Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. monk.2000

    X czy Y?

    Historia. histeria czy kompulsja?
  2. Ja mam taki lęk, że w ogóle nie pojadę, albo się okaże że mogę jechać, ale nie ma miejsca w gospodzie. Byłem na dwóch takich zlotach i już tak się nie obawiam, bardziej się obawiam osób z zawyżoną samooceną, bo one tylko szukają kogoś, kogo będą uważać za gorszego, żeby czuć się lepiej i utrzymywać w fałszywym wyobrażeniu że są "kimś". Ci z niską są o tyle lepsi, że nikomu (poza sobą) nie czynią takiej krzywdy. Wolę więc was. A skoro potrafię wychodzić na zaułki tego plugawego miasta po to tylko by ćwiczyć zdolność nie przejmowania się czyimiś opiniami (dzisiaj mi się oberwało, że noszę kurtkę w taką temperaturę (jeans)), to tym bardziej będę mógł się spotkać z wami, gdzie nie muszę bawić się człowieka z kamienia, a mogę pokazać ludzkie oblicze.
  3. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Pytam się, czemu miasto w którym żyję (i za pewne nie tylko to) to pieprzony Wietnam. Napalm ludzkiej szydery, miny ludzkich spojrzeń, pułapki nadąsanych cwaniaczków, którzy dobro mają za głupotę, a głupotę za dobro.
  4. monk.2000

    Skojarzenia

    ubranie - szlafrok
  5. Mi radość sprawiło, że przez chwilę potrafiłem przejść plugawymi zakątkami mojego miasta, mając w całkowitym poważaniu "wielkość" mijających mnie ludzi.
  6. Ja jestem zły, bo jacyś debile się nabijali między sobą, że jest ciepło a ja chodzę w kurtce. Czasami wierzę, że tu może być dobrze, ale momentami na prawdę zaczynam gardzić tym światem. To śmieszne, że tyle energii życiowej marnuję na obronę przed takimi atakami. Gdybym słuchał tych wszystkich ludzi pijących pod sklepem i szydzących ze wszystkiego co się rusza już dawno bym się zabił.
  7. monk.2000

    X czy Y?

    Królewska gra wieczorem i o poranku. Deskorolka czy BMX?
  8. monk.2000

    Czy masz?

    Lilith, powoli coraz bardziej. -- 01 sie 2013, 22:52 -- Czy masz filtr ochronny na monitor?
  9. monk.2000

    X czy Y?

    Grzebień. Olejek do podgrzewacza czy kadzidełko?
  10. monk.2000

    Czy masz?

    No tak. Czy masz ochotę poznać w parku dziadka-mistrza szachowego, który zostałby twoim trenerem na mistrzostwa? Taki Miagi z Karate Kid, tylko że od szachów?
  11. Wróć, własnie skosztowałem i usta eksperta twierdzą, że to Lady Gray.
  12. Vett, ja mam/miałem lekką fobie odnośnie osób starszych. W młodych tkwi jakiś potencjał, wielu starszych, a czasem nawet dorosłych tylko powtarza schematy wyuczone w przeszłości. Nic od siebie nie wymagają, ich życie to rutyna, brakuje jakiegokolwiek powiewu świeżości. Natomiast twoja babcia to jakaś antybabcia chyba.
  13. Ja nauczyłem się pić herbatę od taty. Teraz mam resztki Assamu. Ponoć też zawiera kofeinę, tutaj nazywaną teiną.
  14. monk.2000

    Czy masz?

    Mam, takie: Battlefield 3 Battlefield Bad Company 2 Need for Speed Hot Pursuit Runes of Magic Wszystkie z Cd-Action, rzecz jasna o grach.
  15. monk.2000

    Czy masz?

    Taaak. Czy masz ser z pleśnią w lodówce?
  16. monk.2000

    Czy masz?

    Precz z Operą! Czy masz ulubiony cytat z książki historycznej?
  17. monk.2000

    Cześć

    beedee, cześć.
  18. zmienny, okej - już mówię. Po jego wypowiedziach widać, że nie kręci, bo raczej mówi otwarcie i ma poczucie humoru. Mówisz, że to nadęte. Rozumiem, przeżywasz niechęć do ludzi, którzy zjedli wszystkie rozumy. Bo nijako E. z takiej perspektywy się wypowiada. Mówi jak żyją ludzie, co robią. Prawie jak jakiś prorok. Nie mam zamiaru go bronić, szanuję twoje zdanie. Ty mówisz o nadętych frazesach, no właśnie, dla mnie to ma siłę, że najbardziej złożone rzeczy tłumaczy się prostymi słowami. To wykształcony koleś i potrafiłby zapewne jako filolog (coś w tym stylu) bardziej pojechać. Ale tu nie chodzi o przekazanie idei, czegoś czego trzeba się nauczyć jak regułki w Kościele, ale prędzej chodzi o podejście do życia. Dlaczego z chwili teraźniejszej uczynił prawie że bóstwo, może dlatego że mówi do ludzi zachodu, a oni wierząc w idee postępu, pracy i nienasycenia zmysłów (telewizja, dostęp do informacji) zatracili ten stan umysłu. Odświeżył naukę zen, pokazując jak wpasowuje się w naszą cywilizację. Widocznie taka jego rola w tych czasach. Poza tym nie on się mianował nauczycielem tylko go ludzie, długi czas spędził jako bezdomny. Żeby nie było, nie jest on moim jedynym nauczycielem medytacji. Ale chyba mam do niego największe zaufanie, bo jest najbardziej "zachodni", mało ezoteryczny i potrafi zamilczeć, czego wielu nie potrafi.
  19. Polejcie mi wina, nie mogę na to patrzeć. To co mówicie jest dla mnie bardzo przykre, śmieszne że ci ludzie którzy pragną zwalczać zło, czynią go najwięcej. Ci bardziej oświeceni, wiedzą że zło to ignorancja i dostrzegają, że nikt nie zasługuje na niegodne traktowanie. Cichłabym powiedzieć, ale czasem milczenie jest bardziej stosowne.
  20. L.E., coś słyszałem. Teraz dla ciekawych: "Na podstawie źródeł historycznych podać genezę strojów z sex-shopów" -Okaże się, że to pomysł Adama i Ewy, jak im się nudziło. Wygnali ich z raju, to przynajmniej było trzeba jakoś się zabawić. -Śmierć heretykom!
×