Skocz do zawartości
Nerwica.com

marwil

Użytkownik
  • Postów

    1 932
  • Dołączył

Treść opublikowana przez marwil

  1. Pozwólcie przedstawić sobie: Pan żubr we własnej osobie. No, pokaż się, żubrze. Zróbże Minę uprzejmą, żubrze. -- 18 maja 2014, 19:26 -- Duży okaz
  2. Miałem psychozę, to raczej się nie podjem jednak tych grzybów.
  3. Widmo, Oby. Jak wyskoczył w górę, dostał dobre rady, z których skorzystał. A trochę żartów, które pojawiają się także odnośnie depresyjnych delikwentów nikomu nie zaszkodziło.
  4. Znalazłwszy się w skórze INTELA niezmiernie byś się uradował U mnie po wczorajszym spokoju półsenna (mimo Ketrelku) noc i atak silnej depresji z poKetrelkową zamułą. Zjadłem połowicę alpry, przydrzemałem 0,5h w fotelu i jakoś dycham. Tydzień leczenia - jestem w powijakach, nie ma co panikować. Ketrelek odpuszczam. Wellbutrin podnosi dopaminę a Ketrelek przecież jako antypsychotyk - hamuje. Nasenna Mianseryna wg. lekarza nie łączy się z Wellbutrinem, a w necie pełno zjadaczy owego koktajlu. Coraz bardziej tracę zaufanie do lekarzy.
  5. Lekarz, gdy prosiłem coś na bezsenność po Wellbutrinie - stwierdził że mianseryny nie wolno łączyć z Wellbutrinem, a kwetiapinę przepisał. I weź tu człowieku bądź mądry. W różnych bazach interakcji leków znalazłem tylko takie info: O mianserynie ani mru mru
  6. No to ładnie Czyli kwetiapina 25mg jako remedium na bezsenność po Wellbutrinie to porażka? Szkoda, że miko84 się obraził na forum. Może Dark Passenger coś naskrobie na ten temat?
  7. Patrykeight, Jesli to "tylko" ciężki epizod depresji, to nie warto. Miewałem takowe nie raz i zawsze mijają.
  8. dariusz1990, Chadowcy jedzą wszystko. Jak głoszą naukowe teorie - leki trójcykliczne, takie jak Anafranil niosą największe ryzyko wywołania manii. Osobiście w remisji nie jadłbym Anafranilu.
  9. Nikita777, Cześć W tym wielokrotnie zamieszczanym tu na forum artykule - rozdział 4 dotyczy farmakoterapii ChAD z szybką zmianą faz. http://fpn.ipin.edu.pl/aktualne/2011/3/artykul%2003.pdf Myślę, że dobrym miejscem na prawidłową diagnozę (i szansę na dobranie leków) jest obserwacja na oddziale chorób afektywnych np. http://www.ipin.edu.pl/wordpress/kliniki/ii-klinika-psychiatryczna
  10. No właśnie ja w ChAD mam docelową dawkę 50mg. Dziwi mnie to nieco, bo forumowicze mają dużo większe.
  11. macieywwa, Dzięx za odpowiedź. Poczekam, aż Wellbutrin się wkręci (kilka miesięcy temu niemiłosiernie nie dawał spać pierwsze tygodnie) i zaniecham kwety. Dostałem ją tylko doraźnie na spanie. Nie będę zwiększał dawki - 4 godziny porannej zmuły lepsze od całodobowej nędzy z niewyspania.
  12. lolil, W teorii: -- 15 maja 2014, 10:38 -- Po tygodniu leczenia i dniami pogorszenia samopoczucia w końcu spokojny dzień. Biorę profilaktycznie na sen 25mg kwetiapiny i nie wiem, czy to ten lek nie powoduje porannego przez kilka godzin przymulenia.
  13. macieywwa, Tianeptyna nie rujnuje męskości. Uważana jest za delikatny lek. Jadłem na początku choroby, niestety bez efektu. Próbować coś trzeba, a nuż zatrybi.
  14. Ciekawostka: Powstała aplikacja na smartfony, która na postawie analizy głosu z rozmów chorego na ChAD wykrywa zmiany nastroju. Nie mogę się doczekać http://consumer.healthday.com/mental-health-information-25/bipolar-affective-disorder-news-60/app-for-bipolar-disorder-being-tested-687653.html -- 13 maja 2014, 14:49 -- Ciekawe jak zinterpretuje pobrowarowy bełkot
  15. Hoho - miałem prawie 5 lat remisji z jedną mikrą depresją w mędzyczasie. Czułem się na tyle mocny, że twierdziłem iż choroba mnie już nigdy nie dopadnie. Fakt - podczas remisji żyje się nie najgorzej i można mówić w tym momencie "mam się dobrze". Jak by nie było jest to jednak bardzo ciężka i nieuleczalna choroba z raczej pewnymi nawrotami. Także o normalnym życiu z chorobą można zapomnieć. W remisjach łapie się tylko namiastkę normalności. Oby trwały jak najdłużej. Pozwolę sobie zacytować Intela, który tą normalność idealnie ujął:
  16. Pieprzony Hellbutrin XR 300mg. Żyłem sobie w lekkiej depresji nie wadząc nikomu a teraz znowu ten stymulant powoduje napady niekontrolowanego wkurwu wyładowywanego na otoczeniu. Mam nadzieję, że z czasem to się ustabilizuje. Podobno Lamotrygina też powoduje nerwowość - ale dawka 25mg?
  17. http://online.synapsis.pl/Choroba-afektywna-dwubiegunowa-ChAD-podstawowe-informacje/Etiologia-ChAD.html Ja również uważam, że zapalnikiem mojej choroby był długotrwały stres. Jak już bujnie oś hormonalną podwzgórze-przesadka-nadnercza, (stres-nadmiar kortyzolu uszkadzający system nerwowy) to będzie bujać do usranej śmierci. Nikt w rodzinie nie chorował psychicznie.
  18. Nie potwierdzam, ze każda kolejna depresja jest cięższa. Po tych mega ciężkich bywały umiarkowane i krótsze. Obecna jest destrukcyjna bo ciężka na początku i trwa już ponad rok. Może, gdybym od początku brał sprawdzony Wellbutrin byłoby już dawno ok. (brałem go także w remisjach i było spoko). Niestety zostałem skatowany pierwsze miesiące sertrą, esci, olanza i mirtą. To chyba po ich odstawieniu miałem jesienią bezsenność po przejściu na Wellbutrin, bo teraz po 100 dniach bez leków, po zarzuceniu od razu 300mg śpię jak niemowlę. Intel spodobało mi się to zdanie o starości. Depakiniarz, jeśli to głównie długi sprowadzają na Ciebie myśli S. to na na Twoim miejscu (o ile czujesz sie na silach) prysnąłbym na zachód na zmywak i się z nimi rozprawił, bo w tuskolandzie to zapomnij. Wolfx-owi nie ma co zazdrościć, każdy wiek jest zły na zachorowanie. Ale z tego co czytam, to męczy Wolfxa obecnie bardziej świadomość choroby i obawa przed nawrotem - marzę o takiej sytuacji. One-half jadleś latami lit, walproinian bez diagnozy? Prawdopodobieństwo odziedziczenia chad to chyba 10%.
  19. Marian_Paździoch, chyba zbyt gwałtownie podniosłeś dawkę Lamo. Chyba zwiększa się o 25mg co 2 tygodnie. Ja bym narazie wcale nie podnosił, tylko czekał, co będzie bez paro. Moja docelowa dawka to 50mg (zdziwiło mnie to widząc Wasze dawki) i pierwsze dwa tygodnie mam łykać 25mg. Zaptyałem doktora, czy zioło ma korzystny wpływ. Bo jeśli nieoficjalnie zaleci, to jestem gotów kopcić. Powiedział, ze z doświadczenia wie, iż regularne bakanie wywołuje długotrwałe depresje. Potwierdził teorię, ze mania indukowana lekami potwierdza ChAD. Skrzywił się widząc Lit w mojej historii choroby, rzekł, że teraz Lamotrygina rządzi. Cervezas w wersji forte mi nie służą. Po wczorajszych 3 z zawartością subst. czynnej 7,2 zdzieliło mnie mocno, acz przyjemnie w połączeniu z pierwszą dawką pozostałych leków, ale dzień dzisiejszy do bani mocno. Odpuszczam ten suplement dzisiaj. Teraz czekać te długie tygodnie na efekt leczenia, z możliwością pogorszenia w międzyczasie. Czym to jednak jest wobec wieczności... No i mam przewlekły stres, o przyczynach nie chcę pisać. Zdrowego by położył, a co mówić o zdechlaku. Jutro pada, nie pada - idę na ryby.
  20. marwil

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=7NuiTyrwRRY][/videoyoutube]
  21. marwil

    Ziewający psychiatra

    Jeśli są głosy studentów medycyny, że przynajmniej połowa z nich zaprawia się różnymi stymulantami, to mając nieograniczone obecnie możliwości wielce prawdopodobne.
  22. marwil

    Ziewający psychiatra

    No dobrze. Ułaskawiam ich. Tym bardziej że poprzedni pacjent trajkotał jak katarynka przez 15 minut (świetna akustyka poczekalnia -gabinet). Mógł się psych rzeczywiście przegrzać.
×