Zupapomidorowa
Użytkownik-
Postów
2 280 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zupapomidorowa
-
Jak wygląda Wasze życie towarzyskie?
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na high temat w Nerwica natręctw
Candy14, otóż to. I tak jest ze wszystkim - trzeba działać. Ludzie sami do nas nie przyjdą, sława i pieniądze też he he. -
light, przepraszam że jeszcze nie odpisałam, miałam ostatnio trochę spraw na głowie. A tak w ogóle to dopiero wstałam i mówię dzień dobry nocnym darkom :)
-
Jak wygląda Wasze życie towarzyskie?
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na high temat w Nerwica natręctw
Candy14, nie było wyjścia. Byłam świadoma, że siedzenie w domu i marudzenie że nie ma nikogo nie poprawi mojej sytuacji. Po knajpach sama przecież nie będę chodzić i tam poznawać ludzi. Zaczęło się od siłowni i tam poznałam pierw jedną dziewczynę ale mi się znudziła. I szukałam kursu flamenco w moim mieście - nie było. Tradycyjne techniki taneczne odpadały, hip-hop też - i jakież było moje zdziwienie, że w tym smutnym mieście powstał kurs tańca pole dance! :) Rurka jest świetna i ciężka bo wymaga siły ale uzależniająca. Niedługo idziemy całą paką z Pole Dance na impreze do klubu (około 25 dziewczyn). A teraz zapisuję się jeszcze na kurs angielskiego - nigdy nie umiałam się go porządnie nauczyć. Jak byłam mała to w chacie były awantury często, nie miałam głowy do nauki - 2 od góry do dołu. Teraz jako osoba dorosła nadrabiam :) No i mam grupę terapeutyczną co tydzień. Na czas terapii nie możemy się spotykać poza zajęciami, ale ja już wiem że jak ona się skończy to zakiełkują pewne koleżeństwa i przyjaźnie. Jestem tego pewna. -
Jak wygląda Wasze życie towarzyskie?
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na high temat w Nerwica natręctw
Na studiach było bogate - akademik, imprezy - ciągle ktoś był. Po powrocie do rodzinnego miasta nie miałam z kim wyjść na durne piwo. Smuteczek, depresja, kilka miesięcy spędzone przed kompem. Później terapia, facet się przyplątał, poznałam ludzi na terapii grupowej i na zajęciach z pole dance. Znów wychodzę regularnie na piwo :))) -
carlosbueno, teraz facetom nie chce się wyciągać nawet dychy na browara (no nie wszystkim wiadomo, ale ja na takich trafiam). Co za brak klasy albo ja noszę za długie spódnice
-
Dobra ide z tego dzialu bo moja zgryzota z powodu meskiego rodu siega zenitu.
-
Reiben, padłam carlosbueno, szkoda faceta
-
carlosbueno, no tak, też kiepsko że z takim nie pogadam o książkach. Dlatego biorę życie we własne łapy i nie liczę, że ktoś mnie wspomoże. Zwykle to ja jeszcze finansowo pomagałam moim ex, ech ja jebie...
-
Kestrel, ano zgadza się. Robić się nie chce... kurcze a gdzie jakiś męski honor i duma? -- 26 lis 2013, 20:19 -- Kestrel, a takiego odpowiedzialnego, pracującego, zaangażowanego.
-
Że też nie mogę takiego znaleźć
-
Słyszę tylko o rozwodach, bo facet nie zarabia tyle co baba i zneca sie na niej. Albo brak pracy tlumaczy sie kryzysem meskosci albo inne fanaberie... Ja to juz trzymam sie na dystans i bacznie obserwuje facetow zeby nie trafic na takiego dziada, bo jak wiadomo jestem DDA i lgna do mnie tacy czy ja do nich.
-
ale czy to znaczy, że facetowi nie chce się pracować bo nie musi? Bo mama będzie dawała pieniądze do 40tki?
-
Co to w ogóle znaczy kryzys męskości i dlaczego tylu facetów zasłania swoje nieróbstwo tym medialnym hasłem?
-
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
veganka, veganka dziękuję za obszerną odpowiedz. Ja mam chorobe hashimoto i niedoczynnosc tarczycy i chyba nie powinnam jesc soi - tak chyba gdzies wyczytalam. Musialabym pogadac z jakas dobra dietetyczka o zmianie zywienia bez miesa - mysle ze to byloby najsensowniejsze. veganka, szukam młodego psiaka, chyba najlepiej szczeniaczka, którego mogłabym wychowywać w mieście. Dobrze by było, żeby nie urusł duży. Żby to był średniej wielkości pies. Mieszkam w Radomiu więc problemu z odebraniem pieska by był nikły. -
Asuu, znam tą panią z Twojego avka - cudowna artystka.
-
Ech, ja nie umiem znieść towarzystwa rodzin w których jest miłość i zaangażowanie. Zazdroszczę młodym kobietom że są takie wychuchane od każdej strony - miłość, wsparcie, wykształcenie. Byłam na weselu a później w domu takiej rodziny. Nie mogłam wytrzymać tego nerwowo. Czułam się jak śmieć, ale oczywiście nikt nic złego mi nie powiedział. To jest to schrzanione poczucie własnej wartości przez rodziców.
-
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
veganka, a czym zastąpić mięso w diecie którą np. ja mam - jadam tylko chudą pierś z kury i chude wędliny. Na co to można zmienić? -- 20 lis 2013, 22:16 -- nerwosol-men, gratuluje dwóch pupili :) ja właśnie rozglądam się za pieskiem. -
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
nerwosol-men, skoro nie tolerujesz znęcania się nad zwierzętami to po co propagujesz odwrotne treści w swoim awatarze? -
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
-ista, idź się kompromitować gdzie indziej. -
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
Unikalny, jak miałam 7 lat to na moich oczach wujas zabił z dubeltówki dwa psy przywiązane do płota. Później odebrano mi ukochanego psa i zabrano na wieś, przywiązano do metrowego łańcucha... nie otworzę tego filmiku, bo nie jestem w stanie psychicznie wytrzymać kiedy widzę cierpienie żywych istot. -
Były szef CitiBank o zwierzętach w menu. MEGA przemówienie!
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na temat w Off-topic
"Proszę, głosujmy za tych którzy głosu nie mają". Bardzo mocne i mądre przemówienie. Dziękuję za udostępnienie filmu. -
A wiecie co, lubię Was ale jestem po 3 browarach i powieka mi się klei a jutro trzeba być aktywnym. Dobranoc
-
chwilkę jeszcze powiedzę. monk.2000, o ktorej planujesz zasnac?
-
UnityMitford, ile wytrzymalas bez lekow? coma, co cpasz? czesto robisz takie odloty przy depresji?