam ręką twarz, bo jest mi wstyd Przed sobą z tamtych lat, gdy miałam sny Codziennie uczę się nowych kłamstw Zasłaniam ręką twarz, smutno mi... Gdy będziesz spał Cichutko wymknę się Przepłynę wzdłuż ocean moich łez I wrócę zanim słońce wstanie Kurczę no, nie daję rady dzisiaj, robią mi fochy, że nie chcę jeść kolacji z rodziną, tzn. siedzieć przed ryczącym telewizorem i słuchać o wojnie, polityce, wypadkach i Radwańskiej, bo innych tematów nie ma, ale trzeba o tym słuchać 5 razy dziennie. A ja się ostatnio nie mogę na niczym skupić jak jest hałas.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja coś dzisiaj za mocno "odsypiałam", bo wczoraj się czułam zmęczona i nie jestem zadowolona. Chciałam sobie postanowić, że będę spokojna, ale to albo ludzie z mojego otoczenia musieli by się zachowywać spokojnie/normalnie, albo bym musiała brać leki żeby mniej reagować chociażby na hałas. Ale to jest filozoficzne pytanie: czy lepiej brać leki, żeby nie brać hałasu (czy innego przykładowego problemu) tak bardzo do siebie, czy kolejny raz spróbować usunąć źródło hałasu (czy innego przykładowego problemu).
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    czarnobiała mery, przeglądam właśnie po angielsku, ale specjalistyczna terminologia mnie zabiła i nie wiem już z tego nic. Z resztą z koncentracją też jakoś cienko, zajmę się czymś mniej wymagającym, pogram w grę, albo zrobię kolejną dziurę w tapecie. Tak że miłego wieczoru na razie
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Nie mogę jak mnie denerwują melodyjki z niektórych seriali, sygnał wiadomości i reklam. Cały czas myślę o tym, że mogłabym być wiele mniej nerwowa, gdybym przez całe życie nie była wystawiona na działanie telewizora. -- 12 kwi 2014, 20:15 -- Marcin2013, hej!
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    czarnobiała mery, ciekawe, muszę o tym poczytać. A cyklop prawdopodobnie nie widzi/nie rozumie perspektywy, to wydaje mi się interesującą koncepcją.
  12. Dlatego ja mówię, że jestem 98% hetero, no bo patrzeć na kobiety chyba sobie mogę i nic mi od tego nie ubędzie
  13. sebastian86, sądzę, że telewizja kłamie.
  14. cyklopka

    Znam siebie najlepiej

    Nawet jeśli mylnie lub niesprawiedliwie się oceniam, to ja przynajmniej znam swoje myśli i motywy, których inni nie znają.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Wszyscy dzisiaj grzecznie idą spać? To ja się też wcześniej niż zwykle położę jak normalny człowiek czy coś Niech wam się coś budującego przyśni
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    /wiadomość ma za mało znaków.
  17. nikka44, hmmm... Ja pamiętam, że normalną wagę osiągnęłam w wieku 18-19 lat, jak zaczęłam trenować, ciało dobudowało sobie te parę kilogramów, których mi brakowało, jak byłam nastolatką. Jest też sporo osób zdrowych, które są bardzo drobne, kiedy są młode, a z czasem to ciało im się trochę zmienia. A, tarczyca mocno wpływa na metabolizm, ale skoro piszesz, że masz apetyt, to złe samopoczucie raczej nie wynika z osłabienia z braku jedzenia
  18. cyklopka

    Przesłyszenia w piosenkach

    O tym słyszałam, że wina studia - za duży ustawili filtr szumów -- 12 kwi 2014, 19:42 -- W sumie to nie jest przykład na przesłyszenie tylko przeczytanie na rzutniku, zamiast "Boży Syn" dojrzałam "Borys Szyc"
  19. Właśnie czytam sobie książeczkę o tematyce poetycko-humanistyczno-naukowej, o tym, że warto się czasem pochylić nad jakimś kwiatkiem i jak wiele człowiek może dostać od przyrody. Radzieccy naukowcy wykazali, że rośliny reagują inaczej na ludzi, którzy je źle albo dobrze traktują. Jak również, że rośliny mogą reagować na silne emocje ludzi, a później te emocje "oddać". Do tego autor podkreśla, że roślinką należy się opiekować z samymi dobrymi emocjami. Bez względu na poziom wiarygodności powyższych badań i anegdot zainspirowałam się do takiego ćwiczenia. Bo może "nie mam ręki do roślin" przez nadmiar złych emocji? Takoż wymyśliłam: komu źle ze swoimi emocjami kupuje sobie jakiś kwiatek w doniczce, saszetkę z nasionkami, albo w ogóle najprościej wziąć sobie ziemniaka albo fasolkę, stawia to sobie żeby rosło i kwitło i stara się zawsze pielęgnować i ogólnie pochodzić do tego z dobrym nastawieniem. Kiedy już więź z przyrodą zostanie nawiązana, dobre emocje będziemy też czerpać z kontaktu z roślinką. OK, cały ten temat jest z przymrużeniem oka, ale pomyślałam sobie, że skupienie się na czymś konkretnym, ale niezobowiązującym, może pomóc w uzyskaniu kontroli nad emocjami.
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No u mnie niestety mama jest o wiele bardziej chora na nerwy niż ja, tak że nie ma już kto kogo kopać...
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    DżejnRołs, dzięki. W sumie spałam dość długo dzisiaj, tylko strasznie niespokojnie. A paradoksalnie wierzę, że jakbym pracowała na rano i musiała się szybciej zbierać, to bym się lepiej czuła w ciągu dnia. A cienka jestem strasznie w udawaniu czegokolwiek. Chciałam trochę bliskim pokazać, że wcale nie muszę cały czas marudzić, ale kurczę, jeśli ludzie życzyliby sobie, żebym była uśmiechnięta i w ogóle, to mogliby mi na początek jakiś powód do radości dać No a na miłe zakończenie dnia się dowiedziałam, że kuzynce zlecili badania pod kątem guza, a ona ma dwoje małych dzieci, tak że ocieplanie atmosfery w domu idzie, że szkoda gadać...
  22. Nie. A są w ogóle jakieś leki na to, żeby remontu w bloku nie było?
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Dzisiaj budzenie co pół godziny przez cały ranek, a potem lęk i straszne poczucie bezsensu Ledwo dałam radę cokolwiek dzisiaj zrobić, no i w miarę się z tym strasznym samopoczuciem nie afiszować...
  24. Różne są strategie, ważne też żeby nie przedobrzyć, bo się ludzie zorientują
  25. Fachowo to się nazywa hit-and-run troll. Wrzuca jakąś kontrowersję i "zbiega z miejsca wypadku" czyli nie odzywa się więcej w temacie tylko sobie patrzy, jak się ludzie ciskają Dobry wynik, 6 stron.
×