Coraz bardziej mnie kusi żeby skończyć tą parodię życia.
Czuję,że nie mam po co dalej tego ciągnąć a za chwilę nie będę miał i za co.
Nie jestem w stanie pracować, uczyć się, nawet pisać na forum. Czuje się kompletnie sam i dręczy mnie przeświadczenie, że tak już zostanie.
Rzygać mi się chcę na widok tego co w lustrze widzę. Tacy ludzie powinni zdychać zanim się urodzą.