Pogardzam ludźmi, którzy oceniają innych tylko po wyglądzie, sama nie lubię być oceniana po wyglądzie, więc staram się nie oceniać nikogo, nie krytykować, bo to może kogoś zranić, takie zachowanie jak ocenianie czyjegoś wyglądu uważam za straszne świństwo.
Dzisiaj byłam w Urzędzie Pracy z matką. Mama lepiej zna się na urzędowych sprawach. Jechałam autobusem, tramwajem i metrem. Potem wstąpiliśmy razem z mamą na bazar, mama kupowała różne rzeczy.
Nie wiem czy miłość istnieje czy nie, wiem, że zawsze lubiłam wyśmiewać zakochanych ludzi, takie to śmieszne i żenujące, że sama bym się nikomu nie przyznała, że się zakochałam, bo to wbrew rozumowi, chyba że przyznać się do miłości do zwierząt to co innego.
Ja byłam podobnie wychowywana i wychowano mnie na porządną, mądrą kobietę, chodziłam do kościoła do 20 roku życia. Potem przestałam chodzić (mam fobię społeczną). Rodzice najbardziej chcieli, żebym wyszła za mąż, ale ja nie wierzę w małżeństwo, ktoś w końcu zdradzi.
nie wszyscy są tacy sami, ludzie są różni, faceci też są różni, jest wielu spokojnych, porządnych facetów tylko oni gardzą kobietami, to najczęściej prawiczki a jest wielu, którzy lubią kobiety, ale są "dzieciorobami", na takich trzeba uważać, bo celowo nie wkładają gumki, trzymać się od nich z daleka !!!
Dzisiaj odwiedziłam moją najlepszą przyjaciółkę, poczęstowała mnie cukierkami i kawą. Powiedziałam jej, że wczoraj byłam w kinie a w weekend wybieram się na basen. Powiedziałam jej jakie książki obecnie czytam i co robię na WTZ. Potem byłam na WTZ. Potem na zajęciach komputerowych, pisałam tekst w Wordzie, oglądałam film. Potem czytałam książkę.
Obejrzałam "Teraz albo nigdy" film z Jennifer Lopez, podobał mi się, ocena 8/10
Miała prawdziwy talent, ale lewy życiorys. Maya jest świetna w swojej pracy, lecz choć od lat zabiega o awans, wciąż nie może go zdobyć. Powód? Brak odpowiedniego wykształcenia.