Skocz do zawartości
Nerwica.com

marwil

Użytkownik
  • Postów

    1 932
  • Dołączył

Treść opublikowana przez marwil

  1. 85 dni po odstawieniu leków. Sucz subdepresyjna szarpie za nogawkę. Bez porównania to do tragicznej depresji i stan lepszy niż na lekach ale nie akceptuję tej wegetacji. Nie mam na nic siły, przez co nic mnie nie rajcuje. Jestem zmęczony. Wszystko mnie wkurwia. Benedyktyńska cierpliwość.... tacę ją momentami. Złapię Depakiniarza, sprzedam wszystkie jego narządy i uwolnię jego i siebie na trochę od egzystencjonalnych trosk.
  2. Archetyp Kazimiery [videoyoutube=BUrdsYWn3BM][/videoyoutube]
  3. Nieprawdą jest, że nie da się wyjść z depresji endogennej. Mija jak każda inna depresja. Niestety większość leków robi w tej sferze z ludzi inwalidów. Lekami, które nie kasują libido, są np. Bupropion, Moklobemid, Trazodon.
  4. Ibisz nie słyszał xDDD [videoyoutube=l9lSzSAgtRU][/videoyoutube]
  5. Depresja: [videoyoutube=PQWp4gsu9mQ][/videoyoutube] Mania: [videoyoutube=6zTw-TCBAL4][/videoyoutube] -- 17 kwi 2014, 11:47 -- Można włączyć oba filmy na raz, to wyjdzie stan mieszany
  6. Dawaj znać Intel. Trzeba w końcu zrobić tą zapowiadaną balangę i ubić kilka bestii.
  7. marwil

    Zagadki biblijnie.

    Szczuka jest gorsza niz skrzyzowanie Macierewicza z Niesiołowskim
  8. Kalebx3, Będę przygotowany. Spierdolę daleko w las z dala od zbiorników wodnych i cywilizacji z alprazolamem w kieszeni na wszelki wypadek. Gorszych badtripów, jakie miałem na trzezwo, spowodowanych samą chorobą nie wyobrażam sobie. Nie zależy mi wcale, żeby się naćpać. Boję się, żeby mnie nie wykręciło na stałe ale podobno nawet jednorazowe zażycie może przynieść długotrwałe pozytywne skutki.
  9. Czytałem o leczniczych właściwościach psylocybiny i słowo daję, że gdy wyrosną te grzyby to się ich najem.
  10. To normale i wynika chyba z zaburzenia koncentracji. Ostatnio błądziłem po dwupoziomowym parkingu w poszukiwaniu swojej wersji. Nie mogłem w dużym budynku z wieloma wejściami trafić do biblioteki, w której byłem miesiąc wczesniej. GPS jest zbawieniem. -- 15 kwi 2014, 11:00 -- W miarę poprawy stanu psychicznego orient też się poprawia
  11. marwil

    Twój ulubiony cytat? :)

    "Byt kształtuje odbyt"
  12. Kochana cyklofrenio. Dostaliśmy rentę na 3 lata. Starczy nam na fajki i browary. Strasznie mnie brzydzisz, ale nadal będę cię dymał. Wiedz, że mnie kochasz bez wzajemności i nie widzę przyszłości w tym związku. Jeśli dłużej nie możesz tak żyć, to idź się powieś.
  13. Asmo, nie pamietam już, czy uwzględniłem Cię w swoim liczeniu przypadków z tego forum (już 6 łącznie z moim), wśród których jedzenie leków LPD i ich nagłe odstawienie zakończyło się tragicznie. W tym skierowaniu Twoja lekarz nawet nie bąknęła, że stało się to po przyjmowaniu SSRI. Choroba chorobą, ale jesteś kolejnym żywym przykładem "rzadkiego" wyindukowania manii (gorzej - stanu mieszanego) po przyjmowaniu i odstawieniu LPD. I widać, że nawet stabilizatory wtedy nawet nie chronią. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że ogarniasz swój stan i nie zrobisz armagedonu na wolności.
  14. S jak..., Otóż jest. Trzeba tylko zmienić świnie u koryta. Może nowe dopiszą jedno 0 do do tych 600 zł. -- 14 kwi 2014, 10:43 -- Może chociaż 1 z przodu...
  15. Goooood morning Vietnaaaaaaaaaaaam. Właśnie wyszedłem z gabinetu z decyzją: "niezdolny do pracy do 2017" No to teraz będę mógł żyć w przepychu i dobrobycie przez trzy lata, stosując się do nowatorskiej amerykańskiej metody.
  16. Może ważne, bo Khaleesi próbuje dopasowywać sobie objawy.
  17. Choroba afektywna dwubiegunowa nie istnieje. Ciekawa teoria, która przekazał mi dzisiaj mój kolega rozmawiając wcześniej z psychiatrą z USA (Polakiem) Do wora o tej nazwie wyrzucono cały szereg zaburzeń nastroju, gdzie i tak każdy przypadek jest niepowtarzalny, próbując nawet usestymatyzowac typy choroby. Wynikają one z niezbadanych biologicznych zaburzeń funkcjonowania mózgu. Zaburzenia te porównuje do chorób somatycznych, gdzie np. grypa i bakteryjne infekcje dają podobne objawy. Mimo to stosuje się "standardy" leczenia, które wg. niego przynoszą często więcej szkód niż korzyści. Zdaniem tego psychiatry najlepsze efekty lecznicze przynoszą alkohol, seks i ruch fizyczny oraz unikanie czytania książek.
  18. INTEL 1, Fajna przestronna chata. Rozpierducha tymczasowa i niesie za soba pozytywne skutki w postaci np. odmalowania pomieszczeń na inne kolory, przemeblowania, co podziała trochę jak zmiana otoczenia.
  19. tylko kiedy Na to pytanie nikt nie zna odpowiedzi. Niestety zazwyczaj długo trzeba czekać na poprawę, która całe szczęście jest nieunikniona.
  20. trust_me, Możesz mieć pewność, że najgorsze minie. Zawsze przychodzi lepszy czas.
  21. Może gdybym trafił do psychoterapeuty - psychologa 15 lat temu, na poczatku choroby to coś by to dało. Przez ten długi czas choroby i wiele epizodów depresyjnych sam nauczyłem się mieć dystans do swoich oczekiwań, możliwości, odpuszczania sobie, odczuć, itp. Poznałem chorobę od A do Z i terapia poznawcza (bo tylko taka uznaję) jest mi już zbędna. Byłaby jak musztarda po obiedzie. Wyrobiłem w sobie cierpliwość i nawet w największej nędzy mam pewność, że się skończy. Świadomość ta jest ważna ale nie pomaga doraźnie w depresyjnym cierpieniu wcale. Trzeba swoje odchorować. Pocieszające jest to, że gdy zaczynam czuć się dobrze, to nawet trudno wyobrazić sobie tą gehennę. Dzisiaj taki lepszy dzień -spokojny, normalny i depresja wydaje się jakąś abstrakcją.
×