Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. Ruskij jazyk oczien interiesnyj i rebiata ljubiut jewo.
  2. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Candy14, dobre! Chyba że ktoś nie uznaje życia za bezcenne. Można by powymyślać różne kontrargumenty. Np. ja mam czas, ale nie mam gdzie go wydać. Albo bank zabiera wszystkie rzeczy wraz z zamknięciem konta.
  3. monk.2000

    Na co masz ochotę?

    Kiya, jasne. Na kurniku można, reszta na priv.
  4. wyrzucony, i jak, przyszła jakaś poprawa?
  5. belliso, nie znam się, ale rzeczywiście jakiś lekarz się przyda. Szkoda, że mózg nie jest jeszcze tak zbadany. A myślałaś nad jakimś treningiem umysłu? Szachy, łamigłówki jakieś?
  6. Cześć, u mnie obiad niedługo będzie. Pomagałem robić nawet.
  7. monk.2000

    Na co masz ochotę?

    Ja mam ochotę na partyjkę w szachy z jakimś kolegą, który mógłby mi pomóc poprawić technikę.
  8. Dla mnie święta kiedyś kojarzyły się z wolnymi dniami od szkoły. Było można więcej czasu poświęcić na miłe zajęcia. W zależności od wieku: klocki, komputer, modelarstwo. Wiadomo, że wtedy też cieszyły prezenty, w szare dni z reguły nie dostawałem żadnych prezentów, więc był ten element oczekiwania. Poza tym kiedyś byłem orędownikiem rodzinnych spotkań i zawsze mi to sprawiało radość. Dziwiłem się, czemu tak rzadko ludzie u nas spotykają się razem. A teraz? Łatwo się domyślić, tak jak duża część tutejszych użytkowników. Nudne ceremonie, kupa roboty, dziwaczne jedzenie, sztuczne spotkania z rodziną. Ale jestem na tak, bo to i tak jakaś atrakcja, jeden dzień inny niż pozostałe. No i mógłbym wspomnieć o aspekcie religijnym, który kiedyś miał znaczenie. Służba jako ministrant w każdy dzień świąt, rola lektora, dużo ludzi w kościele, szopka wielkanocna.
  9. Cześć. Co robicie? Ja bym się napił jakiejś herbaty. Ale chyba nic nie zostało.
  10. Masked_Man, to drastyczny krok, żeby też przyniósł drastyczne zmiany. Ja też usuwałem całą muzykę z komputera, wywalałem płyty, potem na nowo ściągałem. Podobnie jak z tym, że ludzie kasują tu posty.
  11. Też mi się wydaje, że praca w domu nie jest taka łatwa. Jak ktoś potrafi się zmobilizować i sprawia mu to jakąś przyjemność to nie ma sprawy. Gorzej jak się widzi w tym harówkę i rutynę. A do tego nikt tej pracy nie docenia. Jedyna zaleta, nie można narzekać na bezrobocie.
  12. Że przeszła myśl, której dawno nie było, żeby się postarać, a może coś wyjdzie.
  13. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Usiadłem na chwilę przed komputerem, a tak to przespałem cały dzień i chyba to nie był najlepszy pomysł.
  14. Cześć człowieki. Ja leżałem w łóżku w beznadziei i nagle się pojawiła iskierka nadziei, że można jakoś wyjść z tego wszystkiego. Ubrałem sweterek i włączyłem komputer. Tylko nie wiem co dalej, boję się, że zaraz znowu stwierdzę, że nie ma sensu próbować.
  15. monk.2000

    Wkurza mnie:

    Wkurza mnie, że jest tyle książek, filmów, stron, itd. A zapoznać się z tym nie sposób. Trzeba wybierać, a nie wiadomo jak podjąć decyzję.
  16. Hello world. Pewnie się zastanawiacie dlaczego wszystkich was tu zebrałem.
  17. Ja od dzieciństwa lubiłem filozofię stoików, a ona głosiła, że nie warto popadać w skrajne emocje, to że zbytnia radość powoduje, że gdy spotka nas coś złego będziemy się niepotrzebnie smucić. Co wy na to? No i teraz mam, nie płakałem od wielu lat, nie cieszyłem się od dawna.
  18. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Gadam ze znajomym o śmierci. To taki nurtujący temat, punkt zwrotny rozważań wielu ludzi, a tak zaniedbany. :'>
  19. Jasne, że tak. Goście znają mechanizmy uzależnień, no ale takie prawo rynku. Od kiedy w gry ładuje się grube pieniądze wszystko musi się zwrócić. To jak gra jest reklamowana, jak wykorzystuje się modę, gra się na marce. Ale to nie wina firm, tylko prawa dżungli, które panuje na tym świecie, podczas gdy ludzie udają że nie.
  20. monk.2000

    Na co masz ochotę?

    khaleesi, a jesteś partnerem handlowym? Z owocowych to tylko Dilmaha piję, bo inne są oszukane.
  21. monk.2000

    Na co masz ochotę?

    khaleesi, lubię -"Tea no 1" z Ahmad Tea -"Ceylon Gold Premium Tea" z Dilmah W sumie też Assam od Ahmada mi smakował. Czasem eksperymentuję, ale wolę mieć jedną z wymienionych na stanie.
  22. monk.2000

    Na co masz ochotę?

    Stakatela, ja piję herbatę kilka razy dziennie. Ale moja ulubiona się skończyła. Mam ochotę na przebłysk geniuszu w partiach szachowych. Tytuł arcymistrza w sumie by mnie zaspokoił.
  23. monk.2000

    Samotność

    Candy14, też tak sądzę. Avek no 1.
×