mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
czy porównujecie swoje życie do innych?
mark123 odpowiedział(a) na maestitia temat w Pozostałe zaburzenia
Myślę, że trzeba w pewnym stopniu porównywać się z innymi, aby mieć zbudowaną odpowiednią samoocenę; ale powinno porównywać się raczej tylko charakter i umiejętności. -
Nie da się ukryć; ja zresztą tutaj też robotę zaczynałem od podobnych zadań... Różnica jest taka że te 7 lat temu (uomatko jak ten czas leci...) to szef wydawał mi polecenia dotyczące takich pierdoletów, a dziś temu praktykantowi współpracownicy takie coś dają. Osobiście nie mam serca kolesia wykorzystywać, mam nadzieję że nie wyślą go do mnie po śmieci bo będę musiał je gdzieś schować... Różnie bywa. Np. ja na praktykach wykonywałem zadania adekwatne dla działu, w którym byłem. A na stażu z kolei to przez około 3/4 jego trwania nie robiłem nic.
-
OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?
mark123 odpowiedział(a) na etien temat w Nerwica natręctw
U mnie dominują natręctwa kompulsyjne. -
Mnie się zawsze dłuży czas, kiedy robię coś, czego nie lubię.
-
Piję Arizonę z USA.
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
mark123 odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Najlepiej jest nie potrzebować miłości w życiu. noo... i spędzać do końca życia wieczory w samotności... taaa.... zajebista perspektywa Juz nie mówiąc o dzieleniu swojego życia z kimś... genialne... samotność Jakby człowiek nie potrzebował miłości, to nie przeszkadzałby mu jej brak. -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
mark123 odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Najlepiej jest nie potrzebować miłości w życiu. -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
mark123 odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Ja się w nikim nie zakocham, dopóki nie zainstaluję sterownika miłości w swój software mózgowy. -
Wkurzają mnie przekonania niektórych ludzi.
-
Ja posiadam łagodność i opanowanie, ale tak częściowo; innych wymienionych w ankiecie nie posiadam.
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
mark123 odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Seks jest często traktowany jak podstawa; nie jest to normalne, no ale takie sobie ludzie stworzyli przekonania. -
Ja kiedyś chciałem mieć psa, ale na szczęście nie doszło to do skutku.
-
No, chyba tak naprawdę każda praca wymaga mniejszego lub większego kontaktu z ludźmi.
-
tfu tfu tfu tfup tfu
-
Wyobrażam sobie osobę, na której wtedy mam ochotę wyładować złość.
-
Ja kilka lat temu robiłem tak, że szedłem całkiem na osobność i wykonywałem w powietrzu odpowiednie ruchy rękami i nogami i wyobrażałem sobie w myślach, że przede mną ktoś jest i się znęcam nad nim. Obecnie robię tak, że mówię bardzo po cichu jakieś wyzwiska i wyobrażam sobie w myślach, że faktycznie wykrzykuję te wyzwiska komuś.
-
Unikam rzeczywistości i w ogóle nie lubię zasad rządzących rzeczywistością.
-
No ja mam to samo, nigdy nie rozumiem jak ludzie mówią że chcieliby powrócić do życia sprzed "choroby" u mnie coś takiego nie występuje bo trudno mi powiedzieć kiedy stałem się nienormalny, chyba byłem taki od zawsze. Nie ma do czego powracać nie wiem co to znaczy tzw normalne życie to chyba jeszcze gorzej choć może żal mniejszy bo w końcu za czym mam tęsknić. Myślę, że nienormalność a zaburzenia niekoniecznie muszą się równać sobie. Ktoś mający większe zaburzenia psychiczne może być ogólnie bardziej normalny niż ktoś mający mniejsze zaburzenia.
-
Że o 0:31 forum nie działa.
-
Słucham, jak na dworze leje i wieje oraz piję colę.
-
Myślę, że w niejasnych sytuacjach chyba tylko psycholog/psychoterapeuta po dokładnym opowiedzeniu mu o swoich problemach i o swojej rodzinie może stwierdzić, czy jest ona dysfunkcyjna i czy była decydującym czynnikiem wywołania problemów.
-
Mnie też się śnią czasem windy, zazwyczaj są w jakichś nieznanych mi budynkach i jadą w jakieś dziwne miejsca; w ostatnim śnie z windą, jaki miałem, to wsiadłem do niej na parterze jakiegoś budynku, potem winda najpierw zaczęła jechać do góry, a potem w bok, a następnie znowu do góry i wywiozła mnie na szczyt jakiegoś rusztowania.
-
Motywacja negatywna jest w pewnym sensie lepsza, bo zadziała na większość; natomiast motywacja pozytywna zadziała na... może połowę.
-
Mnie zaś w dzieciństwie interesowało mało rzeczy, miałem wąskie spektrum rzeczy, które lubiłem robić; a obecnie spektrum zawęziło się tylko do jednej rzeczy - leniuchowania. Mnie tekst, że np. dostanę coś za lepsze oceny nie motywował, wolałem tego po prostu nie dostać, a oceny zostawić takie, jakie miałem.
-
Praktycznie pasuje to do mnie poza jednym pkt. Do mnie wszystko, poza półtora punkta.