-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
Witam Cię Monar, mam nadzieję że rozgościsz się na forum. Nie krepuj się, napisz jakieś posty.
-
Nie wiem, staram się nie przywiązywać do ludzi. Czy masz zestaw szachów w domu? Chess, i like it
-
No bez pracy nie ma kołaczy jak to mówią.
-
Czasem próbuję śpiewać. (Czy masz w planach trenowanie czegoś?) Czy masz ochotę słuchać szumu liści, gdy idziesz na spacer?
-
No zwalczyć trudno jest to, poddać trzeba nieraz się.
-
Kaseta? Czyżby vintage Ja uczę się żyć, że tak powiem A dobrym nauczycielem jest słuchanie muzyki.
-
Cześć, zobaczymy co dzień przyniesie. Wczoraj było na swój sposób ciekawie.
-
Dobra mykam, czas spać. Spoko oko, będę jutro.
-
[videoyoutube=u55V_FnMEzk][/videoyoutube] Nie mówię, że w życiu jest zawsze jak w tym programie. Ale chyba istotny jest poziom zaangażowania. Można uczestniczyć w tych wszystkich dramatach, ale zachować wewnętrzny spokój. Jak to zrobić staram się odkryć, tyle co, to mam przeczucie że się da.
-
Wierszyk na temat forum: Klikam czarne oko, nie liczę który raz Tu znajdziesz problemów bez liku, więcej niż w "Trudnych Sprawach" Och, trudne sprawy! Zagadnienia różnorakie, tu ulgę znajdziesz przechodniu od pędu życia Nieszczęśliwi ludzie, tak to także ja Lecz wyjdźmy poza tragikomedie na czyste pole odetchnienia Zamykam okno, włączam drugie Tu wena prawdopodobnie się kończy.
-
Cześć, poszukam: może mam miód i mogę zrobić wodę z miodem.
-
Zgubił się. Czy też masz podział na piosenkę dnia/tygodnia/miesiąca?
-
Ja bym otworzył posiedzenie degustatorów, ale ostatnio wideo-rozmowy coś nie w modzie.
-
Niedługo będę miał 1000 postów, zastanawiam się jak to uczcić. No chyba nie nagram filmiku
-
Nigdy nie miałem problemów z zaśnięciem. Za to czasem mam ze wstawaniem. Dwie strony piernika.
-
O, już Darki. Dzisiaj idę spać o 24.
-
Wyślę trochę zdjęć związanych z modelarstwem. Kiedyś się tym zajmowałem. Zamierzam jeszcze do tego powrócić. Ale z nowym podejściem. Na razie tak jak 95% pomysłów ten czeka na swój czas. Makieta zamku z gimnazjum. Oraz "demotywator" pokazujący zaawansowanie prac na konstrukcją katedry.
-
Nie znam się na modzie, nawet w szafce na ubrania mam bałagan, przez co chodzę w jakiś dziwnych strojach. Ale fajnie, że masz jakąś pasję.
-
Idę spać, może mi się przyśni rozwiązanie. (Za jakiś czas dopiero idę)
-
O spadłaś mi z nieba. "W obu racja". Jakoś to sobie sam dopowiem, nie chcę mącić wody na forum. Dokąd mnie te filozofie doprowadzą to nie wiem. Ahh.
-
Przeżywam właśnie chwilowy kryzys "światopoglądowy" taki mały więc jestem lekko skołowany. Tak czy inaczej witam. No nic miałem coś napisać, ale jak tu pisać jak się (chwilowo) wątpi w swoje słowa. Jest taki temat: "polecam/odradzam" więc może zaadaptuję go tutaj. @polecam Uczyć się tak żeby nie zaznać szoku na ewentualnych dalszych etapach edukacji, matura to egzamin wstępny na studia. @odradzam Podchodzić do matury jak do czegoś co trzeba mieć już za sobą "Przeżyj to sam, nie zamieniaj serca w twardy głaz" ;P No i lepiej chwytać chwilę. Efekt taki tego też że mniej stresujemy się samym egzaminem. Nie traktujemy jej jako jakieś specjalne/wyjątkowe wydarzenie a jak część codzienności, czemu mamy nie wiem w jaki dziwny stan popadać. Siadamy, piszemy, wstajemy.
-
A ja się zastanawiam czy depresja to jakiś krok do przodu w rozwoju, czy kolejna nieświadoma sztuczka żeby tworzyć konflikty i znaleźć w tym jakieś poczucie kontroli. Obstawiałem przy tym pierwszym, ale teraz mam wątpliwości. -- 06 lis 2012, 22:32 -- Co wy sądzicie?
-
Ja trochę uszlachetniam stan depresji i porównuję go z tym przed chorobą, nie wiem czy dobrze.
-
Myślę że wraz z procesem starzenia będę znał coraz więcej piosenek.
-
Ja do jakiegoś czasu szukałem "co jest moim problemem". No i tak raz się przywiązywałem do jednej odpowiedzi raz do drugiej. W końcu się skapnąłem że coś jest nie tak. Każda odpowiedź chybiała. Teraz już nie wierze w proste odpowiedzi. Na pewno żadne magiczne zdanie w mojej głowie nie odpowie mi na pytanie "co jest nie tak".