Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. małaMI25, to nie jest prosta sprawa. Dotyka Cię to, bo czujesz się nieakceptowana przez Matkę, Twoje próby porozumienia nie udają się, więc czujesz bezsilność., bezradność. Ogromnie Ci na tym zależy, jak każdemu dziecku, które pragnie, by relacje, szczególnie z matką, były harmonijne, pełne zrozumienia i akceptacji. Myślę, że z czasem, swoją postawą, swoim postępowaniem /nie raz popłyną Ci łzy/przekonasz Ją, że masz prawo domagać się poważnego traktowania...to będzie bolało...do czasu. Nadejdzie moment, że zobojętniejesz.. Znam to z autopsji, wprawdzie moja Mama już nie żyje, ale cały czas mam przekonanie, że coś chyba ze mną było nie tak, bo Siostra była inaczej traktowana przez Mamę. Teraz już inaczej bym do tego podchodziła. Dojrzałam do tego, że nawet Rodzicom nie zawsze udaje się kochać dzieci tak samo..... Przykre
  2. *Monika*, Anielica odebrała większość wypowiedzi bardzo osobiście, a przecież jest oczywiste, że każdy przypadek, związek to tajemnica łącząca dwoje ludzi, a osoby postronne, tak jak my, wyrażamy swoje poglądy, wyrażamy własne przemyślenia i zdanie na temat .....przyjaźni damsko-męskiej. Być może,gdy spotkam takich ludzi...zweryfikuję swoją opinię???? Kto wie???
  3. małaMI25, to są sprawy, które dają nadzieję i dzięki którym, na życie oraz własną przyszłość zaczynamy patrzeć z optymizmem... tego serdecznie Wam życzę
  4. Mihgtman, czyli masz dobry Wzór do naśladowania Ja też przeżyłam ten rodzaj choroby, też się denerwuję często, szczególnie jeśli dotyczy to moich Dzieci. Jednak jesteś młody i jeśli w miarę dbasz o siebie, a wyniki są OK, warto się wyciszyć w tej kwestii. Wiem, że nie jest to łatwe, ale trzeba próbować opanować ten lęk przed zachorowaniem...przede wszystkim nie stresować się drobiazgami, od tego zacząć!!!
  5. małaMI25, to prawdziwy powód do radości...
  6. Anielico, nie denerwuj się...ludzie oceniają sytuację na podstawie suchych faktów, a to co się dzieje między dwojgiem ludzi, mogą ocenić tylko oni sami...i tego się trzymaj!!!!!!
  7. Mightman, to może być podrażnienie pęcherzyka żółciowego-na przykład...naprawdę nie denerwuj się na zapas, bo jeśli wyniki krwi są w miarę dobre, nie powinno wyniknąć nic poważnego. Wierzę, że będzie OK!!!!! Napisz słówko po powrocie z badania, jeśli będziesz mógł oczywiście...
  8. jasaw

    ku pokrzepieniu serc

    tiov , dziękuję Ci za te mądre słowa, których ja, z racji dojrzałego wieku,nie chciałam pisać, by uniknąć posądzenia o "dobre rady starszej pani". W pełni podpisuję się obiema rękami pod treścią zawartą w Twoim poście. Wiem jednak, że nie każdy może sobie poradzić z tym problemem sam, niestety......!!! Jednak próbować trzeba.....
  9. jasaw

    Skojarzenia

    szczeka-kąsa
  10. Mightman, czy masz realne powody, jakieś słabe wyniki badań, itp.rzeczy, żeby obawiać się badania USG???
  11. *Monika*, oczywiście, często zdarza się, odczuwamy to samo, a wyrażamy słowami, które inni zrozumieją inaczej.... Określenie -Przyjaciel - dotyczy, wg, mnie, innej sfery życia człowieka, a - Kochanek - innej...zgadzam się z Twoją opinią. Oczywiście Anielica ma prawo pojmować to inaczej.....
  12. jasaw

    Wkurza mnie:

    *Monika*, tak, tak ... ja znam tę teorię o nieparzystej liczbie. Oczywiście leczyłam się przez kilka lat u zielarki-lekarki-internistki, która przyjmuje u Bonifratrów w W.wie, na Sapieżyńskiej. Z powodu nawrotu nerwicy i różnych innych spraw, m.in.-przeprowadzki,zaniedbałam tę sprawę. Masz rację, muszę wrócić do tego...uwielbiam zapach parzonych ziół, które zawsze przygotowuje dla mnie Mąż...oboje jesteśmy rencistami. O herbacie zielonej także wiem..piję niezbyt często. Dziękuję za przypomnienie .....
  13. *Monika* W wyjątkowych wypadkach może być sex z przyjacielem...gdy przyjacielem jest Mąż
  14. jasaw

    Wkurza mnie:

    *Monika*, faktem jest, że należę do osób, które zrobią wszystko / no prawie !!!/, jeśli jest nadzieja, że mogą sobie pomóc. Lubię ziółka, od najmłodszych lat, ku zdziwieniu wszystkich, i wszystkie naturalne środki, na moje szczęście, jestem systematyczna w zażywaniu leków i dość zdyscyplinowana w stosowaniu diet. Lubię także wodę, herbatki owocowe, ziołowe, zielone, czarne i białe. Mój Syn także nie pije zbyt dużo, i stąd wiem, że nie jest to zbyt dobre, ponieważ nienawodniony organizm nie funkcjonuje właściwie, obniża się ciśnienie i zagęszcza krew....to słowa lekarza Syna. Lepiej więc pamiętać o tym, np.ja nauczyłam Go w dzieciństwie picia wody/przegotowanej/ z cytryną i wiem, że nadal to lubi, bo wody mineralnej, tak jak Ty, nie znosi.... -- 25 sty 2012, 02:41 -- BłękitnaAbstrakcja, w krochmalu kąpię się od czasu do czasu, ale siemienia nie stosowałam. Myślę, że działa podobnie. Chociaż kto wie, zawiera na pewno inne składniki, więc może??? Wypróbuje.... Teraz używam olejek pichtowy i 2 rodzaje maści-balsamów belgijskiej firmy HEGRON /cena naprawdę niewysoka/, dzisiaj użyłam pierwszy raz, ciekawa jestem, czy będę spała spokojnie???
  15. jasaw

    Wkurza mnie:

    BłękitnaAbstrakcja, tak używałam,poza tymi dla dzieci jest też cała seria dla Emolium dla skóry atopowej i z łuszczycą, jednak one, poza dość wysoką ceną, wziąwszy pod uwagę częstotliwość stosowania, owszem, nawilżają skórę, ale zdrową, natomiast nie działają na skórę objętą łuszczycą. -- 25 sty 2012, 02:14 -- *Monika*, oczywiście dieta jest bardzo ważna w tej chorobie skóry, ale ja,w związku z cukrzycą, stosuję dietę, która jest bardzo zbliżona do tej, która ma być pomocna w łuszczycy. Moje drogie, dziękuję Wam bardzo za ciepłe słowa wsparcia......jednak wierzcie mi...to wszystko jest do zniesienia, nerwica jest dużo poważniejszą chorobą, szkoda tylko, że i ona "pasuje" łuszczycy.
  16. jasaw

    Wkurza mnie:

    *Monika*, ponieważ chorowałam na chorobę n....ą układową, nie mogę korzystać z kąpieli, naświetlań itp. zabiegów, pozostaje mi jedynie natłuszczanie, nawilżanie skóry przy użyciu maści, kremów, balsamów. Jednak w okresie zimowym, gdy kaloryfery ogrzewają nasze mieszkania i powietrze jest bardzo suche,skóra dodatkowo wysusza się...staram się zmieniać "natłuszczacze" i "nawilżacze", ciągle poszukuję, może akurat trafię na właściwy dla siebie.... -- 25 sty 2012, 01:59 -- Zresztą, jak wspomniałam, poza nerwicą i cukrzycą, niektóre leki, które zażywam także wzmagają objawy łuszczycy. Nie jest to miłe, wbrew pozorom....
  17. jasaw

    zadajesz pytanie

    Rano Kino czy teatr??
  18. jasaw

    X czy Y?

    Okulary.. Dzień czy noc??
  19. jasaw

    Skojarzenia

    nieład-pedant
  20. jasaw

    Wkurza mnie:

    Po każdym ataku, czy stresie, mam zaostrzenie łuszczycy, która obok cukrzycy, nerwicy rozwija się "imponująco"...czy ktoś z Was, moi drodzy, zetknął się, albo sam zna tę dolegliwość i jakieś skuteczne środki łagodzące objawy??? Czasem już nie mam siły...swędzenie całego ciała doprowadza mnie do "szału"....co z łącznie z bezsennością nie jest miłe Leki dermatologiczne, głównie sterydowe nie są skuteczne, czasem zdarza się, że komuś uda się znaleźć coś mało znanego, a skutecznego...
×