Dzisiaj śniło mi się, że mój tata miał długie, czarne, kręcone włosy i lubił małe dzieci. Siedzieliśmy wszyscy w salonie i oglądaliśmy telewizję. Przeniosłam się w czasie do przeszłości i musiałam robić wszystko tak samo jak w przeszłości, mama wołała na obiad, byłam na obiedzie a potem musiałam smarować tatę olejkiem do opalania. Wydawało mi się, że brat mnie śledzi i się trochę przestraszyłam, bo on miał mnie nie widzieć, żeby wrócić do teraźniejszości musiałam zasnąć i znowu się obudzić.