mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Mnie najbardziej wkurza, jak ludzie gadają o nachlaniu się albo o ruchaniu. U mnie w szkole średniej wśród rówieśników dominowały tego typu tematy.
-
Czasami miewam wrażenie, że obecnie moje wewnętrzne dziecko to rozpuszczony bachor.
-
Piję energetyk.
-
Ja ze zwykłego charakteru chyba jestem introwertykiem, ale stuprocentowej pewności nie mam.
-
Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.
mark123 odpowiedział(a) na Annulka temat w Nerwica lękowa
Mnie przy szukaniu pracy po studiach będzie utrudniać to lęk przed rozmową z ludźmi; poczucie, że i tak się nie sprawdzę oraz lenistwo niechęć do zmierzenia się z problemem. Mnie natomiast kop w dupe pewnie by doprowadził do zmian, ale niekoniecznie dobrych. -
Ja częściowo spełniam kryteria ICD-10 ZA. Ale musiałbym wiedzieć, jak rozwijałem się na początku dzieciństwa oraz potwierdzić/wykluczyć u specjalisty inne zaburzenia, by wiedzieć, czy spełniam wszystkie wymagane, czy nie.
-
To z tego w takim razie wynika, że na osobowość unikającą mogą zachorować tylko osoby, które z oryginalnego niezaburzonego charakteru potrzebują mało kontaktów z ludźmi.
-
Mam niewielką ilość, ale nie chcę mi się zagłębiać. Miewam gdy czuję lęk. Od okresu połowy gimnazjum mam problemy ze skupieniem się. Od liceum nauka w ogóle idzie mi bardzo słabo. Lubię ciszę, nie jestem aktywny. Mam Od liceum mam. Nie lubię i boję się jakichkolwiek prac w grupie.
-
Osoby z osobowością unikającą moim zdaniem mogą być z charakteru nawet ekstrawertykami; ale z powodu zaburzenia w zachowaniu są skrajnymi introwertykami; charakter swoją drogą, zaburzenia swoją.
-
Brak potrzeby kontaktu z ludźmi jest skrajnym introwertyzmem i jest moim zdaniem poza granicami normy. Natomiast normalny introwertyzm jest zwykłą cechą charakteru.
-
Introwertyk to przede wszystkim osoba, która nie potrzebuje dużego kontaktu z ludźmi, wystarcza takiej osobie mały kontakt z ludźmi.
-
Ja też nie wiem. Moje życie też nie ma sensu. Tacy jak ja nie są w żaden sposób światu potrzebni.
-
Dzisiaj w biurze głowa mi czasem leciała z senności. A to w dużej części przez to, że nie potrafię kontrolować siebie pod kątem pory chodzenia spać.
-
Mój mnie się nigdy o sprawy seksu nie dopytywał, tylko matka się pytała parę razy czy aby giejem nie jestem. Mój ojciec bardzo nie przepada za jakimikolwiek skrzywieniami seksualnymi. O moich na szczęście póki co za bardzo nie wie.
-
Ojciec, przeszkadza mu, że nie interesuję się seksem, debil.
-
Mało spałem, jakieś 2 godziny.
-
Ja akurat głównie opieram się na programach naukowych.
-
Dla mnie ciekawa jest hipoteza, że po śmierci świadomość poprzez splątanie kwantowe może przenieść się do dowolnego miejsca w kosmosie.
-
Tak w zasadzie, to nie wiadomo, co jest po śmierci.
-
Chociaż trochę muszę się wyspać. Naleję sobie jeszcze jedną szklankę coli, wypiję i idę spać.
-
Miałem iść spać, ale nalałem sobie coli i włączyłem muzykę. A za niecałe 5 godzin muszę wstać.
-
Ja nie wiem, czy z oryginalnego charakteru jestem introwertykiem czy ekstrawertykiem. W tej chwili raczej nie da się tego rozstrzygnąć.
-
1. od 16 roku życia (wcześniej miałem bardzo mały wgląd w siebie i nie zdawałem sobie z tego tak sprawy) 2. ja mam potrzebę trzymania się matki, dlatego bo sam nie umiem sobie radzić w życiu 3. czasami miewam fantazje myślowe w tym stylu 4. standardowo nie robię nic konkretnego, by być najlepszym lub najgorszym; ale zdarza się, że robię pewne rzeczy, czasem by nie ukrywać, że jestem najgorszy, a czasem by zrobić coś idealnie, żeby inni nie mieli do mnie żadnych zastrzeżeń (szczególnie, gdy w moim poczuciu jest zagrożenie krytyką) 5. nie 6. fantazjuję myślami, by zbyt bardzo nie skupić się na rzeczywistości 7. nie -- 04 sie 2013, 22:14:04 -- U mnie neurolog wysunął podejrzenie o zaburzeniu osobowości (ale bez konkretów). Czytałem o zaburzeniach osobowości. Ja myślę, że jest bardzo prawdopodobne, że mam osobowość unikającą (i być może też zależną).
-
Upał na dworze.
-
Jutro znowu muszę o 4 wstać.