mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Próbuję zacząć uczyć się prezentacji, którą mam za kilka dni.
-
Zahibernować się.
-
Wkurza mnie, gdy w ciągu dnia ulegnie coś zmianie w planie tego dnia.
-
Piszę trochę sam ze sobą w notatniku, piję colę i zerkam na telewizję.
-
Najbardziej pasowały mi święta w drugiej połowie dzieciństwa, nie lubiłem tylko drugiego dnia świąt, bo wtedy chodziło się na spotkanie rodzinne, a potem ojciec sprawiał problemy podczas drogi powrotnej do domu; a wigilie i pierwszy dzień świąt z tamtego okresu wspominam z małymi wyjątkami nawet dobrze. Obecnie święta mnie zazwyczaj nudzą i mulą.
-
Spychało mnie dzisiaj na boki, chciało mnie zdmuchnąć. Nawet natura mnie nie lubi
-
Nic nie poradzę na to, co czuję.
-
Kupienie kilku napojów nieprodukowanych w Polsce, których jeszcze nie piłem.
-
nie pozwalaja Ci zagrac? Why? Z dwóch powodów; pierwszy jest taki, że wstydzę się porażki; musiałbym cały czas wygrywać, żeby nie odczuć porażki, a zapewne nie zawsze bym wygrywał. Drugi powód jest taki, że mimo, że wiem, że ludzie starsi ode mnie grają w gry, to czuję się na to jakiś zbyt stary.
-
Jakby mikołaj istniał, to mnie by chyba dał milion rózg za mój charakter.
-
Ja gdy sobie pomyślę o pozytywnych opiniach o mnie, jakie otrzymałem w życiu w przeszłości, to czuję złość.
-
Co masz na myśli? Mam na myśli to, że gdy widzę, jak ludzie w takim wieku normalnie grają w jakąś grę albo piszą o graniu w jakąś grę, to wtedy zazdroszczę i rozmyślam, że fajnie by było sobie w coś zagrać (niekoniecznie z kimś); ale moje emocje mi nie pozwalają.
-
Informacja, że w najbliższych dniach otwierają w mojej okolicy sklep, w którym prawdopodobnie będzie można kupić colę waniliową.
-
Dlaczego uznałeś, że to prawdopodobne? Rozpoznałeś po głosie, zachowaniu, mimice itp? Ciekawy jestem o jaką czynność chodzi i dlaczego wysnułeś taki wniosek. Nie mogę powiedzieć o jaką czynność chodzi. Jest to czynność zbyt prosta i zbyt słabo mi idzie, jak na taką czynność, bym zasługiwał na taką opinię.
-
Pewna osoba mi powiedziała, że jest pod wrażeniem, że bardzo dobrze idzie mi pewna rzecz; ale prawdopodobnie powiedziała to w ironii albo z litości albo nie potrafi wydać obiektywnej opinii. Nie idzie mi to, tak jak powinno, prawie każdemu by to szło lepiej niż mnie.
-
Kiwam się oraz popijam napój winogronowy.
-
Że jestem głupi.
-
Piję energetyk i zbieram się do wyjścia.
-
Nie zawsze,mam w robocie 1 babę która chichota jak głupia po każdym zdaniu/wypowiedzi. Spytanie dlaczego się śmieje,powoduje większy śmiech. Wydaje mi się czasem że ma bardziej najebane w głowie niźli ja. Też miewam czasem tak, że z byle jakiego zdania chce mi się śmiać, ale panuję nad tym.
-
Nie wiem tak do końca, jaki był powód, ale hipotezę mam taką, że to wynikało z tego, że źle się czułem w szkole.
-
Mnie z kolei denerwowało, gdy rodzice chcieli, żebym znalazł sobie kolegę; nie chciałem nawiązywać kontaktów z rówieśnikami, a gdybym chciał to i tak by mi się nie udało z nikim zakolegować z powodu moich problemów emocjonalnych oraz moich bardzo wysokich wymagań pod kątem spokojnego zachowywania się. Powód tego, że byłem śmieszkiem ? Powód nieznany, nie wiem, czemu taki byłem.
-
Ja mam tak, że bardzo łatwo ktoś może wywołać u mnie chęć śmiechu, oraz czasem chcę mi się śmiać z bliżej nieokreślonego powodu, ale staram się nad tym panować. Największym śmieszkiem, gdy przebywałem wśród grupy ludzi (szkoła), byłem w wieku 14 lat; ale za to, gdy chodziłem do toalety, byłem tam sam, to często ogarniał mnie bardzo zły nastrój i walczyłem, żeby się nie rozpłakać. Zapomniałem dać cudzysłów.
-
Nudzę się i piję herbatę.
-
Wczuwanie sie w wymyslone przez siebie sytuacje..
mark123 odpowiedział(a) na bafs19 temat w Depresja i CHAD
A czy wczuwacie się emocjonalnie w muzykę w głowie ? -
Ja jestem dobry, wręcz bardzo dobry w samotnictwie, nie wiem, czy ktoś z forum mnie w tym prześciga.