mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Zdarzają się dzieci, których nie interesuje obserwacja innych ludzi, takie bardzo łatwo wychować na grzeczne i posłuszne.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2
mark123 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Off-topic
Tak jest też w wielu szkołach średnich. Nie wiem, skąd wziął się stereotyp, że gimnazjum jest najgorsze. . Nie napisałam że najgorsze, tylko od dzieci w gimnazjum się więcej wymaga ," Bo to są już w GIMNAZJUM" bzdura totalna, to dalej podstawówka, a jak się im wmawia że można od nich więcej wymagać , to tak na prawdę jedyne co myślą , to że teraz mogą sobie na więcej pozwolić Ale i tak panuje w społeczeństwie przekonanie, że okres gimnazjalny to okres najgorszego zachowania. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2
mark123 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Off-topic
Tak jest też w wielu szkołach średnich, a w moim regionie to ogólnie uczniowie szkół średnich są gorsi od uczniów gimnazjów. Nie wiem, skąd wziął się stereotyp, że gimnazjum jest najgorsze. . -
Od około 9-go roku życia.
-
Ja mam myślenie magiczne takiego typu np. "wypowiedz imię osoby i wulgaryzm, aby rzucić klątwę na tą osobę"; "jeśli niechcący dotkniesz ściany, będzie na tobie ciążyć klątwa przegraństwa, aby pozbyć się klątwy, dotknij ściany ponownie".
-
Znalazłem kiedyś, że to ponoć jakieś zabezpieczenie antyfloodowe, ale coś z tym jest nie tak, bo czasem jest ok, ale czasem ten komunikat jest natrętny i utrudnia korzystanie z wyszukiwarki.
-
Że nikomu się nie chce naprawić forumowej wyszukiwarki.
-
[videoyoutube=EYi40zDlHnc][/videoyoutube] [videoyoutube=U2wtIIT9hMU][/videoyoutube]
-
czemu tak uwazasz? Bo nie ma skąd tego wiedzieć. Ludzie nie potrafią się skontaktować z innymi cywilizacjami we wszechświecie, tym bardziej nie wiedzą, jak mieć kontakt z najwyższym bytem. A nawet jeśli zdarzyły się w historii ludzkości przypadki, kiedy Bóg skontaktował się z człowiekiem na poziomie "duchowym" i podał "instrukcje", jak mieć kontakt na tym poziomie, to wiedzą to nieliczni i nie udowodnili ludzkości, że wiedzą, bo żadnego kontaktu na "większą skalę" nie było. Gdyby był lub gdyby ci nieliczni udowodnili, że wiedzą, w jaki sposób mieć kontakt, to byłyby naukowe stwierdzenia o tym, jak nawiązać taki kontakt, a nie religijne wymysły.
-
Zbieram się do sklepu.
-
Żeby energetyki działały na mnie tak, jak kiedyś.
-
Ale to chyba tylko ci którzy pracują, bo w weekend pracować nie muszą. Ja mam zwykle w niedzielę największego doła, a w sobotę pracuje. Z obserwacji wypowiedzi w internecie wnioskuję, że znaczna większość ludzi bardzo lubi weekendy. No chyba, że część ludzi tylko tak se gada w internecie, a naprawdę nie lubi weekendów.
-
Nie zgadzam się z tym Rozwiniesz myśl ? ? Mam dokładnie odwrotnie, niż tu napisali.
-
Nie zgadzam się z tym
-
dziwoląg
-
znam paru takich co się raczej nie zatroszczą o partnerkę, tzw przegrywów życiowych porównywalnych nawet ze mną co maja partnerki, żony no ale zwykle mało atrakcyjne albo poznane co najmniej 20 parę lat temu gdy jednak aż tak nie patrzano na zaradność życiową bo była komuna.carlos ma racje. niestety są kobiety które to mało obchodzi, że facetowi wychodzi słoma z butów ważne, że są z kimś kogo mogą kontrolować Ja myślę, że istnieją typy facetów, których nie zechce absolutnie żadna kobieta.
-
Nie mam przykładu, uważam, że w każdej religii znajdą się fanatycy gotowi zabijać w jej imieniu. No i np. tego nie toleruję, że ludzie wierzą w bzdurę, że religie i religijne rytuały prowadzą do kontaktu z Bogiem (zakładając, że istnieje), a tak naprawdę nie mają one żadnej sensownej funkcji. Człowiek nie jest w stanie wiedzieć w jaki sposób mieć kontakt z Bogiem.
-
że biblie to nas trochę dziwi ale z koranem to normalka mordować z allahem na ustach. W chrześcijaństwie też są radykaliści chcący zabijać w imię religii, tyle, że jest ich znacznie mniej niż w islamie.
-
Piję napój energetyzujący
-
Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby
mark123 odpowiedział(a) na januszw temat w Depresja i CHAD
Świadomość, że zmiany na gorsze to jedyna droga do późniejszych zmian na lepsze bardzo skutecznie demotywuje mnie do zmian. -
Np. ja nie wątpię, ale wkurza mnie religia. Nie toleruję, gdy ktoś wierzy w bzdury, taki już jestem. Nie przeszkadzałaby mi sama wiara w inteligentny byt, który stworzył wszechświat i życie, nie wykluczam, że to może być prawda. Ale religijne postrzeganie tego bytu i wszelakie religijne obrzędy to już bzdury i tego nie toleruję.
-
Na ciasto biszkoptowe albo sernik, ale problemy zdrowotne nie pozwalają.
-
Że większość ludzi lubi weekend.
-
Ja jęczę w sumie dlatego, że czuję potrzebę jęczenia. Do wprowadzenia zmian mam motywację zerową, a świadomość, jak będzie wyglądać (przynajmniej na początku) "droga zmian", wręcz demotywuje mnie do wprowadzania zmian.
-
Piję herbatę kakaowo-waniliowo-kokosową.