Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. Fajnie takie pozytywne posty czytać. Ja dzisiaj potrafiłem lubić swojego kota, rozmawiało mi się miło z psycholog, potrafiłem pewnym krokiem iść przez miasto i takie tam różne.
  2. *Uczucie życzliwości do talentu i żywiołowości muzyków, których dzieła lecą w mojej wieży. *Uczucie lęku egzystencjalnego, lęk przed utratą człowieczeństwa, odrzucenia i niespełnienia *Uczucie chęci zmiany *Uczucia "dwubiegunowe" typu szybka złość, nagła radość; wycofane
  3. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Gadam na Facebooku i uploaduję. Ogólnie pomedytowałbym, ale muszę trochę się zagłębić w życie, żeby potem mieć co trzymać na dystans. Niepraktykowanie też jest praktyką-podoba mi się to hasło
  4. Nie lepiej Nintendo Entertaining System? Ten oryginalny. Na pewno będzie miał w przyszłości większą wartość kolekcjonerską. Chociaż różnie to bywa.
  5. Z tym końcem to jest jak z końcem świata, już zapowiadają setki, jak nie tysiące lat, a ludzie jakoś żyją. Podobnie z końcem człowieka, też się wydaje ze koniec a tu jakaś nowa epoka. Pozytywizm np.
  6. Dzisiaj miałem zacięcie matematyczne, przez 20 minut, niech no się tylko filmik prześle. [videoyoutube=NiFG7O-e4tY][/videoyoutube] -- 13 lis 2012, 00:50 -- [videoyoutube=8C2gnnRfTTg][/videoyoutube] Proszę o feedback, albo i nie
  7. monk.2000

    Witam,

    Myślę, że może chodzić o jakieś coucha w sprawie podrywu. Sam nie wiem. Witaj na forum. Tu znajdziesz nie tylko miłość zmysłową.
  8. Jest tutaj ktoś dobry, kto podbije mi posta w wątku o korkach, boję się że temat zaginie. Wysłałem priva do Monar, a nie odpisuje. Przesyłam nowy odcinek o funkcjach.
  9. monk.2000

    X czy Y?

    No teraz mamy noc. Politechnika Poznańska Czy Państwowa Szkoła Zawodowa w Obornikach Śląskich?
  10. Ciężko coś napisać, jeśli nagrałbyś jakiś teledysk do swoich problemów, napisałbym więcej.
  11. Muzyka jest ostatnio rzeczą, która tworzy we mnie zjawisko zwane przyjemnością. I to sam nie wiem na jak długo.
  12. Chyba jest, miłość dzieli się na parę typów. Więc może nieporozumienie wynika właśnie z definicji miłości.
  13. Mi trudno jest się zrelaksować, w sumie przyzwyczaiłem się do tego stanu "pobudzenia nerwowego", czasem potrafi być to przydatne. Przywykłem również do tego że emocje grają mniejszą rolę w moim życiu. Nie miałem wyboru. Staram się budować swoje życie z dostępnych pod ręką surowców.
  14. monk.2000

    Wkurza mnie:

    Chyba brak energii i nerwowość mogą być rzeczami które mnie denerwują. Jakoś trzeba to przekroczyć.
  15. Liczyłem na ciekawą korespondencję, a tu wracam od psychologa i pusto. Nawet ciekawa rozmowa się wywiązała, jedna z lepszych wizyt. Nie jestem pewny co będę robił, ale czuję się wystarczająco pozytywnie żeby dać radę np. grać w szachy.
  16. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Szykuję się na wizytę u psychologa, no i uczyłem się mapki Politechniki Poznańskiej, żeby już na przyszłość wiedzieć gdzie co jest i się nie wałęsać bez celu.
  17. Cześć ludzie. Znowu kolejny dzień. Co za optymizm ze mnie bije.
  18. Czasem to na tym polega, niby masz wszystko, a wewnątrz jakaś pustka.
  19. Fajnie, że ktoś się pojawił. Rozkręćcie temat, bo ja nie umiem.
  20. Jeśli chodzi o komplementy to optymalną opcją byłoby gdyby umiało się je przyjmować podobnie jak krytykę. Nie być nastawionym szczególnie ani na jedno ani na drugie. Czyli umiejętność słuchania tego co inni mają do przekazania. Można tu by zahaczyć o jakieś moralne treści, ale nie lubię moralizować. Myślę że przyjmowanie pochwał jest związane z ogólną zdolnością komunikowania się z ludźmi. To na ile potrafimy "być sobą".
  21. silence_sadness, wolałbym ze ścisłych, typu chemia, fizyka. Reszta też mnie interesuje, tylko to by już była bardziej wspólna nauka, niż korepetycje. Nauczyciel jest mądry, bo powtarza ten sam materiał w kółko przez wiele lat. Uczeń spotyka się z czymś nowym. Właściwie to mam poważny dylemat, bo ostatnio (może to leki, a może nie), nauka trochę łatwiej mi wchodzi. Problem polega na tym że nie wiem w który kierunek pójść, czym się zająć. A że nauka to mimo wszystko duży wysiłek, warto by tę energie spożytkować jak najrozsądniej. Uczyłem się np. słówek muzycznych, typu: andante, allegro, akolada itd. Wyniki były średnie, podejrzewam że jedną z przyczyn było to że uczyłem się dla samej nauki. Gdybym robił to w określonym celu, np. tworzenie strony o muzyce, myślę że łatwiej byłoby się zmobilizować.
×