Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Robią to dość cicho, ale czasem usłyszę. Pierwszy raz usłyszałem, gdy miałem 17 lat. Nie cieszy mnie, jak mi kogoś żal no to automatycznie nie cieszy mnie jego problem. Żal i erekcja teoretycznie raczej nie powinny występować jednocześnie, jedno wiąże się z przyjemnością, a drugie wręcz przeciwnie. Dlatego logika podpowiada mi, że to jakieś nieprawidłowe przekazywanie emocji i odczuć przez mózg, żal jest mylony z podnieceniem seksualnym, być może to błąd na poziomie neurologicznym lub neurobiologicznym, a być może podświadomość coś miesza. -- 03 sie 2013, 19:14:28 -- Ja tego nigdy nie doświadczyłem, sam nie wiem jak moi spłodzili mnie i rodzeństwo skoro nigdy nie widziałem ich aby okazywali sobie jakieś uczucia, dotykali się, przytulali, czy nawet wspólnie gdzieś wychodzili nie mówiąc już o seksie a śpią osobno chyba ze 20 lat. Nic dziwnego że brat 29 lat nigdy nie miał dziewczyny, a siostra pierwszego chłopaka miała chyba w wieku 25 lat a o sobie to nie muszę wspominać. Moi rodzice uprawiają seks, gdy ojciec nie jest trzeźwy. Wiem, że to nic złego, ale wkurza mnie też to, że moja matka lubi seks z pijakiem. Z mówieniem czułych słów tak samo, mówią sobie je przede wszystkim wtedy, gdy ojciec nie jest trzeźwy. Gdy jest trzeźwy, to zazwyczaj nie okazują sobie uczuć. W ogóle czasem obserwując ich pewne zachowania, to mam wrażenie, że uprawiają seks, by rozładować swoje emocje, a nie z miłości. A czułe słowa mówią sobie, by oszukać samych siebie. -- 03 sie 2013, 19:25:22 -- A kiedyś podobno było między nimi odwrotnie. Podobno jeszcze przed ślubem mój ojciec się ostro awanturował czasem, a moja matka i tak za niego wyszła.
  2. Ja się nawet widoku i odgłosu ludzi uprawiających seks brzydzę. Gdy słyszę, że moi rodzice uprawiają seks, to się brzydzę swoich rodziców. Albo jakieś nieprawidłowości w przekazie emocji i odczuć w moim mózgu. Gdy mi żal kogoś, mam erekcję. 3 lata temu amfce pisał, że nie może sobie do końca zwalić konia, bo go boli wtedy penis i ma wrażenie, że kobiety w tym momencie się z niego śmieją, dostaje ataku paniki i musi przerwać masturbację. Pisał też, że sperma wyniszcza go od środka i że kobiety spiskują przeciw mężczyzną. Amfce ma chyba psychozę, albo osobowość paranoiczną.
  3. mark123

    Wkurza mnie:

    Na 8 miliardów ludzi masz seksualność tak porobioną jak nikt inny? Ciężko w to uwierzyć... Napisałem być może, a nie na pewno. A nawet jeśli są ludzie, którzy mają tak jak ja, to chyba jest ich bardzo mało, bo nawet nie znalazłem w internecie nic na temat tego zespołu cech.
  4. mark123

    Wkurza mnie:

    Wkurzają mnie moje cechy związane z seksualnością, przede wszystkim to, że być może nikt nie mam tak, jak ja.
  5. Aseksualność może w dużej części wytłumaczyć, dlaczego mam tak, jak mam, ale nie tłumaczy w 100 procentach. I tak wychodzi na to, że bardzo nietypowe jest to, w jakich sytuacjach mam erekcje.
  6. Jest coś takiego jak fetysz dłoni, tylko że u mnie się to miesza jeszcze z brudem, cierpieniem i żalem więc tym bardziej nie jest to normalne. Erekcja w momencie, gdy żal mi kogoś też raczej normalna nie jest. No w sumie pod katem seksu z drugą osobą to tak, jestem aseksualny.
  7. Jak byłbym aseksualny, to chyba nie miałbym preferencji ani nie miałbym potrzeby masturbowania się. Tak mi się wydaje.
  8. Na zagranicznych stronach nie patrzałem, bo nie znam angielskiego. Bardziej interesują mnie przyczyny takich preferencji (bo normalne one raczej nie są), partner lub partnerka na razie nie. W pełnej realizacji moich preferencji przeszkadza mi raczej głównie nieśmiałość, wstyd, lęk i rozsądek; ale same preferencje moim zdaniem nie są ich wynikiem. eFek w podejrzeniach mam dużo dlatego, bo rozważam różne możliwości.
  9. Jeżeli by ją w pełni realizować, to tak. -- 03 sie 2013, 12:33:50 -- wiem o co chodzi Markowi, pod wpływem stale obniżonego nastroju, połączonego z przeróżnymi fobiami i beznadziejnymi, czarnymi myslami w pewnym momencie człowiek traci ochote na seks, takie coś ja ta sfera zostaje całkowicie przyblokowane chorobą, wiem co piszę bo miałam tak z różnym czasem trwania przez wiele lat. A to nie jest parafiria tylko zanik uczuć, popędu, a popęd to ochota na życie. Tak na 100 procent, to nie jestem pewien, czy to parafilia czy nie. Swoje preferencje opisałem w temacie parafilie.
  10. Dzisiaj o 9 wstałem dużo bardziej śpiący niż wczoraj o 4.
  11. Moja parafilia nawet chyba nie ma konkretnej nazwy, google w ogóle nie znajdują (bo kiedyś patrzałem) w całości mojej parafilii, ani co jest jej przyczyną, ani ludzi z taką samą.
  12. No ale gdy patrzę np. na swoje zdjęcie sprzed niedawna i zdjęcia z przeszłości, to widzę odpada.
  13. dlaczego? Bo seks jest dla mnie obrzydliwy, rozmowy w realu o sprawach związanych z seksem wstydliwe. Drugi powód jest taki, że moje preferencje seksualne są inne i nie uwzględniają normalnego uprawiania seksu.
  14. Np. mnie na seksie nie zależy w ogóle. Jeśli kiedyś bym się zdecydował na związek, to nie będzie w nim uprawiania seksu ani rozmów o sprawach związanych z seksem. W moim przypadku myślę, że nawet bez rozmowy wiele ludzi może orientować się, że jestem życiowym odpadem, wystarczy na mnie popatrzeć.
  15. Dobrze, że jutro nie muszę tak wczas wstawać.
  16. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję cole i słucham muzyki.
  17. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję sok niepasteryzowany.
  18. Byłem rozbudzony, ale zaczęła mnie znów brać senność.
  19. Do około 11:30 się rozbudzałem, a potem jak dotąd minął w miarę ok.
  20. Ja wstałem o 4, miałem około 3 godziny snu, chce mi się spać trochę mniej niż wczoraj, no ale jednak chce, a tu muszę się już zbierać do wyjścia.
  21. mark123

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=hTWKbfoikeg][/videoyoutube]
×