Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. Łazarz, tematyką Twoje wiersze przypominają twórczość Rafała Wojaczka, z resztą już niezyjącego...
  2. ladywind

    Niechęc do pracy

    Zawsze tak miałam, zaczynałam kilka rzeczy naraz, ale nigdy do końca żadnej nie skończyłam, pozostawało to tylko w planach. Nawet moja mama mi nieraz mówiła, że coś zaczęłam i nie skończyłam. To jets dziwne, bo niby chęci są a jak staniemy z planami w polemice z rzeczywistością to wtedy wychodzi, że nie damy rady...jakiś taki dziwny mechanizm
  3. ladywind

    Niechęc do pracy

    carlosbueno, tak ja nie kontynuwałam pracy we Włoszech... a teraz siedze w domu i nic nie robie
  4. ja wczoraj nie mogąc zasnąć zaczełam drapać plecy...
  5. missgrabelinka, mnie też to wygląda na nerwicę natręctw a nie borerline
  6. ladywind

    Niechęc do pracy

    Nicky, za 900zł w polskich warunkach jest wręcz niemożliwe wynajęcie mieszkania i utrzymanie się. Niestety żyjemy w takim kraju jakim żyjemy. Jeyną opcją jest wyjazd za granicę, ale tam trzeba mieć trochę zacięcia i twardości by sobie poradzić w obcym środowisku...
  7. ladywind

    Niechęc do pracy

    luk_dig, to wyjaśnia sytuację.
  8. to jesteś silna że dotychczas radziłaś sobie z tym sama. Ja bez leków to już byłabym po tamtej stronie
  9. ladywind

    Niechęc do pracy

    luk_dig, Ty jeszcze pracujesz, a ja narazie do tego nie jeste zdolna
  10. .Kinga., a do tej pory nic nie brałas?
  11. A ja połozyłam sie spać 30 minut temu i za cholere zasnąć nie mogę chyba wezme cos na spanie.
  12. arhol, nie potrafie sie na niczym skupić, mam negatywne myśli depresyjne lęki, czuje sie jak dno i strasznie jakby zamknieta w swoim umyśle...okropne uczucie.
  13. ja pracowałam do niedawna za granicą, miałam szanse na lepsze życie ale gdy depresja wróciła i nerwica musiałam wrócić i nie podejmować następnej... ja to sie nadaje na śmietnik obecnie
  14. ladywind

    Niechęc do pracy

    carlosbueno, ja identycznie myśle, wiem że ze swoją psychiką niestety się na normalne życie nie nadaje. I bałabym się że ta osoba z powodu mojej choroby robiłaby mi awantury i np. zdradzała, a potem kopła w dupę.
  15. ladywind

    Skojarzenia

    fotografia - udawanie
  16. Ja siebie też nie rozumiem...dziwna jestem, chciałabym być kimś innym....kims zdrowym
  17. a co jeśli jest sie w takim stanie psychicznym że ciezko funkcjonowac w domu, a co tu mysleć o pracy?? znacie jakies pomysły?
  18. ladywind

    Niechęc do pracy

    carlosbueno, nie tylko Ty...mnie też to grozi... SadSlav, rozśmieszyłeś mnie dzisiaj:)
  19. DDMan życzę Ci powodzenia w leczeniu.. Szok z ta służbą zdrowia, nie mam słów
  20. a ja jadłam pyszną kaczkę nadziewaną mięsem
×